Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
majowa
1000p
1000p
Posty: 2338
Od: 20 kwie 2010, o 11:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: k/Radom

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Sposób Szuwarka na ciekawe sny przypomina mi mój sposób na naukę z czasów np. liceum :D Lubiłam uczyć się w nocy i oczywiście kończyło się tak jak na zdjęciu.
Pozdrawiam!!!
Pozdrawiam, Iwona
cz.5_aktualna, spis wątków
Awatar użytkownika
dorkow0
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2616
Od: 17 sty 2013, o 22:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witaj Jagoda... ;:196
Dni zadumy minęły... Ale sam listopad dalej sprzyja takim rozmyślaniom... To dla mnie miesiąc, już teraz budzący wspomnienia, ale przez wiele lat był najsmutniejszym miesiącem... Chyba go nawet nie lubiłam...
Traw w ogrodzie masz dużo, będą się ciekawie komponowały z Twoimi Różami... Przynajmniej tak myślę, bo mam plany tak właśnie skomponować tę moją długą rabatę... Trawy na niej już rosną, ale Róże jeszcze są w sklepach... :wink:
Koty rewelacyjne, wygłaskaj je proszę... ;:167
Dobrych dni Ci życzę... :D
Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Część 1Część 2
Dorota
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Moi Mili!
Niepostrzeżenie wkroczyliśmy w listopad, jeden z najbardziej nielubianych miesięcy...
Wkroczyliśmy spacerkiem po cmentarzach. Ja odwiedziłam trzy.


Jeden maleńki, do niedawna poza miastem,obecnie otoczony współczesnością aż po samą bramę.
Tuż za płotem bowiem przebiega nasyp nowo budowanej kolei metropolitalnej, a kawałeczek dalej położony jest port lotniczy im. Lecha Wałęsy, więc olbrzymie samoloty podchodzące do lądowania przelatują nad samymi grobami, pewnie zakłócając zmarłym ich wieczny odpoczynek...

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Drugi w Gdańsku, olbrzymi, na którym 1 listopada nie ma po co się pojawiać, bo ryzykuje się zadeptaniem przez pieszych i zadrapaniami przez zmotoryzowanych, słowem, gdzie nie ma gdzie szpilki wcisnąć...
Nawet dziś był samochodowy tłok. Ale za to jest to cmentarz przepięknie położony na wzgórzach, pełen wielkich majestatycznych drzew, ptactwa, saren, zajęcy i wiewiórek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


I wreszcie trzeci, w Pruszczu Gdańskim. Na płaskim terenie, ale z wielką ilością i różnorodnością drzew i krzewów iglastych, kształtowanych na różne sposoby bukszpanów i żywopłotów.

Obrazek

Obrazek


I bardzo piękna kompozycja świeżych róż i wrzosów na grobie mojej Sąsiadki.

Obrazek


Pogoda, prawie jak latem, dziś 17 stopni i przygrzewające słoneczko. Miło było w takie dni odwiedzić miejsca spoczynku tych, którzy odeszli, choć żalu po ich stracie wcale to nie ujmuje...

*********************************************************************

Cdn...
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Kontynuacja...

A tak zielone pokoje żegnały odchodzący październik:

Obrazek


E-babciu Jadziu, jak miło, że tak życzliwie oceniasz moje ogrodnicze wysiłki ;:180.
Pozdrawiam i zapraszam.

Obrazek


Małgosiu Pepsi, koty wydrapane koncertowo, musisz to życzenie powtarzać, bo ewidentnie im się to drapanko podoba ;:108.
Z Filozofa nawet jest ogrodnik, ale, jak to chłop, docenia w ogrodzie tylko to, co da się zjeść. Sadzi więc ziemniaki, bób, fasolę, pory, selery i co tam jeszcze z różnym skutkiem. Tegoroczne lato było strasznie suche, a pompa w studni mu się zepsuła, więc cały czas przedyndał w hamaku, a teraz psioczy, że plony były do d... ;:306. Reformować go - chyba próżny trud ;:222.

