Wiatr jest chyba jeszcze gorszy niż susza glebowa, może dlatego ta twoja tak wyłysiała? Ale żywotna jest bardzo, skoro bez liści, a kwitnie
Hortensje - ogrodowa , bukietowa , drzewkowata cz.III
- Nalewka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 6500
- Od: 30 paź 2006, o 12:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Działka na Warmii
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Wczesną wiosną na pewno trzeba ją przyciąć niewysoko nad ziemią, nawet i 10 - 20 cm od ziemi. A o słońce pytałam dlatego, że u mnie wszystkie hortensje (bukietowe, drzewiaste itp. tylko ogrodowych nie mam wcale) rosną w półcieniu, a nawet w prawie pełnym cieniu, w każdym razie mają bardzo mało słońca. I świetnie się czują, nie wyciągają się, kwitną pięknie i rosną bujnie co roku od nowa 
Wiatr jest chyba jeszcze gorszy niż susza glebowa, może dlatego ta twoja tak wyłysiała? Ale żywotna jest bardzo, skoro bez liści, a kwitnie
Znajdź dla niej jakieś bardziej zaciszne miejsce, gdzieś za drzewkami czy krzewami, przy płocie czy tp. gdzie miałaby spokój, półcień i wilgotną glebę. Ta roślina obok to róża? Jeśli tak, to ma zupełnie inne wymagania niż hortensja
Róży w słońcu dobrze, a hortensji niekoniecznie.
Wiatr jest chyba jeszcze gorszy niż susza glebowa, może dlatego ta twoja tak wyłysiała? Ale żywotna jest bardzo, skoro bez liści, a kwitnie
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
- Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
A moja Wanilla (3-latka) rośnie w słonku i bardzo jej z tym dobrze. Fakt, ma zasłonięte "tyły"
Przycinam wiosną, ma w nogach korę i... same zobaczcie...





Przycinam wiosną, ma w nogach korę i... same zobaczcie...





Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Moja Vanilka też rośnie w pełnym słońcu i ma sie bardzo dobrze.
tamtą Vanilkę należy na wiosnę przyciać nad 3 oczkiem...podsypać zakwaszaczem do borówek i czekać efektów.
W sezonie polecam magiczną siłe Substrala do hortensji.no i vanilka ma pędy takie czerwonawe, a ta na fotce jakby nie miała...albo ja zle widzę.

tamtą Vanilkę należy na wiosnę przyciać nad 3 oczkiem...podsypać zakwaszaczem do borówek i czekać efektów.
W sezonie polecam magiczną siłe Substrala do hortensji.no i vanilka ma pędy takie czerwonawe, a ta na fotce jakby nie miała...albo ja zle widzę.
- gosia22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1263
- Od: 31 sty 2009, o 09:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Francja/ Bretania
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Nalewko, obok mojej "vanille" jest druga hortensja. Sa w miejscu zacisznym z tylu plot z boku studnia wiec mało wiatru.
Ave twoja hortensje aż chce się zjeść... jak loda waniliowo-truskawkowego
. Normalnie tez podkładam korę ale już nie mam i ciągle zapominam kupić. Szkoda ze nie mam w pobliżu lasy iglastego by zebrać szyszki ponoć są dobre do hortensji i rodo.
Tess to chyba o "mojej" piszesz ? Jeśli doszukam sie 3 oczka to przytnę
zresztą nie mam wiele do stracenia . Zakwaszcz do borówek , nie wiem co to jest
, i o jakich czerwonych pędach piszesz
Az mi głupio ale ja to nowicjuszka .
Ave twoja hortensje aż chce się zjeść... jak loda waniliowo-truskawkowego
Tess to chyba o "mojej" piszesz ? Jeśli doszukam sie 3 oczka to przytnę
, i o jakich czerwonych pędach piszesz - Ave
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8216
- Od: 9 kwie 2008, o 12:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź/łódzkie
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Gosiu, Tesska mówiąc o pędach miała na myśli kolor gałązek - Wanilla ma je takie czerwono-bordowe, fajnie kontrastują z zielonymi liściami.
Zakwaszacz do borówek, to pewnie nawóz do borówek - ma silniejsze własciwości zakwaszające, a nawóz Magiczna Siła do Hortensji firmy Substral jest naprawdę znakomity.
Nie przejmuj sie... i pytaj... wszyscy kiedyś byliśmy "zieloni" jak szczypiorek na wiosnę
czasami mam wrażenie, że wciąż taka jestem ... 
Zakwaszacz do borówek, to pewnie nawóz do borówek - ma silniejsze własciwości zakwaszające, a nawóz Magiczna Siła do Hortensji firmy Substral jest naprawdę znakomity.
Nie przejmuj sie... i pytaj... wszyscy kiedyś byliśmy "zieloni" jak szczypiorek na wiosnę
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
witam
też jestem początkującym ogrodnikiem i kocham się w hortensjach . Na nazwach się nie znam . Ale z tego co piszecie mam krzewiaste . Dostałam jedną urosła jak potwór 4 lata między czasie zrobiłam dużo odnóżek. Niektóre podlewam noramalnie tylko wodą . Inne -jeden krzak wodą + woda od ogórków konserwowych otrzumuje krzak lekko zabarwiony różowo, niebiesko i biało. Inne podlewam + plus dużo nawozu z paczki i są intensywnie różowe . Takich roślin mam sporo i mogę oddać już ukorzenione, ale nie znam nazw tych roślin załacze zdjęcie jutro.
natomiast marzę o bukietowej hortensji ale przede wszystkim o pnącej amerykańskiej ????-chyba tak się nazywa , rosnącej w cieniu i obficie kwitnącej- jeśli to możliwe..- ta wiedza jest z gazety???
Zazanaczam kiepsko u mnie z nazwami hortensji .
Gosia
też jestem początkującym ogrodnikiem i kocham się w hortensjach . Na nazwach się nie znam . Ale z tego co piszecie mam krzewiaste . Dostałam jedną urosła jak potwór 4 lata między czasie zrobiłam dużo odnóżek. Niektóre podlewam noramalnie tylko wodą . Inne -jeden krzak wodą + woda od ogórków konserwowych otrzumuje krzak lekko zabarwiony różowo, niebiesko i biało. Inne podlewam + plus dużo nawozu z paczki i są intensywnie różowe . Takich roślin mam sporo i mogę oddać już ukorzenione, ale nie znam nazw tych roślin załacze zdjęcie jutro.
natomiast marzę o bukietowej hortensji ale przede wszystkim o pnącej amerykańskiej ????-chyba tak się nazywa , rosnącej w cieniu i obficie kwitnącej- jeśli to możliwe..- ta wiedza jest z gazety???
Zazanaczam kiepsko u mnie z nazwami hortensji .
Gosia
- gosia22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1263
- Od: 31 sty 2009, o 09:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Francja/ Bretania
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Dziękuję bardzo za słowa otuchyAve pisze:Gosiu, Tesska
Nie przejmuj sie... i pytaj... wszyscy kiedyś byliśmy "zieloni" jak szczypiorek na wiosnęczasami mam wrażenie, że wciąż taka jestem ...
-
Ismena
- 500p

