Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witajcie kochani, jedyni, niepowtarzalni i niezawodni!!!

Obrazek


Niebiosa zadbały dziś o to, żebym nie znalazła żadnej wymówki i zrobiła w ogrodzie porządek. A za mną cały czas podążało słońce, co będzie widać na zdjęciach ilustrujących moje odpowiedzi na Wasze wpisy. Zielone pokoje z wykoszonymi trawnikami, uprzątniętymi liśćmi i oświetlone niskim słonkiem od razu stały się milsze dla oka.

Obrazek


Witaj, Pel. Szczerze mówiąc, nie widziałam u Madzi goryczek, ale jak można bogactwo jej ogrodu ogarnąć w dwie godziny? Tysiąca ciekawych roślin pewnie nie widziałam...
A o uprawie goryczek trzeba po prostu sporo wiedzieć, poszczególne odmiany potrafią mieć bardzo różne wymagania, jeśli się ich nie spełni - giną.

Obrazek


Pepsi, jeśli taka pogoda potrwa jeszcze kilka dni, to wiele róż, które jeszcze są w pączkach, ma szansę rozkwitnąć. U mnie takich jest bardzo dużo, a pączki już z ujawnionym kolorem ;:333.
Rhapsody in Blue naprawdę warta miejsca w ogrodzie. Dla mnie cenna podwójnie, bo i jagodowy kolor, i jagodowy zapach, po prostu róża sztandarowa ;:306.
Łagodna zima? 3 x Tak!

Obrazek


Nifredilku, wyobrażasz sobie mnie latającą z widłami, żeby wypłoszyć gości ;:306 ?
To dopiero byłby widok, sąsiedzi padliby ze śmiechu...
Nie wychodź, spaceruj sobie, ile chcesz.
Widzę, że masz zdrowie i cierpliwość do tych roślin ze sklepowej łapanki"... Ja nie mam.

Obrazek


Oooo, Alexia, jaki Gość z dalekiego kraju i w dodatku znawczyni róż :shock:.
Witam serdecznie! Wiedziałam, że forumowicze, to ludziki niezawodne i chętne do pomocy.
Wielkie dzięki za link. Co prawda tłumaczenie tekstów przez wujka Google przyprawia mnie o ból zębów, ale po przekładzie z polskiego na nasze już jest ok ;:333.

Obrazek


Janku ;:180, dzięki! Akurat tej książki pana Radziula nie mam ;:218. Goryczki już posadzone zgodnie ze wskazówkami. Zobaczymy, jak przezimują. A jeśli się spiszą i pomnożą - możesz na taką liczyć, jeśli zechcesz. Teraz nabrałam ochoty na Albę i Zuiko Rindo...

Obrazek


He, he, Iwonko, widać wystarczy znaleźć odpowiedni wabik ;:306.
Posadziłam swoje goryczki w półcieniu na kwaśnej rabacie. A wykupiłam większość..., bo dziwnie tanie były...

Obrazek


Marysiu
, miło mi bardzo. A ile goryczek już miałam i nie mam ;:219, szkoda gadać. Też kupuję każdą, która mi w ręce wpadnie, ale najlepiej sprawują się bezłodygowe i siedmiodzielne.
Masz ogród zimowy, moje niezrealizowane marzenie... No to nie dziwię się, że dzielisz swoją uwagę na ogrodowe i domowe. Mnie ogród tak zawrócił w głowie, że domowe zeszły na dalszy plan...

Obrazek


Justi, jak fajnie, że wpadłaś. Wiem o Twoich rozterkach z różami w przedogródku. A może to właśnie ta zaborcza bylica im przeszkadzała... Nie wpisałam bylicy luizjańskiej na listę dusicieli roślin, bo jej nie mam, a teraz wiem, że mieć nie będę ;:306. Ogródek od ulicy rzecz ważna, powinien tak wyglądać, żeby sąsiadów szlag trafił z zazdrości, jak mówi pewna moja znajoma. Mój takich kryteriów nie spełnia... Mam też od ulicy takie wredne, suche miejsce z wielkim świerkiem, gdzie nic nie chce rosnąć..., może by tak tę Twoją bylicę...

