Ogródkowe rozmaitości cz.3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3832
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

No, hościsko faktycznie się rozszalało. Zielono i bujnie w ogrodach, to też powód do radości :D Wiciokrzew się rozszalał- czy jego lubią mszyce?
Piękna wycieczka, udane zakupy...Zgadzam się, że różyczki nie sposób było nie kupić, jest jak ciasteczko z lukrem - palce lizać.
Przyglądam się tej ostróżce - imponująca i rozmiarem i kolorem. Ten różowy rumieniec to może faktycznie z chłodu i wilgoci. Może Matka Siedliska też się zaróżowiła z tego powodu? I bodziszek się nieźle rozbujał :;230 Piękny on!
Tak wzdycham do Twoich clematisów... Walczę z uwiądem na JP II...
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Izka szkoda JP...ja też miałam niedobre doświadczenia z uwiądem ,w tamtym roku to Sikorski,Cholmondeley,Barbara,Wałęsa,uratowałam Sikorskiego,Cholmond.,reszta niestety padła całkowicie.
Polałam ziemię wokół miedzianem z większą ilością wody i posadziłam ząbki czosnku.
Cholmondeley ma w tej chwili pąki prawie 10-cm,czekam z gotowym obiektywem ...,w chwili otwarcia będę gotowa do cyknięcia... :;230
Jestem bardzo zadowolona z tej ostróżki błękitnej,bardzo sie odznacza wśród ciemnych bodziszków żałobnych i orlików i wszechobecnej zieleni...Będzie mi się kojarzyć z naszym spotkaniem... :D ;:196
Z tym wiciokrzewem jest ciekawa rzecz,ten sam gatunek rósł po drugiej stronie płotu,wszystkie mszyce jakie miały ochotę pobyć w moim ogrodzie skupily się wlaśnie na nim...nie mówiąc o mączniaku...nie do zwalczenia...Wykopałam ,wyrzuciłam,a ten co widoczny to dziecko tego wyrzuconego...zupelnie inaczej się zachowuje...jeszcze nadmienię,że nie tnę go w ogóle,jedynie suche badyle .Przekonałam się już na innych kwiatach pnących ,czy krzaczastych,że cięcie częste może spowodować wzrost zachorowalności na grzyba ,większa podatność na szkodniki,przynajmniej tak jest w mojej gęstwinie... :wink:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

I to jest prawda.
U mnie tak samo.
Teraz dziesięć razy się zastanawiam zanim coś wytnę.
Nie wszystko w realu zgadza się z tym co piszą w prasie. ;:108
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Jasne, że chcę! :D Nawet sobie zapisałam, żeby znowu wstydu nie było :;230
Co prawda g.... widzę, bo mi się zdjęcia nie otwierają, ale pierwsze się otwarło. Podobny ten Twój wiciokrzew do mojego, tylko bardziej żółty ;) Czy on też pachnie wieczorem?
Nieazpominajki zaczynam też wyrywać, ale jest ich tyle ...
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Grażka warto przemyśleć ciecie...,bo w konsekwencji ,nie można pozbyć się grzyba. Berberys co roku cięty,chorował mi notorycznie na mączniaka i wręcz oblepiony był przez mszyce,mimo stosowania chemicznych oprysków ... :roll: wykopałam wszystkie,zostawiłam jeden...obecnie nie ma żadnej mszycy na nim ,mączniak też mu obcy...
Obrazek

Izka szkoda ,że nie można przesłać zapachu...wieczorem wybrałam się na ślimakobranie...pachniał cudnie...
i liliowce żółte ...mmm,a ślimory do wiaderka z wodą,na pewno z 50 sztuk unicestwiłam :twisted: .
Dzisiaj mimo święta wyrwałam 3 wielkie siaty niezapominajek i fiołków :oops: ,które bardzo mi sie namnożyły,od razu rabatki przejrzały... :wink:
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Dzięki za info :)
Latem bedziemy wymieniać siatkę i tak właśnie zrobię: puszczę po niej kilka powojników.
Tę Alionuszkę, jakieś fioletowe z tej grupy i tanguckiego.
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
Awatar użytkownika
chatte
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 15068
Od: 19 paź 2006, o 08:52
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Masz pachnące liliowce? Mój jest piękny i wczesny, ale niestety nie pachnie :?
Ślimaków ostatnio nazbierałam pół wiadra. Juz mi sie nie chce tego robić ...
A mój wiciokrzew tez pięknie pachnie wieczorem, tylko ... jeszcze nie kwitnie :lol:
Awatar użytkownika
Asiula z wyspy
200p
200p
Posty: 459
Od: 9 mar 2010, o 23:19
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Rybnik, obecnie Dublin