- Posty: 706
- Od: 5 sty 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Druga "vanille / fraise kupiona przez internet, nigdy więcej. Do tej pory jest chuderlawa i nie wiem czy dorośnie do mojej emerytury.
Hortensję na wiosnę przytnij na wys 20cm i posyp nawóz osmocote 3-4m i hydro complex.
Dobrze jak hortensja ma podsypaną korę ok 5 cm wysokości wtedy tak nie wysycha, a jest to wodny krzew. Zobaczysz ,że hortensja będzie piękna.
Pozdrawiam
Ismena
Hortensję na wiosnę przytnij na wys 20cm i posyp nawóz osmocote 3-4m i hydro complex.
Dobrze jak hortensja ma podsypaną korę ok 5 cm wysokości wtedy tak nie wysycha, a jest to wodny krzew. Zobaczysz ,że hortensja będzie piękna.
Pozdrawiam
Ismena
- gosia22
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1263
- Od: 31 sty 2009, o 09:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Francja/ Bretania
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Ismena dzięki za poradę wszystko sobie zapisałam. Wiosna przytnę a co to nawóz osmocote ?
-
Ismena
- 500p

- Posty: 706
- Od: 5 sty 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Witam !
Nawoz osmocote jest to nawóz otoczkowany żywicą, ktory sie rozklada 3-4miesiace ( akurat ten , bo są i inne) przy temperaturze 16 stopni i dlatego trzeba również zastosować inny na start, który się rozpuszcza niezależnie od temperatury.
Pozdrawiam
Ismena
Nawoz osmocote jest to nawóz otoczkowany żywicą, ktory sie rozklada 3-4miesiace ( akurat ten , bo są i inne) przy temperaturze 16 stopni i dlatego trzeba również zastosować inny na start, który się rozpuszcza niezależnie od temperatury.
Pozdrawiam
Ismena
- ewikk77
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1110
- Od: 8 sty 2010, o 21:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Czy Wasze hortensje tak cały czas pięknie kwitną?? moja na początku była rzeczywiście ładna, tak przez około miesiąc może dłużej nawet, ale teraz wygląda na przekwitniętą, tak jakoś dziwnie, taki brudny kolor. Myślałam, że to tak ma być (jestem początkującą hortensjowiczką
) a tu widzę takie piękności.
pozdrawiam Ewa
-
Penelopa
- 200p

- Posty: 222
- Od: 2 sie 2010, o 16:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorskie
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Grażynko, czy hortensję omszoną ( Aspera ) też mogę potraktować takim zestawem nawozów ?szkolka_ismena pisze:Hortensję na wiosnę przytnij na wys 20cm i posyp nawóz osmocote 3-4m i hydro complex.
-
Ismena
- 500p

- Posty: 706
- Od: 5 sty 2008, o 20:00
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Olsztyn
- Kontakt:
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Nawozić można wszystkie rośliny tymi nawozami.
Pozdrawiam
Ismena
Pozdrawiam
Ismena
- tulipanka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 5989
- Od: 20 kwie 2007, o 12:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Tak wygląda moja limonkowa. W początkowej fazie kwitnienia wiechy ma całkowicie zielonkawe.



Limelight nie ma też tak czerwonych pędów jak to się wydaje na pierwszym zdjęciu.
Aby trafnie określić jej odmianę potrzebne by było więcej zdjęć ... z początkowej fazy kwitnienia, z pełni kwitnienia i jak się przebarwia.



Limelight nie ma też tak czerwonych pędów jak to się wydaje na pierwszym zdjęciu.
Aby trafnie określić jej odmianę potrzebne by było więcej zdjęć ... z początkowej fazy kwitnienia, z pełni kwitnienia i jak się przebarwia.
Re: Hortensje - ogrodowa, bukietowa, drzewkowata cz.II
Nigdy nie miałam do czynienia z hortensjami (jestem początkującą ogrodniczką), a właśnie stałam się posiadaczką dość dużego krzewu hortensji bukietowej. Dostałam wyrośnięty krzew z ogromnymi korzeniami (znajoma pozbywała się go z ogrodu) i nie mam pojęcia co dalej. Jak to posadzić - czy przyciąć korzenie, czy jakoś specjalnie przygotować stanowisko?
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki
Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki
Pozdrawiam, Joasia.


