Mój kwiecisty zakątek cz. 2
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4630
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
No to i moje pójdą do ziemi i niech rosną.
- Ewa_tuli
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2956
- Od: 16 sty 2012, o 22:03
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Legnicy
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Melduję, że lilie posadzone, a liliowców miałam tylko 3 szt, w tym jeden chyba nie zachowa się (jaki uschnięty). Namoczyłam w wodzie i posadziłam. Zdjęcie rabaty u mnie



- ARABELLA
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6593
- Od: 4 mar 2009, o 16:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kuj-pom(okolice Torunia)
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu pozdrawiam ciebie serdecznie
Coś ostatnio nie mam weny do pisania.

- zwkwiat
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3081
- Od: 12 lut 2011, o 09:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pow. legnicki
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Witam Cię serdecznie, widzę że uwijasz się jak w ukropie. Nigdy nie dochowałam się koron, dałam spokój, ale teraz widzę dlaczego, wychodzi na to, że mam za mokrą glebę na rabacie, może jeszcze spróbuję w innym miejscu.
- hala67
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3795
- Od: 1 paź 2011, o 22:12
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
U mnie gleba piaszczysta a korony i tak nie chcą rosnąć. W pierwszym roku po posadzeniu uraczyły mnie tylko liśćmi, natomiast w drugim wcale już nie pokazały się.
Pozdrawiam Hala
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1602
- Od: 22 mar 2007, o 19:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
widzę ze korony większość z nas przyprawiają o zawrót głowy, albo kwitną albo nie chcą i nie wiadomo dlaczego. Ja je lubie za ten zapach
podobno odstrasza nornice, chociaż u mnie nic nornic jeszcze nie odstraszyło. Tadziu pokaż co u Ciebie kwitnie? bo kwitnie, prawda?

-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Grażynko jeże zjadają korony
Nie słyszałem o tym , co nie znaczy , że tak robią.
Marzenko współczuję , moje rosną od początku . Co im pasuje nie wiem. Bratowa mi dała 3 cebule na początek , u niej wyginęły , mimo że dostaje ode mnie nowe.
Geniu , jak pierwsze pokazały się , będą następne.
Jolu , ja od razu do gruntu , już widać jak rosną.
Ewka w sama porę posadziłaś lilie . Liliowiec może nie stracony, mimo , że suchy może rosnąć , są odporne.
Igor , jak jedna wyszła , powinna pokazać się reszta . Nie stawiaj krzyżyka , mogą jeszcze wyjść.
Lucy , ja także mam problem z weną.
Jak przyjdę po pracy z działki , jestem wykończony. Lubię jednak ,,to'' zmęczenie.
Zosiu , korony udają się na piasku, lużna i sucha ziemia to podstawa.
Halu , nie mam pojęcia , dlaczego nie rosną .
Moje wzeszły wszystkie. Żółte podzieliły się na 2, co do jednej. W poprzednim roku po jednym pędzie , czy to
wpłynie na kwitnienie
Ula korona to piękna roślina i o tej porze największa . Intrygująca i kapryśna. Nikt nie zgłębił jej tajemnic.Odstraszanie nornic , być może , ale nie u mnie.
SKS i aparat został . Jutro bęę , może nie zapomnę. Bo już nowe kwitną . Nie powiem , będzie niespodzianka.


Marzenko współczuję , moje rosną od początku . Co im pasuje nie wiem. Bratowa mi dała 3 cebule na początek , u niej wyginęły , mimo że dostaje ode mnie nowe.

Geniu , jak pierwsze pokazały się , będą następne.

Jolu , ja od razu do gruntu , już widać jak rosną.

Ewka w sama porę posadziłaś lilie . Liliowiec może nie stracony, mimo , że suchy może rosnąć , są odporne.
Igor , jak jedna wyszła , powinna pokazać się reszta . Nie stawiaj krzyżyka , mogą jeszcze wyjść.



Zosiu , korony udają się na piasku, lużna i sucha ziemia to podstawa.

Halu , nie mam pojęcia , dlaczego nie rosną .

Moje wzeszły wszystkie. Żółte podzieliły się na 2, co do jednej. W poprzednim roku po jednym pędzie , czy to
wpłynie na kwitnienie

Ula korona to piękna roślina i o tej porze największa . Intrygująca i kapryśna. Nikt nie zgłębił jej tajemnic.Odstraszanie nornic , być może , ale nie u mnie.

SKS i aparat został . Jutro bęę , może nie zapomnę. Bo już nowe kwitną . Nie powiem , będzie niespodzianka.

- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 15606
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu,według ciebie zostawić dalie tak jak są czy uszczykiwać je?
Moja korona przepadła,juz nie będę podchodzić do niej kolejny raz.
Moja korona przepadła,juz nie będę podchodzić do niej kolejny raz.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Całe szczęście, że korony mnie nie kręcą. To jedna z niewielu roslinek, której nie musze mieć w ogrodzie.
Wolę inne lilie
Wolę inne lilie
- Zyta
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2938
- Od: 21 maja 2008, o 21:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
- Kontakt:
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Jolu co to za tajemniczy symbol; L...? - pytam bo ja też czekam na liliowce z pewnej Szkółki o której pisał Tadzio.jola1 pisze:Tadziu dostałam liliowce z L.Czy można je od razu posadzić...
Tadzio

Ruch na świeżym powietrzu, ulubione zajęcie - to zdrowie.
Jutro jak nie będzie padać to też zrobię w ogrodzie przeglądnę.
Pozdrawiam.

