Kilka wczorajszych fotek
Na pierwszym planie to, co zostało z pięknej dalii od Nelki, która nie zdążyła zakwitnąć ... (oczywiście dalia, nie Nelka

Nelka kwitnie cały czas

)
...a za nią ostróżka, której nic się nie stało .
Nagietki jakoś dziwnie się powykręcały, ale ... również ocalały
Tak wyglądała Królowa Elżbieta i Papa M. po pierwszym przymrozku
Dziś Królowa obcięta i już przesadzona wraz z Indigolettą, Sissi i Eiffel Tower.
Drugi przymrozek był dla nich bezlitosny ...
Różowe astry jakby się lekko skurczyły ..
...za to niebieskie mają się świetnie
Zakwitł mi późny tojad, który w żaden sposób nie chciał dać sobie zrobić zbliżenia
i jeszcze jeden - malutki. Czekałam na jego kwiatek chyba ze 3 lata ... Jest jaśniejszy, bardziej niebieski, niż fioletowy
Pięknie teraz kwitnie rdest pokrewny
...tylko ja mu jakoś nie umiałam zrobić dobrego zdjęcia
Astrid Grafin chyba już nie rozwinie tego pączka
Ciekawe, czy ta lilia się otworzy
A ostróżki wciąż mają się dobrze