Obrazek


Miriamku złoty
;:196, za takie narcyzy będę Ci bardzo wdzięczna!
A ciemierniki niech spróbują nie zakwitnąć ;:302.

Obrazek


Powiem Wam, że nawet gdyby te moje nowe japońskie goryczki nie przetrwały zimy, to i tak jestem zachwycona, że tyle kompetentnych i miłych Gości do mojego ogrodu przyprowadziły ;:215.

Obrazek


Dorotko, witaj! Mimo fascynacji różami, traw w moim ogrodzie nigdy nie brakowało. Zresztą na prezentowanych dziś zdjęciach na pewno je zauważysz. Staram się o różnorodność w swoim ogrodzie, bo przez panoramiczne okno patrzę na niego przez cały rok i widok muszę mieć zawsze ciekawy. Goryczki są cudne i niebieskie, a ja mam hopla na punkcie tego koloru, ale łatwe w uprawie nie są. Ale przecież Ty masz tak bogaty w rośliny ogród, że braku goryczek nie widać, zresztą nikt z nas nie jest w stanie zaprezentować wszystkich posiadanych roślin...
A że chcesz bywać w zielonych pokojach - to miód na moje serce...

Obrazek



Dziękuję bardzo za waszą obecność i bezcenne rady i wskazówki, i żegnam Was dziś rysunkiem, namalowanym na ścianie mojego domu przez zachodzące słońce.

Obrazek


Do miłego - Jagoda
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1462
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagi :wit

Ale piękny ten Twój jesienny ogród! Wcale nie smutny ani nie opustoszały, wręcz - jakby jeszcze ładniejszy niż latem.... ;:oj I wysprzątany na glanc!
A może "listopadowy ogród" to prawdziwy sprawdzian kunsztu ogrodnika? Tylko, że jak na listopadowy ogród, w Zielonych Pokojach jest trochę za wesoło... :twisted: :twisted:

Wiem, nie ma jeszcze listopada, ale lubię ten miesiąc. Z jego posępną aurą, chmurami, pustoszejącymi polami i nagimi drzewami. No, lubię listopad i już!

A w kwestii roz, o które pytałaś.
Przybyły dwie piękne rozy - diaboliczne, charyzmatyczne i dostatecznie mroczne, aby podnieść dramaturgię mojego ogrodu: The Prince i Munstead Wood.
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Dorotko różana ;:196.
Twój wpis zauważyłam już po wysłaniu swojego, więc odpowiadam Ci osobno.
Wiesz, każdy w swoim ogrodzie może robić, co chce, nawet cały wylać betonem ;:224.
Mam znajomą, która co kilka lat wywala wszystko ze swojego ogródka i zakłada go na nowo ;:218. Wywala rośliny, a nasze forumowe koleżanki rozdają je osobom chętnym, taka jest różnica.
Ja mam wrażenie, że mody na poszczególne rośliny będą przychodzić i odchodzić, wypierane przez nowe pokusy.
Ale my, miłośniczki róż, trzymajmy się i nie dajmy się. Róże patentowaną ozdobą ogrodu są i świetnie się komponują ze wszystkimi modnym i obecnie roślinami: trawami, jeżówkami, jarzmiankami itd.
Parky mam od jesieni 2013. Wówczas kupiłam sporo róż Harknessa i jestem nimi zachwycona.
Parky jest śliczna, biała, kwitła bujnie przez całe lato, a i teraz pokryła się pączkami. Plamistości ani śladu ;:215.
Tak na szybko znalazłam Ci dwa jej zdjęcia. Kupuj, nie pożałujesz ;:215.

