Ogród 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

Aniu jeździ na szczęście ale trzeba w niego zainwestować bo jak go kupiłam w 2010 r tak nic nie robiłam. Fakt zmieniałam żarówki tzn nie ja kolegoa z pracy :) , dolewałam płyny a nic poważniejszego nie było. Samochód musi być sprawny bo czym ja będę kwaty i roślinki przewozić ;:306
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

Sylwuś to Ty już stary kierowca :)
Awatar użytkownika
aage
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9923
Od: 7 mar 2008, o 13:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Mój Zakątek

Re: Ogród 2

Post »

Cuda techniniki zdominowały nasze życie i nie wyobrażamy sobie podróżować nie mają samochody, ie wychodzimy bez komórki....takie czasy.
Cieszę się, że wróciłaś ;:196
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

O laptopie / komputerze nie wspominając, prawda? Co to by było bez forum. Ja wiem że zdarza się nam zniknąć na dłuższy czy krótszy okres... Ale tak całkiem? :shock:
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

Madziu fakt plus tego że ogród mam pod nosem ale wiesz ja też staram się jak najwiecej zrobić a wychodzi jak zawsze... mogłaby być więcej zrobione. Cóż człowiek się nie rozdwoji i ma tylko dwie ręce. Nie zaplanowane wydatki sa najgorsze. Juz myślałam ze cos zrobie ze ścieżka a tu masz ci los piorytet samochód. Jak zobaczyłam szacowany kosztyrys naprawy to myślałam że bedzie taniej ale nic nie poradze trzeba zrepwrować.

A jeszcze zapomniałam się pochwalić tzn nie ma czym się chwalić bo to lipa jak nic ale mam prawe kolano zdarte. Pomalutku mi się goi. Tylko klęczeć nie moge. A już pisze jak to się stało. W sobotę byłam u mechanika i tak się wywaliłam że leżałam jak długa ale szybko wstałam i jakby nic. A piekło mnie ale udawałam że nic sie nie stało. Dopiero jak zajechałam do domu to zobaczyłam moje kolano. Nie zdara ze mnie ale wiecie co najgorzej z tym że ja nie pamietam momentu jak to sie stało. Szłam i nagle bach. Pamietam moment jak juz leciałam i zeby nie udeżyc sie dłowa o kostkę to podparłam sie rękoma. Na szczęście tylko kolano ucierpiało.

-- 3 mar 2014, o 22:11 --

Madziu i tu moja kolejna gafa kupiłam w 2010 roku bo prawko mam od grudnia 2009

-- 3 mar 2014, o 22:15 --

Agniesiu jak do kościoła nie biore komórki ale tak zeby do pracy wyjsć bez komórki to chyba jeszcze nigdy mi sie nie zdarzyło. Zawsze kilka razy sprawdzam czy man na pewno.
Jak ja pomyslę że jak nie miałam prawka chodziłam piechotką do pracy albo na zakupy i dzwigałam torby to aż nie do pomyślenia. a teraz żebym piechotką posżła do pracy to nie chce mi sie bo zawsze powtarzam ze będe szybciej w domu i będzie wiecej czasu na prace.
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

Ojej,,, Sylwuś no to pięknie się urządziłaś. Muszę się przyznać że się uśmiałam ;:306 że taka z Ciebie bojowa kobietka co twardo udawała że nie boli ;:306 . A tak poważnie, to całe szczęście że nic poważnego Ci się nie stało. Nie jest ślisko więc też się zastanawiam jak to zrobiłaś. No to Ci powiem że starszy kierowca jestem. Od 5 listopada 2009 :D
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

Madziu jak ja pamietam swoje poczatki to sie sama do siebie uśmiecham. Nigdy nie siedziałam za kierownica i jak z instruktorem pierwszy raz jeżdziłam po placu na jedynce to byłam taka zadowolona że jadę ;:306
A jak powiedział ze wyjeżdzamy z pacu na polna drogę to zapytałam czy na pewno mam wyjechać i czy wie co robi ;:306 Byłam przerażona
Madziu a jak idzie Ci parkowanie tyłem?
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

Parkowanie tyłem i równoległe jest dla mnie koniecznością. Jak muszę to muszę :) A jak nie muszę to nie podejmuję się tego. Mnie na działce uczył Tata. Nigdy nie zapomnę swojego pierwsze razu za kółkiem. Usiadł tata koło mnie i mówi: no jedź. A ja ale jak, co gdzie i w ogóle od czego zacząć . Najlepsze jest to że byłam na tyle zestresowana że nie pomyślałam przy skręcaniu że trzeba kierownice odwrócić. I... wjechałam do rowu. Kilka osób nexie wyciągało. A mój tata ze stoickim spokojem po wyciągnięciu auta powiedział : no wsiadaj i jedź dalej. Byłam w szoku. Potem na kursie na pierwszej godzinie jazd egzaminator kazał mi zrobić kółko dosłownie jedno. Powiedział że powinnam używać kierunkowskazów a i kazał wyjechać na miasto. Jeeeesuuu co ja przeżyłam za koszmar. Nastawiłam się na kilka godzin na placu manewr. a on mi na miasto kazał jechać. Stwierdził że ktoś mnie wcześniej nauczył jeździć autem więc nie ma na co czekać.
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

