lanceta..dziękuję jak znajdę więcej czasu i siły to zabiorę się za malowanie tego gada...
Jacku.... :

Motyle to wspaniałe obiekty do fotografowania..a że ja to lubię więc mam je co roku...na kwiatach i uwielbiam je podziwiać...mimo że nie znam nazw wszystkich..i chyba z czystego lenistwa nie zaglądam do netu...to i tak cieszą mnie ogromnie;))
Małgosiu..Wielkie dzięki...moja Ty dobra duszo...
Kiwi jest bardzo ekspansywne..podobnie rośnie jak winogrono..i wymaga solidnej podpory..fakt że dopiero po paru latach ale już tak lepiej go posadź aby nie przesadzać później...Nie wiem jaką masz odmianę czy kupiłaś obupłciowe,???
Aby doczekać się owoców trzeba jednak pamiętać, iż z reguły są to rośliny dwupienne - jedna roślina zawiązuje tylko pąki kwiatowe żeńskie lub tylko pąki męskie. Konieczne jest zatem posadzenie przynajmniej jednej odmiany męskiej i jednej odmiany żeńskiej. Jeśli chcesz uprawiać większą liczbę tych pnączy, to na 8 egzemplarzy żeńskich musi przypadać przynajmniej jeden męski. Nie martw się jednak jeżeli chcesz mieć tylko jedną roślinę - nie musisz rezygnować z owoców - można znaleźć również odmiany obupłciowe, samopylne.
Taką mam ja...ale owocowała dopiero po dwóch latach jednak owoce nie zdążyły dojrzeć..wcześniej opadły..chyba byłą jeszcze za młoda i nie miała siły je wychować...;)))Więc czekam jeszcze...ja dałam też małą kratownicę jak na kiwi ..i teraz mam dylemat gdzie go przesadzić...
Jako ciekawostkę wstawię fotkę z moje kumpeli ogrodu..jak wyglądają już ponad 10letnie klika sadzonek razem:))Choć cięte co roku i tak robi prawdziwy daszek;))
To są owoce jeszcze zielone..
A tu masz więcej do poczytania...
http://poradnikogrodniczy.pl/kiwi.php