Grażynko , wiem co miałaś na myśli , ale i wiem co napisałam!
Naprawdę obie macie talent!
Chudziaczku , gdybyś jeszcze ujawnił [ ła ] imię , łatwiej było by Ci odpowiadać!
To hibiskus ogrodowy , syriacus!
I mam szczerą nadzieję , że sobie poradzi zimą , długo za takim biegałam!
Celinko , dziękuję!
Marzanko , ten czas , październikowy , musiałam po prostu wykorzystać!
Basiu , nie mam pojęcia jak u mnie będą kwitły , ale i tak już się cieszę , że je mam , a jakby co to zawsze pozostaje ...rosołek!
Marzankę , będę całować non stop!
Krystynko , hmmm , jak by to powiedzieć , to jeszcze nie był finał zakupów!
Paluch rwie , ale sadzę w mig!
Gdzie tam zima , śnigu ni ma!
Tosiu , one lubią właśnie słoneczko , może przeprowadzka mu pomoże ukazać swe piękno w pełni!
Bożenko , bonusa niet , ale urodzinki tuż za rogiem , więc naciągnęłam M na wcześniejszy prezencik , a na co mi tam ciuszki , kosmetyki , i fryzurki , jak w ogrodniczym tyle cudeniek !
Lepiej samej coś wybrać , co ucieszy i cieszyć będzie cały czas!
Raz w roku się żyje!
A z żółtym pięciornikiem od Ciebie , to już pełnia szczęścia chyba będzie!
Tylko nic na siłę , jeśli się nie da , odpuść!
