Zaglądałam wczoraj do patyków powojnikowych-na razie bez zmian. Nie zeschły, nie zwiędły, nie tracę nadziei
Ogródek Gosi 13
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Gosi 13
Gdzieżeś jest?
Zaglądałam wczoraj do patyków powojnikowych-na razie bez zmian. Nie zeschły, nie zwiędły, nie tracę nadziei
Zaglądałam wczoraj do patyków powojnikowych-na razie bez zmian. Nie zeschły, nie zwiędły, nie tracę nadziei
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 13
Strasznei mi było bez Was. Nie miałam dostępu do neta. Dopiero w pracy mogłam przczytać co napisałyście u mnie, bo o odwiedzinach iu Was nie mam co myśleć, bo zdjęcia się nie otwierają, więc nie będe sobie przyjemności zobaczenia Waszej wiosny odbierała. Odrobię później.
Z ogrodowych wieści to w piątek opryskałam drugi raz trawnik. Jednak nie wszystko wchyciło. A myslałam, że już będę miała częśc trawniczka zrobioną. Muszę teraz poczekać do poświąt.
Czy u Was tulipany też nie mają kwiatów? Połowa moich jest w strasznym stanie. Liście ochlapnięte, bez kwiatów. Nie mam pojęcia co się stało. Czyżby przymrozki? Chociaż nie chce mi się wierzyć, ale sąsiadka też tak ma
Paulinko, nasionka na pewno się znajdą, czyba, że nie zdążę ich złapać. Wtedy na pewno będą siewki
Niestety nie byłam jeszcze w Lerła.
Nie mam kiedy i kasy. Może po świętach?
Basiu, niestety nazwy prymulki nie znam. Kupiłam w Auchanie.
Trawnik faktycznie w miarę równy, ale już wymaga koszenia. Powoli też trawa zaczyna sięgac po kostki.Nie mam kiedy skosić, a teraz trawa mokra.
Monia, to jaskier. Kupiłam sobie, strasznie je lubię. Spróbuję przechować przez zimę.
Aniu, ja nie mam pełnika. To jaskier.
Maryniu, tak zimował. Jak na razie lepiej zimuja te kupowane w marketach jako domowe, niż te ogrodowe.
Masz rację, to jaskier
Asiu,popryskałam jeszcze raz w piątek, także po swiętach pewnie zabierzemy się w końcu na kopanie. Już nie moge się doczekać
Prymulki są niezbędne wiosną.
Jagódko, chyba masz rację z tymi nasionkami. Będę musiała troche więcej sypnąć. Nie podchodzę az tak profesjonalnie, bo nie nawożę nowej ziemi.
Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie
Patrycjo, ja aż tak dużo pierwiosnków nie mam. Dopiero zaczynam je sadzić, bo stwoerdziłam, że jest ich wiosną za mało
Justynko, jesteś kochana
Bedzie pomagał mi tata. Nie wiem co z m. bo nie znam dokładnie jego rozkładu zajęć.
Zdaję sobie sprawę, że to spore wyzwanie, ale tata już ma wprawę. W dodatku ja jestem przyzwyczajona do cięzkiej męskiej roboty.
Helenko, miałam do piątku naprawdę niewiele prymulek. W piatek nakupowałam kilka.
Mam nadzieję, że te grubiutkie hiacynty pokażą się także w przyszłym roku. Musze je porządnie nawieźć po kwitnieniu.
Aniu, ten pełny pierwiosnek już zimował. Ale fakt, że zima nie była aż taka straszna w tym roku.
Paulinko, wiosna wszędzie jest piękna
Ewa, już jestem
Trzymam bardzo mocno kciuki za patyczki. Twój powojnik jest wstanie idealnym
Z ogrodowych wieści to w piątek opryskałam drugi raz trawnik. Jednak nie wszystko wchyciło. A myslałam, że już będę miała częśc trawniczka zrobioną. Muszę teraz poczekać do poświąt.
Czy u Was tulipany też nie mają kwiatów? Połowa moich jest w strasznym stanie. Liście ochlapnięte, bez kwiatów. Nie mam pojęcia co się stało. Czyżby przymrozki? Chociaż nie chce mi się wierzyć, ale sąsiadka też tak ma
Paulinko, nasionka na pewno się znajdą, czyba, że nie zdążę ich złapać. Wtedy na pewno będą siewki
Niestety nie byłam jeszcze w Lerła.
Nie mam kiedy i kasy. Może po świętach?
Basiu, niestety nazwy prymulki nie znam. Kupiłam w Auchanie.
Trawnik faktycznie w miarę równy, ale już wymaga koszenia. Powoli też trawa zaczyna sięgac po kostki.Nie mam kiedy skosić, a teraz trawa mokra.
Monia, to jaskier. Kupiłam sobie, strasznie je lubię. Spróbuję przechować przez zimę.
Aniu, ja nie mam pełnika. To jaskier.
Maryniu, tak zimował. Jak na razie lepiej zimuja te kupowane w marketach jako domowe, niż te ogrodowe.
Masz rację, to jaskier
Asiu,popryskałam jeszcze raz w piątek, także po swiętach pewnie zabierzemy się w końcu na kopanie. Już nie moge się doczekać
Prymulki są niezbędne wiosną.
Jagódko, chyba masz rację z tymi nasionkami. Będę musiała troche więcej sypnąć. Nie podchodzę az tak profesjonalnie, bo nie nawożę nowej ziemi.
Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie
Patrycjo, ja aż tak dużo pierwiosnków nie mam. Dopiero zaczynam je sadzić, bo stwoerdziłam, że jest ich wiosną za mało
Justynko, jesteś kochana
Bedzie pomagał mi tata. Nie wiem co z m. bo nie znam dokładnie jego rozkładu zajęć.
Zdaję sobie sprawę, że to spore wyzwanie, ale tata już ma wprawę. W dodatku ja jestem przyzwyczajona do cięzkiej męskiej roboty.
Helenko, miałam do piątku naprawdę niewiele prymulek. W piatek nakupowałam kilka.
Mam nadzieję, że te grubiutkie hiacynty pokażą się także w przyszłym roku. Musze je porządnie nawieźć po kwitnieniu.
Aniu, ten pełny pierwiosnek już zimował. Ale fakt, że zima nie była aż taka straszna w tym roku.
Paulinko, wiosna wszędzie jest piękna
Ewa, już jestem
Trzymam bardzo mocno kciuki za patyczki. Twój powojnik jest wstanie idealnym
- JLG
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2198
- Od: 15 mar 2009, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ząbki k. Warszawy
Re: Ogródek Gosi 13
Gosiu obejrzyj róże czy już nie trzeba zrobić oprysku, u mnie już bruzdnica i mszyce...
- majowa
- 1000p

