Elu, no rozszyfrowałaś mnie

. Wyobraź sobie, że tej jesieni nie byłam ani razu w lesie na grzybach. Zbieram co prawda same maślaki, ale nie mam kiedy wyjść za granicę swojego siedliska

. Może w weekend się uda? Może po niedzieli, bo biorę cały tydzień wolnego
wciąż kwitną róże
nn

kolejna nn, podejrzewam, że Grand Hotel

swany

Iceberg
I taki specyficzny kwiatuszek