- FRAGOLA
- 1000p
- Posty: 3377
- Od: 4 cze 2010, o 09:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu praca w ogrodzie to sama przyjemnośc...a gdy kości bolą to znaczy że zdrowo się popracowało
Też lubię takie zmęczenie i to bardzo....
Poczytałam o koronach u Ciebie i pobiegłam zobaczyc czy moje wychodzą...i są,są
Mam tylko żółte...takie z biednejronki,ale widzę że też się podwoiły.Rosną w piaszczystej ziemi i trochę na górce więc bez podlewania tam zawsze jest sucho i jak widac odpowiada im to.

Też lubię takie zmęczenie i to bardzo....
Poczytałam o koronach u Ciebie i pobiegłam zobaczyc czy moje wychodzą...i są,są

-
- 1000p
- Posty: 5038
- Od: 27 lis 2011, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadziu u Ciebie ruch jak na Marszałkowskiej:)
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Witaj Tadku,wybrałam się na wschód z rewizytą.Cesarskie korony u mnie na czarnoziemie w zaciszu Podwórkowego po przykrej zimie ukazały się wszystkie,a nawet jest ich jakby więcej,być może z podziału cebul,nawet bałam się,że są za wysokie jak na te porę roku i zapowiadany na Niedzielę Palmową deszcz ze śniegiem(z przewagą tego ostatniego).Czosnkowy zapach wyczuwalny przy gruncie rekompensuje piękny kwiat-prawda?Cebulowe zasilam suszonym obornikiem bydlęcym.
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Tadku mam nadzieję że tak będzie bo na razie są tylko te czerwone , a mnie bardziej zależy na białych i żółtych .
-
- Przyjaciel Forum - Ś.P.
- Posty: 6869
- Od: 5 lis 2010, o 20:56
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Mój kwiecisty zakątek cz. 2
Małgosiu zależy czego oczekujesz. Po uszczykiwaniu będziesz miała więcej , przypuszczalnie mniejszych kwiatów na krótszych łodygach.
Masz ciężką glebę , są mokre lata i to może być przyczyna niepowodzenia z koroną .
Małgosiu Margo jednego kręcą blondynki innego ..... Mnie akurat korony zawróciły w głowie.
Zytko L jak Lilypol. Ruch i praca w ogrodzie to mój żywioł. Absolutnie nie jestem kanapowcem.
Dzisiaj byłem krótko , przegonił mnie deszcz.
Graziu ,korony mogą być i z biedronki , jak im popasi , będą rosły. Takie warunki , jak u Ciebie powinny być dobre. Najgorzej z moim kręgosłupem , mam problemy z dyskami , a praca na chyłka. Wytrzymam , co się nie robi dla kwiatów.
Marzenko , cieszy mnie to , że tylu gości ciągnie, Zaraz coś będzie do oglądania.
Ewka Es , obawiam się przymrozków, korony już duże , przykryć trudno. Może nie będzie tak dużego. Na wszelki wypadek nie paliłem okryć zimowych. Zapach niezbyt powabny , ale za bardzo mi nie przeszkadza. Na wiosnę azofoska , póżniej różnie , przeważnie ,,zacier'' z pokrzyw i krowiak.
Geniu , jak wyszły czerwone , będzie i reszta.Moje już wszystkie na wierzchu.
Tak wyglądają moje korony.

Z jednej cebuli trzy pędy.

Serduszka biała szybko rośnie.
Zakwitł Głodek Mżygłód.

Masz ciężką glebę , są mokre lata i to może być przyczyna niepowodzenia z koroną .
Małgosiu Margo jednego kręcą blondynki innego ..... Mnie akurat korony zawróciły w głowie.

Zytko L jak Lilypol. Ruch i praca w ogrodzie to mój żywioł. Absolutnie nie jestem kanapowcem.


Graziu ,korony mogą być i z biedronki , jak im popasi , będą rosły. Takie warunki , jak u Ciebie powinny być dobre. Najgorzej z moim kręgosłupem , mam problemy z dyskami , a praca na chyłka. Wytrzymam , co się nie robi dla kwiatów.


Marzenko , cieszy mnie to , że tylu gości ciągnie, Zaraz coś będzie do oglądania.


Ewka Es , obawiam się przymrozków, korony już duże , przykryć trudno. Może nie będzie tak dużego. Na wszelki wypadek nie paliłem okryć zimowych. Zapach niezbyt powabny , ale za bardzo mi nie przeszkadza. Na wiosnę azofoska , póżniej różnie , przeważnie ,,zacier'' z pokrzyw i krowiak.

Geniu , jak wyszły czerwone , będzie i reszta.Moje już wszystkie na wierzchu.

Tak wyglądają moje korony.

Z jednej cebuli trzy pędy.


Serduszka biała szybko rośnie.

Zakwitł Głodek Mżygłód.
