Jabłoń 'Gold Milenium' ?
- ania1590
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 742
- Od: 3 kwie 2009, o 08:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kołobrzeg
- Kontakt:
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
W moim przypadku na bardzo małej powierzchni posadziłam dużo drzew,poza tym GM zostało posadzone na miejscu innej jabłonki,(wcześniej rosła tam cortland,ale okazała się mocno chorowita). Powszechnie znane jest określenie "zmęczenie gleby" jak sadzimy rośliny tego samego gatunku po sobie. I chociaż wymieniłam taczkę ziemi na wór nowej to jednak gdzie wbijesz łopatę tam są korzenie. Dla nowo posadzonego drzewka to może być zbyt silna konkurencja. Poza tym ostatnio wyczytałam w poradniku "Nowe metody cięcia drzew owocowych" prof. Makosza, że nie należy spieszyć się z cięciem nowych drzewek, bo boczne gałązki sprzyjają rozrastaniu się systemu korzeniowego, a ja swego GM pocięłam po posadzeniu. Najpierw odginaj do poziomu co się da,mówię o gałęziach, a za rok-dwa wytniesz co niepotrzebne. A poza tym cięcie opóźnia wchodzenie drzewa w okres owocowania. Agato, u Ciebie jest inna sytuacja,zakładasz sad, drzewka nie będą miały konkurencji,a razem sadzone drzewa mają równy start. Najlepiej skorzystaj z rad Rossynanta czy pomologa w wątku "sadzenie drzew owocowych". Pozdrawiam Cię cieplutko -ania
ania1590
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2020
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
To jest temat rzeka !agat pisze:Dziękuję Aniu i Krzyśku.
Aniu, piszesz, że GM rośnie u Ciebie kiepsko i że może źle posadzona. Co masz na myśli? Gdzie ją sadzić?
Może zechcecie mi poradzić w kwestii zakładania ogródka? http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 0#p3757210
Byłabym bardzo wdzięczna, bo to moje początki działkowe i każda rada jest bardzo cenna.
1. Sadz to co lubisz, co Ci smakuje. To najważniejsze.
2. Sadz to co Ci potrzebne, co zagospodarujesz. Z każdym rokiem będziesz miała więcej owoców.
3. Sadz zapylacze do wybranych odmian.
Powiedz coś więcej o działce, jej położeniu, wielkości, glebie ?
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Aniu, Krzyśku dziękuję.
Krzyś, prosisz, aby wskazać więcej danych na temat działki, dlatego podałam w poście wyżej linka do mojego zapytania wpisanego w innym temacie, wklejam raz jeszcze, proszę kliknij i przeczytaj (zdaje się, że wciąż przedostatni wpis): http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 0#p3757210 .
Dziękuję za zainteresowanie
Krzyś, prosisz, aby wskazać więcej danych na temat działki, dlatego podałam w poście wyżej linka do mojego zapytania wpisanego w innym temacie, wklejam raz jeszcze, proszę kliknij i przeczytaj (zdaje się, że wciąż przedostatni wpis): http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 0#p3757210 .
Dziękuję za zainteresowanie
Serdeczności
Agata
Agata
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
1.czy jest to odmiana odporna na parcha?
U mnie jest odporna
2. czy jest to odmiana wrażliwa na choroby?
U mnie zupełnie nie choruje
3. czy Wam nie poprzemarzała (i z jakich rejonów jesteście)?
Jestem z Białegostoku - nie przemarzają, nie okrywam w ogóle.
4. a smak? do czego porównywalny?
Jabłko jedyne w swoim rodzaju - nie bardzo słodkie ale i nie bardzo kwaśne, soczyste, mojej rodzinie baaardzo smakuje:)
5. czy dohodowaliście się już swoich owoców, jak pierwsze wrażenia?
Na drzewkach 5-6 letnich doczekałem się pierwszych owoców - kwitły w 3 roku po posadzeniu ale nie miały zapylacza, w 4 roku dosadziłem zapylacz i były pierwsze owoce ale drzewka rosły samopas bez dbania o nie - efekt? owocki 4-5 cm średnicy, w 5 roku dostały solidnie obornika pod nogi i regularnie były nawadniane i doglądane, efekt? owoce 10 cm średnicy, pyszne i soczyste.
6. czy przeżyje bez oprysków i da owoce?
Niczym nie pryskam (dolistnie daję nawóz od czasu do czasu). Chemii nie stosuję, owoce da ale trzeba zadbać o zapylacz.
Mam jeszcze kilka takich drzewek 2-3 letnich, na których spodziewam się w tym roku pierwszego kwitnienia i owocowania.
pozdrawiam
U mnie jest odporna
2. czy jest to odmiana wrażliwa na choroby?
U mnie zupełnie nie choruje