Obrazek

Obrazek


Lisico, witaj!
Jeśli mam być szczera, to nawet ja, krytyczny właściciel, dziś byłam zachwycona wyglądem ogrodu. Chyba przez całe lato taki zielony nie był ;:218. A te ukośne promienie słońca nadały mu szczególnego uroku.
Listopad też lubi posępna część mojego 'ja' ;:333. Chętnie bym oglądała inne ogrody o tej porze, właśnie po to, żeby widzieć zamysł ogrodnika nie zakłócony przez bujne kwiecie.
A mnie idzie o to, żeby ogród zachwycał o każdej, nawet tej ponurej porze roku.
A rozy? Diaboliczny Munstead Wood kwitł był już tego lata i zachwycał aksamitem, a do licznych Prinsess dokupione zostały teraz dwa Prince. Ciekawe, czy też będą diaboliczne ;:218 ?
Właśnie odkryłam w swoim ogrodzie jeszcze jedną Prinzess ;:306. Ciut zardzewiała, ale jakże prawdziwa... i solidna ;:333.

Obrazek

Pozdrawiam - Jagi
Awatar użytkownika
justi177
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3222
Od: 22 wrz 2011, o 17:42
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mazowsze, 6a/6b

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda,
Ta bylica, to fajna jest :;230 i rośnie na byle czym... normalnie w kostce rośnie ;:oj Taka fajna :;230
Może pod świerkiem miałaby zbyt kwaśno, nie wiem, ale... może to jest myśl.
Z racji jej wzrostu - około 0,8 m, mogłaby wypełnić jakiś róg, albo kącik. Tylko musi mieć jednak słońce. Mam sporo jej zdjęć, bo przecież piałam z radości i szczęścia nad jej srebrnym umaszczeniem. Ja w ogole coś mam do bylic... Oprócz uczulenia :;230
Pozdrawiam
e-babcia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8537
Od: 31 paź 2011, o 16:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: ŁÓDZKIE

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagi - ogród masz duży i pięknie w nim wyporządkowałaś ;:138
Muszę częściej wpadać :wit
Awatar użytkownika
amba19
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7945
Od: 11 kwie 2007, o 20:04
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk/Chrztowo

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jaguś - jakie cudne goryczki! W życiu nie wpadłabym na to, że takie perełki można nabyć w kwiaciarni przy cmentarzu :shock:
Zielone Pokoje wygłaskane - jak zwykle! Ach - jakbym chciała zobaczyć je na własne oczy! Tym bardziej, ze muszę oddać Ci książki o japońskich ogrodach... wprosiłam się ;:306
Awatar użytkownika
chinanit
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1866
Od: 6 lip 2013, o 14:59
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: woj. mazowieckie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagi, u Ciebie widać dużo cieplej. U mnie przez dwie ostatnie noce było po -7*C i w ogrodzie już po wszystkim. :( Poza liśćmi do sprzatania.
Awatar użytkownika
nifredil
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4371
Od: 26 mar 2012, o 23:21
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

