witaj
Jolu,
wpadam z rewizytą i zbieram z ziemi opadniętą szczękę
masz piękny ogród, a działka wielkością zbliżona do mojej; niczym w ogrodzie nie da się zastąpić dojrzałych roślin, a u Ciebie takich wiele. U mnie dominują młode rośliny, ale wraz z upływem czasu mój ogród też nabierze charakteru.
Cyprysik nutkajski pendula - b. ładny, piękny okaz ma też w swoim ogrodzie
Ela - kajpej. Postaram się o takiego na wiosnę. Zauważyłem u Ciebie buka purpurea pendula... moje marzenie, które mam nadzieję spełni się w przyszłym roku. Mam jednak pewne obawy, gdyż jest to dość drogie drzewko, a u nas na wschodzie bukom średnio się podoba... Powiedz mi proszę, jak zimował u Ciebie ten buk i jak u Ciebie rośnie?
Ja, zakładając jesienią tego roku żywopłot od strony zachodniej zdecydowałem się na grab, a myślałem również o buku pospolitym. Jednak w naszej strefie bywa on kapryśny, a szczególnie podatny jest na przymrozki wiosenne. Dlatego też wybrałem odporniejszy grab.
U ciebie chyba panuje specyficzny mikroklimat - jest cieplej niż u mnie. Zawsze tak kojarzyły mi się okolice Nałęczowa. Ponadto Twój ogród już bardziej osłonięty, wyciszony. U mnie to nadal wygwizdów, a z boku pola. Dlatego boję się czy nie wyrzucę pieniędzy w błoto.
by the way, co to za drzewko przystrzyżone w trzy kopułki?
Pozdrawiam, Marcin.