Wyczekiwany ogród
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: wyczekiwany ogród
Ewo, w twoim wyczekiwanym ogrodzie bardzo kolorowo.
Na moich przetacznikach też zawsze tłum brzęczących. Niesamowicie to wygląda.
Na moich przetacznikach też zawsze tłum brzęczących. Niesamowicie to wygląda.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...

- Dzialeczka
- 500p
- Posty: 595
- Od: 28 kwie 2010, o 21:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Toronto
Re: wyczekiwany ogród
Ewo, obejrzałam cały wątek i chylę czoła nad tempem zmian w Twoim ogrodzie
Wykonaliście kawał ogromnej pracy
Mam wrażenie, że nawet rośliny Ci za to odpłacają, bo rosną w szaleńczym tempie
Chociaż piszesz, że ziemia gliniasta, to i tak wyglądają na szczęśliwe... 




- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: wyczekiwany ogród
Ewo, faktycznie u Ciebie coraz bardziej kolorowo.
Masz sliczne przetaczniki, które i ja coraz bardziej lubię.
No, ale najbardziej urzekły mnie fioletowe dalie
Masz sliczne przetaczniki, które i ja coraz bardziej lubię.
No, ale najbardziej urzekły mnie fioletowe dalie
Re: wyczekiwany ogród
Ech dziewczyny, tegoroczne lato zweryfikowało mój ogród.
Piwonia drzewiasta, klony palmowe, kolumnowe, magnolie, sosny szczepione, złotokap, miłorząb, rododendrony -to wszystko kaput.
Pozostaje mi sadzić tylko wierzby. Tu jest tak wysoki poziom wód i plus ta glina, że wszystko mi się topi.
To samo dzieje się z borówkami, których też już sporo poginęło.
No nawet mi się nie chce wchodzić do ogródka.
Magnolia grandiflora doskonale przetrwała zimę, ale nie przetrwała lata
To śmiech z rozpaczy.
A myślałam, że wystarczy tylko chcieć.
Piwonia drzewiasta, klony palmowe, kolumnowe, magnolie, sosny szczepione, złotokap, miłorząb, rododendrony -to wszystko kaput.
Pozostaje mi sadzić tylko wierzby. Tu jest tak wysoki poziom wód i plus ta glina, że wszystko mi się topi.
To samo dzieje się z borówkami, których też już sporo poginęło.
No nawet mi się nie chce wchodzić do ogródka.
Magnolia grandiflora doskonale przetrwała zimę, ale nie przetrwała lata

To śmiech z rozpaczy.
A myślałam, że wystarczy tylko chcieć.
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: wyczekiwany ogród
Ewo, Asia 0809 ma taki sam ogród jak Ty, to znaczy ziemię, a wygląda całkiem nieźle po tych powodziach.
Może trzeba sadzić rosliny z drenażem? Czyli na dno dołka piach, albo kamyki?
Asi pochorowały się przede wszystkim rododendrony.
Inne jakoś sobie radzą.
A w dodatku miejmy nadzieję, że taki rok się nie powtórzy.
Nie załamuj się
Może trzeba sadzić rosliny z drenażem? Czyli na dno dołka piach, albo kamyki?
Asi pochorowały się przede wszystkim rododendrony.
Inne jakoś sobie radzą.
A w dodatku miejmy nadzieję, że taki rok się nie powtórzy.
Nie załamuj się
Re: wyczekiwany ogród
Dawno nie pisałam w tym temacie, ale ruszam z nową energią do ogródka.
Zamówiłam nowe sadzonki magnolii Genie, hortensji annabele, dębolistnej, i Pee-Gee na pniu, śniegowca wirginijskiego, bzu czarnego i czegoś tam jeszcze i mam nadzieję, że w tym roku lato potraktuje mój ogród łagodniej.
Wiosenne porządki już częściowo porobione.
Zaczynają kwitnąć mi szafirki, krokusy już przekwitają i irysy żyłkowane. Tulipany i hiacynty szykują się, oraz piwonia tenuifolia.
Na razie bez dokumentacji foto.
Zamówiłam nowe sadzonki magnolii Genie, hortensji annabele, dębolistnej, i Pee-Gee na pniu, śniegowca wirginijskiego, bzu czarnego i czegoś tam jeszcze i mam nadzieję, że w tym roku lato potraktuje mój ogród łagodniej.
Wiosenne porządki już częściowo porobione.
Zaczynają kwitnąć mi szafirki, krokusy już przekwitają i irysy żyłkowane. Tulipany i hiacynty szykują się, oraz piwonia tenuifolia.
Na razie bez dokumentacji foto.
- jola1
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4630
- Od: 4 kwie 2008, o 08:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lublin/okolice
Re: wyczekiwany ogród
To dobrze Ewo że energia do pracy w ogrodzie nie opuściła Cię mimo ubiegłorocznych ubytków. Co robili by szkółkarze gdyby tak wszystko nam pięknie rosło w ogrodach, oni też muszą z czegoś się utrzymywać. 

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: wyczekiwany ogród
Dawno mnie nie było u Ciebie, a tu cisza.
Jak przetrwał ogród tę zimę?
Jak przetrwał ogród tę zimę?
Re: wyczekiwany ogród
Witaj.
Faktycznie cisza, bo na nic nie mam czasu, ogródek też tylko z doskoku.
Wygląda, że zdjęcia ogrodu wstawię dopiero zimą
Faktycznie cisza, bo na nic nie mam czasu, ogródek też tylko z doskoku.
Wygląda, że zdjęcia ogrodu wstawię dopiero zimą

- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: wyczekiwany ogród
No to współczuję. Ja też mam mniej czasu niż kiedyś. Przedtem byłam w stanie wejść obskoczyć kilka razy wszystkie wątki. teraz nie starcza mi czasu na przejrzenie wszystkich raz. Tylko 3,4 ogrody na raz. Zaległości rosną.
Re: wyczekiwany ogród
Gosiu, dzięki za odwiedzinki. Witam
Złapałam trochę czasu i pooglądałam ogródki foumowiczów, w Twoim byłam klika razy od wiosny, a ponieważ teraz jest tylko błoto i deszcz, siadłam i klepię.
Parę zdjęć też wklepię trochę z wiosny - z kwietnia i maja.
Zapraszam.
Kwiecień:










Złapałam trochę czasu i pooglądałam ogródki foumowiczów, w Twoim byłam klika razy od wiosny, a ponieważ teraz jest tylko błoto i deszcz, siadłam i klepię.
Parę zdjęć też wklepię trochę z wiosny - z kwietnia i maja.
Zapraszam.
Kwiecień:









- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: wyczekiwany ogród
Nareszcie zdjęcia
Widzę, żę przetrwał Ci wilczomlecz mitrowaty.
Mój niestety zmarzł. Całe szczęście, że moja sąsiadka miała siewki.
I jakie było moje zdziwienie, kiedy u mnie też pojawiły się malutkie sieweczki.
I masz śliczne epimedium.
Mnie przetrwało tylko białe

Widzę, żę przetrwał Ci wilczomlecz mitrowaty.
Mój niestety zmarzł. Całe szczęście, że moja sąsiadka miała siewki.
I jakie było moje zdziwienie, kiedy u mnie też pojawiły się malutkie sieweczki.
I masz śliczne epimedium.
Mnie przetrwało tylko białe
Re: wyczekiwany ogród
A tak, wilczomlecz rozsiał mi się po całym ogrodzie i lwia paszcza.
Teraz muszę to wszystko skubać.
Teraz muszę to wszystko skubać.