3. czy Wam nie poprzemarzała (i z jakich rejonów jesteście)?
Jestem z Białegostoku - nie przemarzają, nie okrywam w ogóle.
4. a smak? do czego porównywalny?
Jabłko jedyne w swoim rodzaju - nie bardzo słodkie ale i nie bardzo kwaśne, soczyste, mojej rodzinie baaardzo smakuje:)
5. czy dohodowaliście się już swoich owoców, jak pierwsze wrażenia?
Na drzewkach 5-6 letnich doczekałem się pierwszych owoców - kwitły w 3 roku po posadzeniu ale nie miały zapylacza, w 4 roku dosadziłem zapylacz i były pierwsze owoce ale drzewka rosły samopas bez dbania o nie - efekt? owocki 4-5 cm średnicy, w 5 roku dostały solidnie obornika pod nogi i regularnie były nawadniane i doglądane, efekt? owoce 10 cm średnicy, pyszne i soczyste.
6. czy przeżyje bez oprysków i da owoce?
Niczym nie pryskam (dolistnie daję nawóz od czasu do czasu). Chemii nie stosuję, owoce da ale trzeba zadbać o zapylacz.
Mam jeszcze kilka takich drzewek 2-3 letnich, na których spodziewam się w tym roku pierwszego kwitnienia i owocowania.
pozdrawiam
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Oj dzięki! Ależ pomocna wypowiedź, przemek-g!
Jeszcze: co dałeś jako zapylacz GM? Czy James Grieve zapyli?
Jeszcze: co dałeś jako zapylacz GM? Czy James Grieve zapyli?
Serdeczności
Agata
Agata
- krzysztofkhn
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2020
- Od: 15 wrz 2008, o 09:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Przemek !
Ty masz dobrze. Masz blisko do licencjobiorcy GM.
Co posadziłeś jako zapylacz ?
Ty masz dobrze. Masz blisko do licencjobiorcy GM.
Co posadziłeś jako zapylacz ?
Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Khn.
Krzysztof Khn.
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Przemek, a nie masz może zdjęć jabłek, jabłonki?
Serdeczności
Agata
Agata
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Jako zapylacz: jabłoń ozdobna Evereste.
Jabłoń jak jabłoń - zwyczajne drzewko owocowe więc nie czułem potrzeby sesji zdjęciowej...
Najstarsze drzewka kupiłem na jakichś podkładkach silnie skarlających i śmieję się, że mam krzaki pomidorów większe od tych drzewek.
Kolejne, które cudem udało mi się dokupić (a łatwo nie było mimo, że pana Skibickiego mam "za miedzą") były na antonówce - rosną silnie i nie wiem czy to nie był błąd. Ale przez kilka lat z rzędu 2x do roku zgłaszałem popyt na produkt a podaż jakoś nie dała rady realizować mojego zapotrzebowania...
Czy James Grieve zapyli?
Na to pytanie to albo pomolog albo Rossyant odpowie - ja jestem za cienki w tym temacie - kupiłem drzewko, które pan Skibicki mi potwierdził jako najlepszy zapylacz i tyle
Moje doświadczenia z zapylaczami i GM poczytajcie tutaj: http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 6&start=14
Jabłoń jak jabłoń - zwyczajne drzewko owocowe więc nie czułem potrzeby sesji zdjęciowej...

Najstarsze drzewka kupiłem na jakichś podkładkach silnie skarlających i śmieję się, że mam krzaki pomidorów większe od tych drzewek.
Kolejne, które cudem udało mi się dokupić (a łatwo nie było mimo, że pana Skibickiego mam "za miedzą") były na antonówce - rosną silnie i nie wiem czy to nie był błąd. Ale przez kilka lat z rzędu 2x do roku zgłaszałem popyt na produkt a podaż jakoś nie dała rady realizować mojego zapotrzebowania...