- Posty: 2338
- Od: 20 kwie 2010, o 11:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: k/Radom
Re: Ogródek Gosi 13
Co prawda nie mam wielu tulipanków, bo jesienią rozdałam, ale te które zostawiłam w donicy wypuściły tylko liście, a dwa maja kwiat
Na 20 cebul tylko dwie zakwitły. Sama nie wiem co jest przyczyna, bo te same cebule dałam Kasi-robaczkowi i u Niej pięknie zakwitły.
Na 20 cebul tylko dwie zakwitły. Sama nie wiem co jest przyczyna, bo te same cebule dałam Kasi-robaczkowi i u Niej pięknie zakwitły.
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Ogródek Gosi 13
Tulipany z czasem drobnieją i wtedy pokazują tylko liście. U mnie tylko botaniczne tak się nie zachowują. Na początku wykopywałam cebule i sadziłam je ponownie jesienią-nie było aż tak źle, potem zaprzestałam i mam dużo liści.
Re: Ogródek Gosi 13
Te bordowe prymulki to tegoroczny zakup?Piękne są.Jak się nazywa ten biały pełnik?
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 13
Iwonko, Ewo, ja przypuszczam że to wynik chłodów. Niegdy nie miałam czegoś takiego. Moje tulipany nigdy nie były wykopywane. Część wykopałam, bo musiałam przesadzić i te przesadzane też mają tylko liście. Niektóre wygladają tak

Nie wiem co z nimi zrobić. Wykopać, czy zostawić
Aniu, prymulki już u mnie zimowały
Biały kwiatek to jaskier.










Nie wiem co z nimi zrobić. Wykopać, czy zostawić
Aniu, prymulki już u mnie zimowały
Biały kwiatek to jaskier.









- Steasi
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3181
- Od: 2 wrz 2010, o 20:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Soczewka/ Płock
Re: Ogródek Gosi 13
Też mam takie tulipany właściwie tylko 4 odmiany coś pokażą, reszta same liście. Szkoda, bo na wiosnę nie powinno ich zabraknąć.
Razem z Miłką (takasobie) wymyśliłyśmy, że może to zasługa suchego lata? W sumie botaniczne i te nowo dosadzone na jesieni maja się dobrze?
Co do nasionek ciemiernika- dziękuje
Razem z Miłką (takasobie) wymyśliłyśmy, że może to zasługa suchego lata? W sumie botaniczne i te nowo dosadzone na jesieni maja się dobrze?
Co do nasionek ciemiernika- dziękuje
- majowa
- 1000p