Obrazek


Sweety ;:196, upodobania literackie mamy z Szuwarkiem podobne. Ciekawe, że pozostałe koty wcale się literaturą nie interesują ;:218. Jak nie moje... Bo ja na studiach humanistycznych pochłonęłam całe tony literatury polskiej, rosyjskiej, europejskiej i innej, w pracy zaś całe tony ustaw i rozporządzeń, nie licząc uczniowskich wypracowań, mogę więc teraz z czystym sumieniem i Szuwarkiem u boku czytać sobie kryminały, notabene wcale niezłe ;:224 .
A w kwestii cmentarzy, tak jest, jak mówisz, tylko że ja do spotkań tych, którzy jeszcze po tym świecie chodzą oraz serdecznego wspomnienia tych, których już nie ma nie potrzebuję konkretnej daty w kalendarzu ani tłoku na cmentarzach tego dnia...
Tobie to szczególnie trzeba życzyć słońca, tak mało go miałaś...

Obrazek


Justynko ;:196, no co Ty... Ja tak lubię Twój "Rozczochrany" ;:224.
Dobrze, że nie wywalasz róż, ale co do nowych... przydałyby im się miejsca z lekkim przewiewem, żeby uniknąć wiesz czego ;:209. Ciekawe, co też Cię jeszcze kusi?
Z moimi goryczkami to też nic pewnego, nie wiadomo, jak zniosą zimę. Ale np. siedmiodzielne mogę Ci polecić z czystym sumieniem.
Wiesz, że spotkań z Tobą też mi jakoś mało? Serdeczności.

Obrazek


Ech, Lisico, pewnie, prawdą jest, co mówisz...
Ale coraz mniej nas tutaj, a coraz więcej po tamtej stronie i nic już nie jest takie samo...
Choć życie, ten nasz "bal nad bale" trwa, bo przecież "drugi raz nie zaproszą nas wcale" ;:224.

Obrazek


Krysiu! Dlaczego zamówiłam tylko 5 róż? Po prostu spadło na mnie coś na kształt opamiętania ;:306, że może już mi nie wypada w taki amok różany popadać, bo przecież kocham też dzwonki, floksy, trawki żurawki i Bóg wie jakie jeszcze zielsko... ;:224. A róż kolanem upychać w ogrodzie nie należy, poza tym one nie chcą być ciągle małymi krzaczkami tylko rosną... ;:209.
Opinią o moim ogrodzie to mnie normalnie zawstydzasz :oops:.
Z Garden of Roses naprawdę będziesz zadowolona. Jak one ochoczo kwitną do teraz :shock:. Co im dołożyłaś do towarzystwa, żeby taniej wyszło?
A koniec roku tuż tuż, ani się nie obejrzysz, jak będziesz wolna, jak ptak ;:333.

Obrazek


Marysiu chinanit
, ok, tajemnice należy szanować...
Fakt, że wczoraj czas na wizyty na cmentarzach był dużo lepszy i spokojniejszy.
Ogród, taki jak Twój podoba mi się bardzo, choć jeszcze nie cały wątek prześledziłam. Podoba mi się też uzasadnienie, że ma służyć Wam i Waszym zwierzakom.
Jak już przeczytam Twoją opowieść i zapoznam się z Twoimi ulubionymi roślinami, będzie pewnie wiele tematów do obgadania. I dzwoneczek masz pewnie nie tylko ten jeden...
PS. Sypiam, sypiam, tylko czasem pory mi się przesuwają...

Obrazek


Nifredilku, Biały Kwiatku
, już wiem z jakiej krainy pochodzisz, tylko Tolkien jest mi nie znany...
Dwa dni poświęciłam na przeczytanie całego Twojego wątku i jestem pod wielkim wrażeniem wartkiej opowieści pełnej życia, radości i pasji, w dodatku napisanej piękną polszczyzną, co dla mnie jest zawsze bardzo ważne. I zdjęcia robisz śliczne. Pomalutku będziesz wzbogacać stan posiadania. Ogród chyba masz niezbyt duży (a może się mylę?), a ilość roślin imponującą :shock:.
I jak Ci to wszystko rośnie! Tylko pogratulować.