U mnie podobnie jak u Marii/ chinanit od niedzieli mamy każdą noc z całkiem sporym przymrozkiem (-5,-6 stopni) Wczoraj uprzątnęłam rabaty i teraz pozostaje mi podglądać rośliny z cieplejszych regionów Polski. Jagi, wiesz jak to jest z tymi sklepowymi zdobyczami? to nie kwestia zdrowia i nerwów tylko doświadczenia..U ciebie jest go sporo, więc pieczołowicie wybierasz konkretne rośliny i potem jesteś zadowolona, ja jestem totalnym amatorem i jak coś się do mnie uśmiecha, to zgarniam a potem narzekam ;:173 ;:306 . Pisałaś, że jesteś bardzo zadowolona ze swojej Rhapsody in Blue, ja takową uratowałam kiedyś z marketu i jakoś nie zrewanżowała się szczególnym kwitnieniem. Nie bardzo chciała przyrastać i ogólnie ciężko się zbierała do życia. Może ta róża tak po prostu ma i dopiero w przyszłym sezonie pozwoli się poznać na swojej urodzie :lol:
Awatar użytkownika
dorkow0
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2616
Od: 17 sty 2013, o 22:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Witaj Jagoda... :wit
Jak słusznie zauważyła Dorotka Różana, można pogodzić Róże z Trawami, czy innymi roślinami... Fakt jest niezaprzeczalny, trzeba to umieć... A najprościej jest usunąć jedno, wstawić drugie... Bo ogród ma być trendy...
Swój mam już wiele lat, sporo się od niego nauczyłam... A przede wszystkim tego, żeby nie ulegać modom ogrodowym... One powodują, że ludzie zupełnie nie wiedząc co robić, idą za nią...
Tak samo przeraża mnie bycie całkiem naturalnym w ogrodzie, nie używamy nawozów, nie używamy chemii, tylko natura i natura... W czasach kamienia łupanego było to jak najbardziej trafione, teraz niestety tak się nie da... I choćby człowiek na głowie stawał, to trzeba być normalnym... I tyle wystarczy...
No opisałam się, teraz się pozachwycam Twoimi pokojami, przystanę nad obrazkiem na domu... W okna nie zaglądam, to jeszcze nie ten czas... Za krótko się znamy... :wink:
Elegancko jest u Ciebie, aż Ci zazdroszczę... Ale tak od serca, bez złości... ;:196
U mnie jeszcze leżą liście i kopce kreta są... Ale daję mu niejaką swobodę, widać jakieś szkodniki mam... Powalczę z nim innym razem... :wink:
Serdeczności zostawiam... ;:167
Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Część 1Część 2
Dorota
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

chinanit pisze:Jagi, u Ciebie widać dużo cieplej. U mnie przez dwie ostatnie noce było po -7*C i w ogrodzie już po wszystkim. :( Poza liśćmi do sprzatania.
Mam tak samo, z tym, ze liście jeszcze nie wszystkie spadły, bo dąb dalej część swoich mocno trzyma ;:306
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7196
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda :wit Piękne dni, słoneczne, rześkie. Aż się chce pracować, prawda? Przyjemnie i czysto w ogrodach powiadasz,,,a ja szukam kotów i nie widzę? Posprzątałaś aż tak, że i koty dostały jakiś prikaz nie wchodzenia w kadr? :lol:
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Wycięłaś jabłonkę?
Planujesz coś w to miejsce?
Wiem, że nie można się sugerować wielkością sadzonki jeśli chodzi o róże.
W zeszłym roku kupiłam bardzo lichego Tradescanta, a w tym roku kwitł pieknie.
Ja też nie lubię, kiedy ktoś zamyka wątek na zimę.
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1462
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagi!

Prinzess-Mangel uświadomiła mi, że wśród 17 roz nie mam ŻADNEJ Princessy!
A Ty masz ich aż 3 (z maglem włącznie ;:306 ).
Nie mam też baronowych ani królowych (nie licząc niekoronowanej cesarzowej, arcyksiężnej Marii Theresii).

"A czy to dobrze, a czy to źle? Wiedzieć powinna każda dziewczyna..."
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
Awatar użytkownika
drewutnia
1000p
1000p
Posty: 3711
Od: 1 gru 2011, o 13:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagoda czy przy wejściu do domu teź się pnie winobluszcz? Ma takie inne listki.Bardzo mi się spodobał ;:3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i 100 róż, cz.5.

Post »

Jagódko Droga Jedyna, Niepowtarzalna!
Twoje igraszki ze słońcem parę razy pooglądałam, szczególnie dlatego, że dzisiaj dzień pochmurny a ja ze słońcem jestem za pan brat :;230 Podziwiam Twoją dbałość o zielone pokoje :lol: i jak oglądam Twój i podobne wątki mam ochotę przekopać swój ogród i od nowa urządzić. No ale wtedy nie sprawdziłoby się stwierdzenie pokaż mi swój ogród, a powiem Ci kim jesteś :D
Naturszczyk z południa ;:196
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”