- Posty: 2338
- Od: 20 kwie 2010, o 11:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: k/Radom
Re: Ogródek Gosi 13
Gosiu, ja bym je teraz podsypała nawozem dla cebulowych, niech cebulka się nakarmi, nie ścinaj liści, niech uschną i jednak bym je później wykopała do odpoczynku letniego.
- justi177
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3222
- Od: 22 wrz 2011, o 17:42
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b
Re: Ogródek Gosi 13
Wiesz,
Tulipany mamy takie same
zarówno te z poprzednich lat, jak i te nowe
identico 
Dobrze, ze roboty ziemne w wykonaniu twojego taty. Z wyrównaniem terenu, wywozem odpadu tez będzie sporo roboty
Tulipany mamy takie same
Dobrze, ze roboty ziemne w wykonaniu twojego taty. Z wyrównaniem terenu, wywozem odpadu tez będzie sporo roboty
Pozdrawiam
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Ogródek Gosi 13
Oj mam co nadrabiać! Lecę czytać!
P.S. Mam Twoje ostróżki!
P.S. Mam Twoje ostróżki!
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Ogródek Gosi 13
Małgoś ależ cudna dorodna kępa tulipanków.... piękne są.... no i te biało-obrzeżone listeczki 
- kwiaty_poli
- 500p

- Posty: 741
- Od: 5 gru 2011, o 16:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: łódzkie
Re: Ogródek Gosi 13
Gosiu u mnie z tulipanami niestety to samo... Może zima za późno i za krótka? Kto wie, ale i tak w ogrodzie masz przepięknie 
-
koziorozec
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10594
- Od: 22 sty 2013, o 21:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
Re: Ogródek Gosi 13
Witaj Gosiu,tulipany z czasem się wyradzają te stare odmiany były inne, a może główne cebulki myszki zjadły i zostały tylko małe ,nie kwitnące,ale reszta tulipanów piękna,pozdrawiam

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 25228
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi 13
Paulinko, jak widzisz wszyscy się zastanawiają co z tymi tulipanami.
Nowych sadziłam mało i nie pamiętam gdzie. Niektóre stare tulipany też mają sie dobrze.
Nie mam pojęcia o co chodzi
Iwonko, zastanawiam się nad tym wykopaniem Sporo spośród tych tulipanów, ktore nie zakwitły były własnie wykopane w zeszłym roku. Do tej pory w ogóle nie wykopywałam cebulek i kwitły bardzo dobrze
Justyś, czyli jednak to chyba wina pogody. Co z nimi robisz? Zostawiasz czy wykopujesz?
Ja jestem z taczkami zaprzyjaźniona. Najbardziej męczę się z wykopywaniem starych krzaków.
Reszta to pryszcz.
Renatko, juz jesteś?
Miałam zadzwonić, ale nie odpowiedziałaś na sms, więc nie wiedziałam, czy mogę.
Aga, czasem uda mi sie posadzić czegoś więcej
Paulinko, nie wiem co może być przyczyną takich tulipanów. Może masz rację z tą zimą?
Chociaz ja przychylam się do tezy o wiosennych przymrozkach.
Marto, moje tulipany mają niektóre raptem 2 lata. W dodatku w zeszłym roku je wykopywałam. Sadziłam jesienią na nowo.
Może wykopię niektóre i zobacze ich cebuli, ale dopiero po uschnięciu liści






Nowych sadziłam mało i nie pamiętam gdzie. Niektóre stare tulipany też mają sie dobrze.
Nie mam pojęcia o co chodzi
Iwonko, zastanawiam się nad tym wykopaniem Sporo spośród tych tulipanów, ktore nie zakwitły były własnie wykopane w zeszłym roku. Do tej pory w ogóle nie wykopywałam cebulek i kwitły bardzo dobrze
Justyś, czyli jednak to chyba wina pogody. Co z nimi robisz? Zostawiasz czy wykopujesz?
Ja jestem z taczkami zaprzyjaźniona. Najbardziej męczę się z wykopywaniem starych krzaków.
Reszta to pryszcz.
Renatko, juz jesteś?
Miałam zadzwonić, ale nie odpowiedziałaś na sms, więc nie wiedziałam, czy mogę.
Aga, czasem uda mi sie posadzić czegoś więcej
Paulinko, nie wiem co może być przyczyną takich tulipanów. Może masz rację z tą zimą?
Chociaz ja przychylam się do tezy o wiosennych przymrozkach.
Marto, moje tulipany mają niektóre raptem 2 lata. W dodatku w zeszłym roku je wykopywałam. Sadziłam jesienią na nowo.
Może wykopię niektóre i zobacze ich cebuli, ale dopiero po uschnięciu liści








