Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

:wit Mariolu róże już posadziłem już moje róże
Obrazek
Obrazek

a jeśli chodzi o morele to trudno mi radzić, bo mieszkasz znacznie na wschód niż ja, najlepiej podpytać się kogoś lokalnego
widzisz ja posadziłem Somo i Harcot i Aurorę, Somo na pewno sprawdzi się i u Ciebie, (wczoraj sobie pobuszowałem w necie i naczytałem się o niej jest to nasza rodzima odmiana wyhodowana w Polsce w 1962 , owocuje co roku, ale owoce są małe , w szkółkach często dostępne są early orange i wczesna z Modem , ponoć odporne na mróz, ale u mnie się nie sprawdziły przez 15 lat , zebrałem tylko 2 kilo owocu, zawsze przymrozki w kwietniu zmroziły kwiaty , więc nie wiem, morele są bardzo kapryśne chociaż ja mieszkam w tej cieplejszej części kraju ;:223 eksperymentuję z siewkami, które otrzymałem od sąsiadów moich rodziców i powiem tym siewkom nic nie jest są zahartowane , ale jeszcze nie kwitły i nie owocowały mam je 3 lata dopiero

;:132 ostatnio przeczytałem kilka książek na temat moreli i wynika z tego że są bardzo kapryśne , co do siedliska nawet w tej samej gminie w jednym miejscu mogą się udawać a w drugim nie ,
wrzucę Ci kilka linków z wczorajszego buszowania po necie może to coś ci pomoże
http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=429
http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=457
http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=946
http://dzialkowiec.pixelart.com.pl/morela.html
http://www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=668

Kasiu budżet nie zawsze wytrzymuje , ale jeśli kupuję w oryginalnym opakowaniu , to zakładam że powinny być takie jak napisano, raz się tylko nadziałem na jedną handlarę więcej u niej nie kupię nic , ale oczywiście było oryginalne pudełko itd dlatego nie miałem wtedy jak kupowałem podstaw do wątpliwości
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

jeszcze jeden link na temat moreli tam są ładne fotki może to przekona....
http://www.sadinfo.pl/artykuly-2011/520 ... olski.html

a co do brzoskwiń to u mnie dziadek w latach 80 tych posadził 6 odmian niestety nikt z rodziny nie zapamiętał nazw odmian, ja już prowadzę owoce na siewkach które sam wyhodowałem , niestety nie znam odmian
Awatar użytkownika
kasia_rom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4071
Od: 5 paź 2008, o 12:32
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

No właśnie te sprzedawane w pudełkach w różnych sklepach, marketach są najczęściej pomylone :evil: Chociaż oczywiście nie zawsze tak jest :D
Trzymam kciuki, aby Twoje okazały się takie jak trzeba :uszy

U mnie świetnie rośnie brzoskwinia Red Haven, szybko zaczęła owocować, duże smaczne owoce, oczywiście po zeszłorocznym majowym przymrozku owoców nie było, ale poprzednie lata dobrze się spisywała. A mieszkam naprawdę w zimnym regionie ;:224
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Widzę, że zakupy piękne zrobiłeś. Mam kuklika, bardzo go lubię. Miałam problem z wysiewem, chyba nasiona były nie bardzo... ale sąsiadka dała mi sadzonkę i od tej pory już ją nawet podzieliłam na kilka kępek :tan
Bardzo jestem zadowolona z zawciągu, fajna roślina, też dostałam sadzonkę - białego i różowego. Różowy wygląda o wiele ładniej.
Bardzo podoba mi się także ubiorek, ale nie wzeszło mi ani nasionko w ubiegłym roku. Może znów się skuszę...

Powiedz jak Ci się spisała jagoda kamczacka? Mam 3 krzewy - rosną bujnie, dużo kwiecia, pszczółki się przy nich uwijają ( mam murarki) zawiązują owoce a potem te owoce osypują się nim dojrzeją i zostaje mało.
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

:heja Kasiu :jeśli chodzi o róże mam nadzieję że wszystko będzie w porządku bo na opakowaniu mam adres szkółki i kraj pochodzenia Holandia Chiba tam dobrze traktują kwiatki , zobaczymy jak zakwitną czy będą takie same jak na pudełku -wrzucę wtedy fotki ale to jeszcze parę miesięcy trzeba poczekać .
A co do zeszłego roku to pamiętam że na początku maja wkoło Torunia i Bydgoszczy było jakieś -7, u nas na Dolnym Śląsku też było gdzieś -3 ale u mnie spadł wtedy śnieg tak tak w maju , i to uratowało moje owoce, natomiast z opowieści znajomych z Torunia to wiem żetam nie było śniegu i dlatego wszystko wymarzło, nie było orzechów , nie było śliwek , nie było gruszek, tylko trochę jabłek uratowało się i to tylko tych najbardziej odpornych na mrozy, po prostu LODOWY ARMAGEDON.

a co do brzoskwiń to u mnie nigdy nie przemarzają za to Moreli nie mogę się dochować , ale z brzoskwiniami LUZ BLUES wszystko w porządku co roku mam zatrzęsienie