Obrazek


Krótka przerwa, trzeba wpuścić jedne koty, a wypuścić inne...
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Część trzecia i na teraz ostatnia...

Dorotko, Garden of Roses to róża Kordesa, a te na ogół są nie do zdarcia. Dziwią mnie więc kłopoty z Twoją. Patrząc na zamieszczone przez Ciebie zdjęcie - to może być ona. Kolorem za bardzo się nie sugeruj, bo on nie jest stały. Od prawie pomarańczowego, przez morelowy, do czysto różowego - w zależności od temperatury i ilości słońca. Ale to róża super ;:333.

Obrazek


Ewo drewutnio, bliskość cmentarza na pewno sprzyja częstszym odwiedzinom, widać to również w Pruszczu, gdzie w to miejsce można sobie spacerkiem dojść.
Dobrze widzisz, trochę traw przybyło, specjalnie je pokazałam, bo z całokształtu tak bardzo się nie wybijają. Ale kiedy już podrosną...

Obrazek


Witaj, Madziu! Ja mam bardzo dużą dozę tolerancji dla kretów i nornic. Wcale mi nie przeszkadza ich obecność, tym bardziej, że nie przesadzają z wyrządzaniem szkód. Poza tym Ibrakadabra nie da im się zbytnio rozhulać ;:306, łowna, jak diabli. A czasem nawet udaje mi się jakieś stworzonko z jej łap uratować ;:218.
Krukowate też lubię, nie żałuję im niczego, ani jabłek, ani tym bardziej pędraków ;:306.
Pozdrawiam.

Obrazek


Majowa ;:196 , też lubiłam uczyć się po nocach, forum to też przeważnie nocna rozrywka (jak widać na załączonym obrazku) ;:306. Buziaki.

Obrazek


Dorotko dorkow0, pokazałaś gdzieś tę długą rabatę z trawami? Wiesz, róże ze sklepu ściągniesz jednym kliknięciem, to żaden problem ;:306. Wybór, to jest dopiero problem ;:224.
Mieszkając w bloku nie znosiłam listopada. Teraz, kiedy mogę z okien patrzeć na ogród, to nawet listopadowy mi nie przeszkadza, bo niesie ze sobą obietnicę, że lada miesiąc zmieni się w zieloną enklawę ;:170.
Koty dziękują, ja także. Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek


