KOCICA ? Ewo, dziękuję za pocieszenie! Ja też nie straciłam nadziei na kwitnienie oczaru, ale się niepokoję...
DODAD ? dziękuję Dorotko! Myślę,że aspekt finansowy i brak miejsca to jedyne, co nas powstrzymuje przed permanentnym szaleństwem zakupowym...!
MARGO ? Małgosiu, to barwinek Variegata . Ma większe liście niż te najbardziej popularne, wygląda efektownie, kupiłam od razu dużą kępkę.
MANIUSIKA ? mam nadzieję, Janko, że moje iglaki też odżyją, kiedy ten śnieg wreszcie zniknie. Masz cudną wiosnę w ogrodzie ! U mnie to ledwie co wyłazi z ziemi, ale może to i lepiej, bo znowu sypie śnieg !
ABEILLE ? Wiesiu, ta zieleń taka jakaś bura...Martwię się,że krócej będziemy się cieszyć sezonem ogrodowym w tym roku. Ale, że u Was ciągle szron...!
FELA ? Felu, jakie ignoranctwo...! Masz tyle sadzonek w domu, jak w szkółce prawie! Ja do tej pory nie mam odwagi wziąć się za jakiekolwiek rozmnażanie roślin...
GORYCZKA ? Krysiu, witaj! Tak opisałam te pracę przy strumyku , ale też jestem szczęśliwa, że go mam ! U Ciebie śnieg w całym ogrodzie, u mnie już było lepiej, a dziś znowu cały ogród w śniegu. I nadal sypie...A przyszły lilie z Lilypolu !
RENI ? dziękuję Reniu ! U mnie zima na całego, załamię się chyba...Chyba muszę poszukać jakichś letnich zdjęć.
PIOFIGIEL ? pewnie, że tak , Tomku! Szczególnie, że dzięki temu będzie więcej pieniędzy na zakup roślin, a lista tych najpotrzebniejszych jest bardzo długa...
Już nie mogę się doczekać, żeby w ogrodzie znów było ładnie, żeby siedząc na tarasie słuchać pluszczącego strumyka...
I czekam z niecierpliwością na Twoją wizytówkę !
ROSLYNN ? witaj! Wiesz, Sabino, pewnie sztucznie zrobiony strumyk nie wymaga tyle pracy...woda płynie w obiegu zamkniętym, nie ma skąd przynieść brudu i mułu.
Ja tez chętnie wzięłabym się za każdą robotę w ogrodzie...! Ale u mnie zima na całego...
MALGOCHA ? Gosiu, u mnie to samo , sypie przez cały dzień, wszystko białe !
Dostałam lilie z Lilypolu ? ponad 30 cebul, i dostałam dwie w prezencie ! To mój pierwszy zakup roślin przez internet. Te dwie prezentowe dostałam w kolorach pasujących do zamówionych, ciekawe czy to przez przypadek...
Na razie stoją w piwnicy...a myślałam,że od razu je posadzę...
W krótkiej, słonecznej chwili, ponieważ temperatura od kilku dni nie spadała poniżej zera, przycięłam trochę gałęzi w ogrodzie ? np. derenie i wierzby.
Oprysk Promanalem przełożony na czwartek, ale patrząc na to, co się dzieje za oknem ? czarno to widzę...
Jedynie taki wiosenny kwiatek mogę pokazać...
Tu wyłażą tulipany...