Aguś jeśli chodzi o jagody kamczackie To mam je dopiero jeden rok jeszcze nie owocowały może zaczną w tym roku , 2 odmiany :Wojtek, Czarna,
ale zanim je kupiłem to się naczytałem dużo m. in. natrafiłem w necie na pracę doktorską na temat uprawy kamczackiej w Polsce napisana przez jakiegoś pracownika Instytutu Sadownictwa w Skierniewicach , niestety nie mam zachowanego linku , autora też nie pamiętam , Z tego co tam wyczytałem wynika, że obsypywanie się jagód przed pełną dojrzałością jest bardzo charakterystyczne dla jagody kamczackiej , niemniej są odmiany które mniej obsypują się, Właśnie DUŻO ZALEŻY od tego jaka odmianę masz , m. in. właśnie to obsypywanie owocu badał ten Jegomość , wynikiem tego było to że wybrałem odmianę Wojtek
(została ona wyhodowana w Bydgoszczy) , która stosunkowo mało zrzuca owocu ,
Natomiast Czarną wybrałem gł. ze względu na kolor owocu
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Czyli zamawiałeś je przez internet?
Może i ja bym się skusiła. Ja mam kupowane już parę lat temu i wtedy nie miały żadnej nazwy gatunkowej. Pisało :jagoda kamczacka i koniec. Krzaki porosły już ogromne. W ubiegłym roku dosadziłam inną odmianę, kwitnie ciut później, ale właściwie większość czasu razem więc się wzajemnie zapylają.
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Jagody kamczackie kupowałem w castoramie , w zeszłym roku mieli duży wybór odmian chyba gdzieś koło 8 pamiętam że mieli wojtka, wołoszebnicę singolską, czarną , brązową , i jakieś jeszcze nie zapamiętałem nazw , w każdym razie , udało mi się natrafić na wojtka , ja już wtedy byłem po lekturze więc wiedziałem jaką chcę dokładnie odmianę, no i tak traf przypadek,
z tego co wiem najbardziej rozpowszechnione w sprzedaży są wołoszebnica i singolsk , więc może masz którąś z nich
przed chwilą znalazłem coś
zajrzyj na tą stronkę :http://www.up.poznan.pl/ogrodnictwo/Ogr ... chmian.pdf
znalazłem jeszcze coś takiego , badają oni plonowanie 3 odmian wojtka , czarnej, i zielonej (nie wiedziałem że jagoda kamczacka może być zielona)
piszą tam że najmniejszym opadem owoców charakteryzowała się "czarna" ok. 7,5% następnie Wojtek który zrzuca ok. 20%
nie wiem czy to jest rekomendacja dla Ciebie ale skoro napisałaś że u ciebie jagody prawie wszystko gubią to chyba lepiej posadzić czarną i wojtka
i patrz okazało się że ta czarna jest jeszcze lepsza od wojtka a ja ją brałem gł, ze względu na kolor chciałem jeszcze kupić brązową , ale ktoś mnie ubiegł, w tym roku będę polował i chyba dokupię parę krzaczków czarnej jednak skoro ona tak mało zrzuca owoców ;:119

odmiana wojtek ponoć jest bardzo smaczna , przekonamy się
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Dobrze wiedzieć :)
Jak tylko namierzysz kamczackie w Castoramie napisz do mnie koniecznie, najlepiej w moim wątku bym nie przegapiła. Ja mam do Castoramy bardzo daleko, ale mam znajomych w Pile, Koszalinie i Poznaniu, więc są szanse by dostać i kupić.
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

;:65 nie ma sprawy dam znać, w zeszłym roku dopiero w maju mieli dostawę kamczackiej więc na razie trzeba się uzbroić w cierpliwość
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Witaj Burgund widzę że nie możesz doczekać się wiosny .

U mnie też brzoskwinia co roku pięknie owocowała , chyba miałam w dobrym miejscu posadzona bo co roku jakoś mróz je oszczędzał , ale za domem mało miejsca i jak się za duża rozrosła M ja wyciął , w tym roku już nie będzie owoców.

Genia :wit
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Świetny ten artykuł , dzięki ;:167
Chyba wymienię wszystkie swoje kamczackie na porządne odmiany, albo stopniowo. Może to, że będą się wzajemnie zapylać wpłynie na poprawę plonowania tamtych krzewów.

To trzymaj rękę na pulsie :)
Awatar użytkownika
aguskac
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8278
Od: 9 kwie 2007, o 22:28
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Borne Sulinowo

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Widzę, że są także w tej szkółce w Lęborku, o której mowa w artykule. Tylko nie ma oferty. Jest telefon, więc można spróbować zadzwonić czy sprzedają małe ilości.
Awatar użytkownika
marion215
200p
200p
Posty: 285
Od: 1 sie 2010, o 14:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Sosnowca

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

Burgund ja też jestem zainteresowana jagodami, jeśli to nie kłopot poproszę o informacje jak się pojawią w Castoramie.
Awatar użytkownika
Burgund
100p
100p
Posty: 169
Od: 24 mar 2011, o 15:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Zakątek na krańcu świata/Moja pustelnia

Post »

:wit
Mariolu nie ma sprawy dam znać jak się tylko pojawią,
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”