
Na parapecie u mrooofki
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20317
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Na parapecie u mrooofki
Roślina mocno wyciągnięta (proponuję jej po kwitnieniu ściąć wierzchołek - oczywiście tylko wtedy jeśli właścicielka tak sobie życzy) ale kwiatuszek przeuroczy, aż się chce na niego patrzeć. 

- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Na parapecie u mrooofki
Jak się wtedy zachowa? zacznie rozchodzić się na boki i utworzy kępę? Wierzchołek proponuje skrócić i zasadzić z niego samą końcówkę. Potem zaś dać na największą patelnie.
- hen_s
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 20317
- Od: 16 paź 2010, o 15:24
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Kraśnik
Re: Na parapecie u mrooofki
Będzie tak jak piszesz - oczywiście pod warunkiem, że roślina dostanie dużo słońca.
Re: Na parapecie u mrooofki
Kwiatek bardzo ładny nie ma co 
Feraki tam w tle się fajnie prezentują

Feraki tam w tle się fajnie prezentują

- DAK
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3192
- Od: 16 lip 2008, o 19:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Na parapecie u mrooofki
A ja bym pokraka (dla mnie to jest krasnoludek) zostawiła tak jak jest. Ciekawostka
Cudak
Krasnal
Mój Echinomiś też był pokraką, po roku zmienił się w Echinożabę i też był cudny. Tylko zbyt płodny i się przeciążył potomstwem, więc teraz ma rekonwalescencję, ale on wam jeszcze pokaże parę innych wcieleń.
Trzymam kciuki za Krasnala



Mój Echinomiś też był pokraką, po roku zmienił się w Echinożabę i też był cudny. Tylko zbyt płodny i się przeciążył potomstwem, więc teraz ma rekonwalescencję, ale on wam jeszcze pokaże parę innych wcieleń.
Trzymam kciuki za Krasnala

- mrooofka
- 1000p
- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Ja pokraka takiego zostawię, boję się, że jakimkolwiek ciachaniem zrobiłabym mu kuku

Najmniejszy z ferakowej doniczki najlepiej poradził sobie po zimie, cudnie pobrał wodę i produkuje kolorowe cierniuchy




ten też się ma dobrze, a kupiłam go w bonusie z robalami wpierniczającymi mu korzonki

i kolejny ferak - rekordzista w wieszaniu się na firance


Niespodziankę sprawia też opuncja której nie dotykam



może podpowiecie mi co mam zrobić z moimi miesiecznymi siewkami na czas kilkudniowego wyjazdu? Dać papu w postaci wody z nawozem zostawić pudełko zacieniowane z uchylonym wieczkiem żeby się nie ugotowały?
miłego dnia

Najmniejszy z ferakowej doniczki najlepiej poradził sobie po zimie, cudnie pobrał wodę i produkuje kolorowe cierniuchy




ten też się ma dobrze, a kupiłam go w bonusie z robalami wpierniczającymi mu korzonki

i kolejny ferak - rekordzista w wieszaniu się na firance


Niespodziankę sprawia też opuncja której nie dotykam



może podpowiecie mi co mam zrobić z moimi miesiecznymi siewkami na czas kilkudniowego wyjazdu? Dać papu w postaci wody z nawozem zostawić pudełko zacieniowane z uchylonym wieczkiem żeby się nie ugotowały?
miłego dnia
- Phacops
- 1000p
- Posty: 1217
- Od: 8 wrz 2012, o 09:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wroclaw
- Kontakt:
Re: Na parapecie u mrooofki
Siewki przykryj od góry no i cieniuj. Zachowają wilgotność podłoża. Nie ma być teraz strasznie ciepło wręcz zimno wiec bez obaw. Jeżeli masz grubszą miąższość podłoża to tak szybko nie wyschnie. Ja właśnie w tym celu starałem się po pierwszych doświadczeniach aby trochę tego piachu poniżej zasadniczego substratu jednak było.
- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Na parapecie u mrooofki
Feraki piękne, ale pokrak i jego kwiatek...miodzio...ja zostawiłabym go takiego jaki jest...bo jest wyjątkowy 

Re: Na parapecie u mrooofki
Wspaniałe żółte kwitnienie kaktusowe- uwielbiam kwiaty w tym kolorze 