Czy James Grieve zapyli?
Na to pytanie to albo pomolog albo Rossyant odpowie - ja jestem za cienki w tym temacie - kupiłem drzewko, które pan Skibicki mi potwierdził jako najlepszy zapylacz i tyle

Moje doświadczenia z zapylaczami i GM poczytajcie tutaj: http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... 6&start=14
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
O rany! Przeczytałam sobie wątek i chyba zrezygnuję, bo po co się napalać, jak i tak się GM nie dostanie.
I jak czytam, to drzewko tez lubi coś podłapać...
edit: a już widzę w tym wątku wyżej, że w szkółce ekologicznej też dostępne (inna kwestia wysyłki, odległości, etc.)
I jak czytam, to drzewko tez lubi coś podłapać...
edit: a już widzę w tym wątku wyżej, że w szkółce ekologicznej też dostępne (inna kwestia wysyłki, odległości, etc.)
Serdeczności
Agata
Agata
- Lex
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1018
- Od: 16 mar 2009, o 23:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rostworowo k/Poznania
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Mogę Ci wysłać sztobry, to sobie naszczepisz. Jablone są trywialne w szczepieniu.
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Lex, bardzo, bardzo dziękuję, ale...
Po pierwsze muszę dowiedzieć się, co to są te tajemnicze sztobry, choć się domyślam z kontekstu.
Po drugie nie umiem szczepić, choć to jak piszesz proste i dałoby się nauczyć.
Po trzecie nie mam, na czym zaszczepić, choć może łysa podkładka wystarczy (?)
Lex, może zechcesz doradzić mi w kwestii ogródka, strona 25 mniej więcej po środku w temacie: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 0#p3757210
Po pierwsze muszę dowiedzieć się, co to są te tajemnicze sztobry, choć się domyślam z kontekstu.
Po drugie nie umiem szczepić, choć to jak piszesz proste i dałoby się nauczyć.
Po trzecie nie mam, na czym zaszczepić, choć może łysa podkładka wystarczy (?)
Lex, może zechcesz doradzić mi w kwestii ogródka, strona 25 mniej więcej po środku w temacie: http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 0#p3757210
Serdeczności
Agata
Agata
-
- 10p - Początkujący
- Posty: 12
- Od: 3 mar 2013, o 19:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Witam Kolego Lex,
Jeżeli będziesz tak uprzejmy to mi też kilka podeślij.
Z góry dziękuję
.
Pozdrawiam serdecznie
Jeżeli będziesz tak uprzejmy to mi też kilka podeślij.
Z góry dziękuję

Pozdrawiam serdecznie

- Lex
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1018
- Od: 16 mar 2009, o 23:32
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Rostworowo k/Poznania
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Co to jest łysa podkładka?agat pisze:Lex, bardzo, bardzo dziękuję, ale...
... choć może łysa podkładka wystarczy (?)



Ogłaszałem już się o wymianie sztobrow, ale jakoś nikt nie był zainteresowany

Pozdrawiam serdecznie
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Lex, ojej, chyba jakaś wpadka wynikająca z zieloności mojej, przepraszam - jestem laikiem. I to początkującym.
Myślałam, że można kupić samą podkładkę wybranej maści (czyli łysą) i na niej sobie zaszczepić, co się chce... ale najwyraźniej jest to bardziej skomplikowane.
Widzę jeszcze takie rozwiązanie, ale nie wiem, czy to w ogóle może się powieść na młodej jabłonce: kupić jabłonkę (najlepiej zapylającą GM, np. szampiona), posadzić i na niej zaszczepić GM? Jeśli bredzę, to proszę ukrócić te moje fantasmagorie i sprowadzić mnie z obłoków na ziemię. Bo pewnie do tego potrzeba zdrowego, rozrośniętego i nade wszystko ukorzenionego drzewa.
Czy zrazy = sztobry?
Myślałam, że można kupić samą podkładkę wybranej maści (czyli łysą) i na niej sobie zaszczepić, co się chce... ale najwyraźniej jest to bardziej skomplikowane.
Widzę jeszcze takie rozwiązanie, ale nie wiem, czy to w ogóle może się powieść na młodej jabłonce: kupić jabłonkę (najlepiej zapylającą GM, np. szampiona), posadzić i na niej zaszczepić GM? Jeśli bredzę, to proszę ukrócić te moje fantasmagorie i sprowadzić mnie z obłoków na ziemię. Bo pewnie do tego potrzeba zdrowego, rozrośniętego i nade wszystko ukorzenionego drzewa.
Czy zrazy = sztobry?
Serdeczności
Agata
Agata
-
- 10p - Początkujący
- Posty: 12
- Od: 3 mar 2013, o 19:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: opolskie
- Kontakt:
Re: Jabłoń odmiany Gold Milenium ?
Witaj Kolego Lex,
dziękuję za informacje na PW, jestem nowy na forum i nie mogę do Ciebie wysłać wiadomości
. Czy możesz wysłać mi maila.
Z góry dziękuję Tobie za fatygę.
Pozdrawiam

dziękuję za informacje na PW, jestem nowy na forum i nie mogę do Ciebie wysłać wiadomości

Z góry dziękuję Tobie za fatygę.
Pozdrawiam