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Nelu ale masz piękny ten wiciokrzew. Aż mi pachnie (prawie) z ekranu. Kupiłam taki zeszłej jesieni. Mączniak pojawił się zaraz po posadzeniu, ale już w tym roku nie ma śladu. Ani mszyca nie siedzi, jeszcze :roll: (bo dzisiaj nie sprawdzałam) Ale kwitnienia to dopiero w przyszłym roku się doczekam. Oby choć troszkę przypominało twoje ;:63
Ogród to dzieło sztuki.... w trakcie tworzenia !
Mój kawałek podłogi
Awatar użytkownika
Alionuszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5765
Od: 16 cze 2009, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Oliwko ,w tym roku będą u mnie kwitły powojniki bylinowe ,szczególnie niebieskie i granatowe,jeżeli będą przyzwoite :wink: ,to wkleję fotki...,byleby zakwitły :D

Izka
,ja już tak z przyzwyczajenia ...biorę wiaderko i zbieram ślimaki wieczorową porą,sąsiedzi tylko zaglądają ,czy to aby nie jaki nieproszony gość z latarką buszuje... :;230 I jak sobie pomyślę ,że gdyby nie moja ingerencja ,to np,powojnik byłby w połowie zjedzony...to już łamię ten swój kręgosłup i zbieram... ;:96
Twój nie kwitnie... ;:24 to może Ty masz wiciokrzew pomorski ,on kwitnie później... :?:
Asiulo, wiciokrzew mnie zadziwiał brakiem mszyc...do czasu,ale nie ma co chwalić dnia przed zachodem ,na końcach nowych pędów pojawiły sie mszyce...trzeba będzie opryskać,tych sie już nie da zebrać jak z róży... :wink:

jeszcze inne ujęcie Lonicery
Obrazek
i róży...TB

Obrazek
Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Awatar użytkownika
foggia
500p
500p
Posty: 515
Od: 25 lis 2008, o 21:43
Lokalizacja: Szkocja

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Jak miło widzieć już kwitnące róże :D, ja jeszcze muszę długo czekać. Wiciokrzew kwitnie pięęęknie.
Podziwiam Cię za zbieranie ślimaków, ja się nie moge przemóc i sypię granulki :roll:
Pozdrawiam serdecznie.
Maria
Miiniaturowy ogród
gloriadei
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5636
Od: 25 sty 2009, o 17:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Kontakt:

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Nelu
wspaniały wiciokrzew i róża! i super ujęcie na tle nieba :)

Mszyc i ślimorów chyba wszędzie pełno :evil: paskudy jedne!
Wieczory z wiaderkiem ślimaków... skąd ja to znam? :lol:
Awatar użytkownika
Zabeczka101059
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4715
Od: 12 lis 2008, o 14:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: świętokrzyskie

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Ta róża jest cudowna :D
Proszę ją częściej fotografować :D
U mnie pokazał się pierwszy kwiat ( na razie jedyny)asariny
ale jest fioletowy a miałbyć niebieski :roll:
ale jest śliczny, to dzięki Tobie ;:196
Pozdrawiam -Dzidzia
aktualny,
spis wątków,
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3832
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Nelu! Te dwa zdjęcia przeniosą mnie w krainę słodkich, pachnących i kolorowych snów.

Szykuj obiektyw na powojniki. Tylko błagam, nie zapomnij naładować baterii ;:180

Bardzo mi miło, że ostróżka, której nie widziałam, bo gadałam :;230 przypomina spotkanie. I to ja ;:196
Awatar użytkownika
AniaDS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 14304
Od: 23 sie 2008, o 00:13
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: małopolska
Kontakt:

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Nelu, ale u Ciebie festiwal, mowę mi odjęło...
O różach nie wspomnę :roll: :wink:
Awatar użytkownika
abeille
1000p
1000p
Posty: 5020
Od: 4 mar 2009, o 12:08
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: spod Paryża

Re: Ogródkowe rozmaitości cz.3

Post »

Neluś, lonicera urocza i pieknie Ci kwitnie. Ja też zauważyłam że niektóre krzewy jak są cięte to słabną i wtedy łapią co się tylko da, na ogół mączniaka,
albo mszyce albo inną grzybicę. Mój wiciakrzew jest chory od momentu gdy sąsiad mi go pociachał. :( :( :(
Cieplutko pozdrawiam Wiesia
Wątki Pszczółki
Wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”