A to miałaś przygodę. dobrze że Twój tato kazał usiaść ponownie za kółkiem bo mogłabyś sie przestraszyć i bać się. A tak teraz jest co wspominać :)
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

Na pewno się bał. Nie wiem co go skłoniło do wpuszczenia mnie jeszcze raz za kierownicę :D Auta nie rozbiłam, chociaż tyle :D Oj jest co wspominać. Potem byłam dumna jak Tata mówił już sam, jadę tam i tam jedziesz? A moja Mama, ona prowadzi? to ja nie jadę ;:306
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

;:306 Madziu jest co wspominać. Moi rodzice nic nie wiedzieli że zdaję na prawo jady. wolałam to ukryć i zrobić im niespodzianke. Gdy rano w dzień egzaminu wstałam i zobaczyłam śnieb byłam pewna że nie zdam go nigdy po śniegu nie jeżdziłam. A tu się udało i z tej eufori zadzwoniłam do mamy z nowina że zdałam. A moja mam że co zdałam a ja że prawko moi rodzice byli w szoku.
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Ogród 2

Post »

Wesołe rozmówki dziewczyny .Sylwuś, gdy ja tak wyrżnęłam to miałam zaraz wybity obojczyk i 4 tygodnie gipsu .Ja to dopiero jestem artystka :;230 ,więc kolano spoko wygoi się raz dwa ;:196
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

Jadziu to ja Cię nie przebiję chyba ale na w-f podczas gry w kosza upadłam i podparłam się rękoma i obie były złamane. Prawa w nadgarstku a w lewej kość promnieniowa.
Obojczyt ojej ale wszystko dobrze się zrosło i nie ma kopmlikacji?
Pashmina2006
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8030
Od: 12 kwie 2012, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Ogród 2

Post »

I bardzo dobrze zrobiłaś! Ja póki mówiłam że idę na egz to zdać nie mogłam. A jak nic nie powiedziałam to od razu zdałam. Tak mi instruktor Grześ podpowiedział. Mówił że jak nie zdam nie będzie komentarzy. Bo nikt nic nie będzie wiedział. Ja wtedy w dzień egz w ogóle się rozmyśliłam. I napisałam Grzesiowi że nigdzie nie idę. Egz miałam o 8. Grześ o 6 dzwoni że czeka pod blokiem i mam schodzić. Długo się z nim sprzeczałam. Potem odwołał swoje kolejne jazdy i poszedł ze mną na egzamin. Dopiero jak mnie wywołali to się pożegnał, kopa na szczęscie dał i pojechał do kursantki. Takiego instruktora ze świecą szukać. On jak wsiadł ze mną pierwszy raz to zapytał o co chodzi dlaczego nie mogę zdać skoro wszystko jest perfekt? I rozpracował mnie, że to kwestia psychiki. U nas w Łodzi to jest jakaś chora jazda z tym zdawaniem. Prawie się na egzaminie popłakałam tak mi egzaminator na psychikę działał. Walił pięścią w kolana, sapał itd. Pamiętam to tak dokładnie że szok. To była dla mnie trauma. Nawet jak wysiadałam to mi powiedział, no przykro mi. Musimy się zobaczyć jeszcze raz. Zgniotłam ten papier i szłam z nim do kosza. Ale pomyślałam, kurczę zobaczę za co niby mnie udupił. A tam pozytywne napisane.

-- 3 mar 2014, o 23:01 --

Obojczyk.. oooj to dopiero musiało być bolesne. Sylwuś Twoje rączki też.. ja wiem co to znaczy gips. Miałam nogę w gipsie chyba ze 6 razy i prawą rękę w nadgarstku złamaną ze 4 razy. Jakaś felerna ta moja prawa str. Swego czasu średnio co dwa trzy miesiące chodziłam w gipsie. Wszystko za sprawą wfistów. Którzy mimo całkowitego zwolnienia z wfu kazali ćwiczyć. Bo od tego Ci nic nie będzie. No i nie było, poza złamaniem i gipsem.
Awatar użytkownika
Sylwia85
1000p
1000p
Posty: 3555
Od: 24 lut 2013, o 16:57
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: okolice Siedlec

Re: Ogród 2

Post »

Witajcie we wtorkowy piękny dzień. U mnie choć nie ma 5 stopni ale słoneczko wyłania sie zza chmur i zapowiada sie ładny dzionek. Po południu nadają opady deszczu ale może się nie sprawdzi.
Madziu tyle razy miałaś rękę i nogę w gipsie ;:oj , a ja myślałam że to u mnie taki pech. Ale nie ma co się zamarwiać było mineło teraz będzie lepiej i już nic sobie nie połamiemy :)
Ale Cię załatwił egzaminator gdybyś nie spojrzała na kartkę byłabyś przekonana że nie zdałaś a tak wielka radość była.

Wszystkim odwiedzajacym moj wątek życzę miłego i słonecznego ;:3 dnia
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”