- mrooofka
- 1000p
- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Zdecydowanie zostawie pokraka takiego jakim jest-ja go w pełni akceptuję
Swoje piękno pokazała dziś też M.karwinskiana



Brzydal pozbył się zmarszczek i "robi dzieci"

Tak jak jego sąsiadka z doniczki - taka to płodna para


Swoje piękno pokazała dziś też M.karwinskiana



Brzydal pozbył się zmarszczek i "robi dzieci"

Tak jak jego sąsiadka z doniczki - taka to płodna para


- brombiel
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3007
- Od: 22 cze 2014, o 13:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Na parapecie u mrooofki
Nie no ... dajesz im sterydy



- onectica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Na parapecie u mrooofki
O matko! Jak ja jeszcze mało w życiu, jak widać, widziałam!!!mrooofka pisze:no a Rebutia ma kształt hmmmm falliczny..

Wygląda jak taki pingwin wysiadujący jajamrooofka pisze:

Kwiateczków u Ciebie sporo!


- Akwelan_2009
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7587
- Od: 10 sty 2009, o 19:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radom
Re: Na parapecie u mrooofki
- wielka szkoda by była, gdyby takie "cacuszka" ukrywała.Swoje piękno pokazała dziś też M.karwinskiana
- poprawię "płodzi" - ładniej brzmi/ ... / "robi dzieci"

- muszę wtrącić swoje "trzy grosze", pingwin wysiaduje jedno jajo, więcej nie zmieści mu się na łapkach, a na fotce widać sporo "wysiadywanych jaj"Wygląda jak taki pingwin wysiadujący jaja![]()

Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Na parapecie u mrooofki
ale pozycję przybiera taką samą i brzuszek mu się identycznie układa 

- mrooofka
- 1000p
- Posty: 1097
- Od: 4 paź 2014, o 20:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mysłowice
Re: Na parapecie u mrooofki
Coś tam rośnie, coś pączkuje, coś kwitnie...nuda jak w polskim filmie



wśród wszystkich moich kurdupli jedna jest trójliścienna

szablozebny się obudził

tu mam wrażenie, że paki przekwitły zanim przeobraziły się w kwiat

zaraz wybuchnie

A ta w zasadzie już lądowała w koszu na śmieci- wyglądała dramatycznie-przędziory, maksymalne odwodnienie. generalnie bida z nyndzom:
tu i takwyglądała jeszcze w miare ok (zdjęcie w trakcie zimy, potem było już tylko gorzej)

tak jest teraz- pięknie "napompowała" brodawki




turbinek się obudził i coś tam prdukuje

coś tam coraz wyraźniej wystaje

misja-bierz lupę i szukaj mikro-pąka

i pokrak

Przez najbliższe dwa tygodnie będę troszkę w rozjazdach (pierw słuzbowy wyjazd do stolicy a potem majówka i "wakacje" ) - czasami coś napiszę co u mnie, w miarę możliwości dodam jakieś zdjęcie, ale niestety czas mi nie pozwoli aby zaglądnąć do Waszych cudowności i kwitnień. Obiecuję, że nadrobię jak się wszystko uspokoi



wśród wszystkich moich kurdupli jedna jest trójliścienna

szablozebny się obudził

tu mam wrażenie, że paki przekwitły zanim przeobraziły się w kwiat

zaraz wybuchnie

A ta w zasadzie już lądowała w koszu na śmieci- wyglądała dramatycznie-przędziory, maksymalne odwodnienie. generalnie bida z nyndzom:
tu i takwyglądała jeszcze w miare ok (zdjęcie w trakcie zimy, potem było już tylko gorzej)

tak jest teraz- pięknie "napompowała" brodawki




turbinek się obudził i coś tam prdukuje

coś tam coraz wyraźniej wystaje

misja-bierz lupę i szukaj mikro-pąka

i pokrak

Przez najbliższe dwa tygodnie będę troszkę w rozjazdach (pierw słuzbowy wyjazd do stolicy a potem majówka i "wakacje" ) - czasami coś napiszę co u mnie, w miarę możliwości dodam jakieś zdjęcie, ale niestety czas mi nie pozwoli aby zaglądnąć do Waszych cudowności i kwitnień. Obiecuję, że nadrobię jak się wszystko uspokoi