Dziękując Wam wszystkim za obecność i opinie, zostawiam koty tarasowe i nadrzewne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Dobrej, spokojnej nocy - Jagi
Awatar użytkownika
Annes 77
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11751
Od: 6 maja 2008, o 19:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubuskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagódko piękne,listopadowe klimaty...mimo,że kwiecia coraz mniej,to i tak kolorowo na rabatach...chociażby liście barwne ;:333
Na drzewach strażnicy w pełnej gotowości ;:333
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Niesamowity porządek panuje u ciebie o tej porze na rabatach. Ani liścia nie widać na fotkach. Na wiosnę niewiele będziesz miała do zrobienia. Pozostanie Ci tylko cieszyć się nowo wschodzącymi roślinami.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Ibrakadabrę wypożyczę chyba od Ciebie Jagoda, aby nauczyła moje leniwe koty jak się poluje. :D
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witam Jagódko ;:196
Zdjęcia z nekropolii bardzo nastrojowe, a wszystko dzięki pięknej pogodzie ;:215
Z młodości pamiętam walkę babci z gasnącymi na wietrze i deszczu zniczami, bo nie było kiedyś takich kapturków, a w ogóle to ja o zgrozo pamiętam jeszcze świeczki ;:oj jeden plus tych czasów :wink: nie było plastiku, ale żywotnikowe postacie na cmentarzach były zawsze :|
Do tej pory nie zauważyłam, że aż tyle masz bukszpanów i to w różnych kształtach. Podoba mi się ogród z nowej strony jakby :D
Koteczki... a gdzie jeszcze jeden? wydrap po łebkach od ciotki z B.
Ucałowania ;:196
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jakoś zluźniło się na tych Twoich rabatach. Czy to wynik letnich rewolucji?
Jeśli odsłonił się widok na posesję Filozofa to należy go zasłonić. Przecież widoki ogrodowe mają cieszyć.
Mój tradescant to młodziak. Pokazywałam go kilka razy, bo kolor ma zabójczy, w dodatku jak na marną sadzonkę bardzo ładnie kwitł w tym roku.
Poduszka Szuwarka podobna do mojej. Ja teraz czytam tylko w łóżku, więc efekt jest taki sam ;:306
Awatar użytkownika
dorkow0
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2616
Od: 17 sty 2013, o 22:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda, tak, teraz listopad i przeze mnie nie jest nielubiany...
A obrazy wspaniale namalowałaś, takie nostalgiczne, nastrojowe i ku pamięci...
W ogrodzie cały czas jest zielono, choć już spokojniej...
A koty, no cóż, to koty... Niepowtarzalne w żadnym aspekcie...
Serdeczności zostawiam i dobrych dni życzę... ;:167
Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Część 1Część 2
Dorota
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Kochana, tak mi posłodziłaś, że normalnie brak słów. Dziękuję ;:168
Tak jak zauważyłaś mój "wydzielony" ogród to faktycznie niewielka powierzchnia bo zaledwie ok 200m2. (i jak tam zmieścić wszystkie chciejstwa :lol: )To jest teren gdzie robię sobie po swojemu i sadzę co mi się podoba. Całe szczęście, moje kwiatochy i ciężka praca zyskują zwolenników i okazuje się, że to tu znajdzie się miejsce do zagospodarowania, to tam można wetknąć kilka roślin ;:224 Najciężej jest zmienić mentalność niektórych, bo jak tyle lat był trawnik, to znaczy że było dobrze, a nie jakieś róże sadzić ;:173 tak więc małymi kroczkami zapełniam każdą wolną przestrzeń i póki co skarg nie słyszę :D
Awatar użytkownika
Jagodka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5401
Od: 24 sty 2011, o 22:03
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witam Cię serdecznie Jagodo Pomorska ;:180 ;:196 .
Pięknie pokazałaś rekonesans cmentarzy - jednak urok niewątpliwie mają stare cmentarze , ze starym drzewostanem , pomnikami , na których został odciśnięty ząb czasu ...własnie w takich okolicznościach najlepiej się skupić , powspominać i ...zastanowić się nad kruchością naszego bytu .

Zielone pokoje wysprzątane - czyżbyś już była gotowa na przyjście zimy ? Ja robię z doskoku - wczoraj sadziłam cisa , a nornica zeżarła mi kolejną jeżówkę , ślimaki też się wylegują nieopodal murków - bo ciepło .
Strach się bać - mówią , że zima będzie łagodna ...wszystko wróci ze zdwojona siłą ;:174 .

Pozdrawiam serdecznie :wit ...wracająca małymi kroczkami - ale dalej na L 4 ....
Awatar użytkownika
ra_barbara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2179
Od: 15 sty 2010, o 10:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Już świętokrzyskie
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jaguś piękny listopad u Ciebie.Podoba mi się drugie zdjęcie w :wink: albumie cmentarnym przy torach-widzę i nawet maszyna na nich pt. drezyna, kurcze wciąż mam sentyment do torowych ;:224
Nie widzę moich Badenowatych inspiracji, ale za to salony i kociaki w jak najlepszym zdrowiu i urodzie.
Pozdrawiam ;:196
Abyście tylko potrafili położyć kwiaty pomiędzy smutnymi liśćmi życia! aktualny Co w trawie piszczy-2014-2017
Cz.1. cz.2. cz.3.Dziergam...bo lubię
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagodo
Późna jesień a Twoje salony prezentują się świeżo i elegancko .
Zbędne listki wygrabione :D Zieleń wiecznie zielonych króluje.
Zdjęcie tarasu zupełnie nie jesiennego z kotami i donicami - super :!:
Przypomniałaś mi, że muszę odwiedzić jeden z pokazywanych cmentarzy ;:224
Niestety ważniejsze było dla nas w tych dniach zaklejanie chałupinki przed zimą. Zmarli się nie pogniewają
U nas liście zalegają grubą warstwą a ja czekam aż wszystkie opadną ;:224
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”