
Mój kwiecisty zakątek cz. 2
- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ja też odpukałam w niemalowane... 

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2



Mam jeszcze mniejsze w różnych wymiarach. Dorosną w dobrym czasie.


Keika liliowca , przez całą zimę na oknie. Uratowana i coraz szybciej rośnie.

Wiem , wiem , ta paczka razi , to tylko dla porównania. 3 miesiące bez dymka





Iksja chińska , nasiona od Krysi. Kiełkowanie rozciągnęło się na miesiąc. Dzisiaj zauważyłem jeszcze dwie siewki. Mam już 12.


I jeszcze z ogródka. Liliowiec z L. Już rośnie.

Słabe zdjęcie , ale pierwszy raz zakwitły. Trzy wcześniej a reszta dopiero wychodzi.

Żurawki na szczęście odżywają



Tulipany zapowiadają się lepiej , niż w poprzednim sezonie.

- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ładniutkie roślinki.
Dbasz o nie, aż niepodobne do mężczyzny

Dbasz o nie, aż niepodobne do mężczyzny


- IWONA1311
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2577
- Od: 28 mar 2011, o 12:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie, Niemce
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu ja jednak nie mam wszystkich koron jedna żółta z biedronki nie wyszła, okazało się że to co uważałam za koronę to jest czosnek. Ale śliczne te żółciutkie iryski, tego kolorku to jeszcze nie mam.
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ewka już od średniowiecza nadwornymi ogrodnikami byli mężczyżni .
Tak , wiem , skromny jestem
Iwonko , przykre , ale tak to czasami bywa. Ja też czosnek wziąłem za liliowca, gdyby nie ciemny kolor. Karatawski nie wzeszedł , może jeszcze za wcześnie.
Wyrosło mi coś takiego, nie jestem pewien , bo jeszcze u mnie nie rosło.
Januszku , czy to nie jest Psiząb



Tak , wiem , skromny jestem


Iwonko , przykre , ale tak to czasami bywa. Ja też czosnek wziąłem za liliowca, gdyby nie ciemny kolor. Karatawski nie wzeszedł , może jeszcze za wcześnie.

Wyrosło mi coś takiego, nie jestem pewien , bo jeszcze u mnie nie rosło.
Januszku , czy to nie jest Psiząb



- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ale oni mieli hektary i co najwyżej parki różane dla jaśnie pań, by róże pod nogami pozwoliły im stąpać jak po dywanach.. A Ty masz grządeczki wyplewione, nasionka wysiane, kłącza dopieszczone. Nie porównuj tego.
Teraz mężczyźni ogrodnikami, krawcami i kucharzami są najlepszymi ( a właściwie szefami)...ale to wszystko na wielka skale i nie na takie pieniądze.
Teraz mężczyźni ogrodnikami, krawcami i kucharzami są najlepszymi ( a właściwie szefami)...ale to wszystko na wielka skale i nie na takie pieniądze.
-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Witaj Tadziu.Mam mniej czasu na forum bo w tej szkole uczę się rysować...a to nie takie proste...Byłam dziś na działce-sucho jest,ale warzywa siane 17 marca wzeszły: szpinak,rzodkiewka,groszek i dymka pokazuje swój szczypiorek.Z kwiatów to tylo tulipanki dają nadzieję...o reszcie to nawet nie myślę...
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu wspaniały widok koron.....już takie duże
zapowiadają spore przymrozki, czy będziesz je okrywał, czy one raczej odporne na takie niespodzianki?
No i te iryski.....są prześliczne. Koniecznie muszę sobie posadzić, bo uwielbiam takie maleństwa

No i te iryski.....są prześliczne. Koniecznie muszę sobie posadzić, bo uwielbiam takie maleństwa

-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu.......................zapomniałam o swoich 2 daturach-siedzą biedne w piwnicy a tu już przeca kwiecień za progiem



- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4585
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Oj to nasze datury mizeroty przy twoich 

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ewka , jeszcze nie do końca dopieszczone. Jest jeszcze sporo do zrobienia. Dzisiaj wolny dzień, ale nawet nie marzę by pracować. Teraz pada deszcz , i prawie zero. Taki odporny na zimno to ja nie jestem.
Marzenko , właściwie to rysunek będzie Twoim zajęciem codziennym. Bo jak inaczej z głowy na papier
Chyba, że komputra zatrudnić
Moje warzywka jeszcze ,,spokojne'' pod ziemią. Pewnie zimniej, nasion nie oszukasz. Mogłem przykryć fryzeliną , ale jak taka pogoda , to nie ma co. Jeszcze nie przekreślaj kwiatów. Postawiłem krzyżyk na jeżówkach, faktycznie białe odeszły w zapomnienie, ale dwie już dały znak . Hot Papaya także.
Aga korony są odporne , kilka stopni to pestka , tylko gdzie kończy się ich wytrzymałość. Na piątek zapowiadali -9 , wczoraj już lepsze prognozy. Przy -9 na pewno przykryję , chociaż tę grupkę ze zdjęcia. Iryski pierwszy rok , tylko jeden kolor spotkałem.
Gosiu , Marzenko , moje ,,dorosłe '' datury także w piwnicy uśpione. Także jesienne sadzonki. To są sadzonki odłamane w styczniu z tych z piwnicy. Ukorzeniłam i takie właśnie wyrosły od stycznia.Mam jeszcze dwie ,,tury '' ukorzenianych, W sumie 16 sztuk. Póżniejsze jeszcze małe , ale przez miesiąc będą takie jak na fotce. Podleję nawozem i ruszą bardzo szybko.


Marzenko , właściwie to rysunek będzie Twoim zajęciem codziennym. Bo jak inaczej z głowy na papier





Aga korony są odporne , kilka stopni to pestka , tylko gdzie kończy się ich wytrzymałość. Na piątek zapowiadali -9 , wczoraj już lepsze prognozy. Przy -9 na pewno przykryję , chociaż tę grupkę ze zdjęcia. Iryski pierwszy rok , tylko jeden kolor spotkałem.
Gosiu , Marzenko , moje ,,dorosłe '' datury także w piwnicy uśpione. Także jesienne sadzonki. To są sadzonki odłamane w styczniu z tych z piwnicy. Ukorzeniłam i takie właśnie wyrosły od stycznia.Mam jeszcze dwie ,,tury '' ukorzenianych, W sumie 16 sztuk. Póżniejsze jeszcze małe , ale przez miesiąc będą takie jak na fotce. Podleję nawozem i ruszą bardzo szybko.


-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu moje to bidulki-wysokie,wybiegniete i zupełnie białe...Dziś wyciągnę je z piwnicy ,wzruszę ziemie i odrazu podleje wodą z florowitem-niech ożyją moje dziewczynki:)
- bratek158
- 500p
- Posty: 946
- Od: 28 lis 2010, o 14:57
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Zachodniopomorskie
- Kontakt:
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2

Tadziu widok koron u Ciebie zapiera dech w piersiach

ja nie mogę sie dochowac


- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Ja w taki sposób pozbyłam się 10szt koron i teraz nie sadzę, bo nie chcę, żeby zostały czyimś pokarmem.bratek158 pisze: ale od razu coś zjadło szyjkę

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Bratku , raz jedyny na samym początku coś mi ścięło żółtą koronę. Ni wiem co to mógł być za zwierz. A był na pewno , bo widać było ślady małych ząbków. Czytałem na Forum , że jeże to robią. Być może to jego sprawka.
Ewka , ale moja korona po odcięciu w następnym roku wyrosła i nawet zakwitła. Poczekajmy aż zakwitną. W poprzednim sezonie żółte były rewelacyjne , wszystkie zakwitły bo nie dzieliły się , teraz mają po 2 pędy , z kwitnieniem może być gorzej.


Ewka , ale moja korona po odcięciu w następnym roku wyrosła i nawet zakwitła. Poczekajmy aż zakwitną. W poprzednim sezonie żółte były rewelacyjne , wszystkie zakwitły bo nie dzieliły się , teraz mają po 2 pędy , z kwitnieniem może być gorzej.
