Mój ogród przy lesie.
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajko, a cytryniec masz tylko dla ozdoby czy zagospodarowywujesz jakoś jego owoce?
Pozdrawiam. Romek.
Lata wcześniejsze
Lata wcześniejsze
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Moniczko-witaj
, dziękuję za odwiedziny i miłe słowa.U mnie także jeszcze dużo
tulipanów nie rozkwitło,szczególnie te pełne się opóźniają i niektóre botaniczne.
Majko- u nas wczoraj także bardzo się ochłodziło i wymiotło mnie z ogrodu.
Krysiu-ten wilczomlecz jest dopiero praktycznie w pąkach, pozostałe mają tylko liście.
U nas także bardzo zimno, padał deszcz ze śniegiem.Zdjęcia robiłam wczoraj.
Romku-witaj w moim ogrodzie
, cytryniec dopiero w ubiegłym roku zaczął owocować, ale jakoś przegapiłam i nie zrobiłam nalewki, a podobno działa korzystnie na organizm,gdyż owoce
cytryńca zawierają schizandrynę.

tulipanów nie rozkwitło,szczególnie te pełne się opóźniają i niektóre botaniczne.

Majko- u nas wczoraj także bardzo się ochłodziło i wymiotło mnie z ogrodu.

Krysiu-ten wilczomlecz jest dopiero praktycznie w pąkach, pozostałe mają tylko liście.
U nas także bardzo zimno, padał deszcz ze śniegiem.Zdjęcia robiłam wczoraj.

Romku-witaj w moim ogrodzie

cytryńca zawierają schizandrynę.

Re: Mój ogród przy lesie.
Tajeczko, zainteresował mnie cytryniec chiński...Napisz o nim coś więcej - jak kwitnie, czy ma owoce, czy jakoś je wykorzystujesz? Kiedyś czytałam, że to bardzo pożyteczne pnącze, a owoce maja niesłychane właściwości
Pozdrawiam cieplutko

Pozdrawiam cieplutko

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11668
- Od: 25 wrz 2007, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajeczko, jestem bardzo ciekawa Twoich pełnych tulipanów
To moje ulubione
Przyłączam się do pytania Dali. U mnie ta roślina jest w ciągłej sprzedaży, chętnie dowiem się czegoś bliższego na jej temat.


Przyłączam się do pytania Dali. U mnie ta roślina jest w ciągłej sprzedaży, chętnie dowiem się czegoś bliższego na jej temat.
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Daluniu-cytryniec jest bardzo mrozoodpornym pnączem.Podobno wytrzymuje mrozy do - 40*C.
U mnie tej zimy nie przemarzł w najmniejszym stopniu, tylko niedługo zakwitnie i obawiam się przymrozków na kwiat.W ubiegłym roku pierwszy raz owocował, a posadziłam go 4 lata temu.Trafił
mi się egzemplarz rozdzielnopłciowy, ale mogą być także tylko męskie lub tylko żeńskie.Właściwie ze względu na schizandrynę, którą zawiera jest bardzo zdrowotny, polecany jest na nalewki, można także liście dodawać do herbaty.Lubi rozświetlony cień,kwiaty nie są zbyt dekoracyjne, ale jesienią liście przebarwiają się na cytrynowo, a wśród nich groda czerwonych owoców dają efekt dekoracyjny.
Moniczko- jesienią wiele odmian pełnych tulipanów posadziłam, ale zostało mi tylko kilka,
nornice wyjadły ok 70% zimą.
O cytryńcu napisałam Dali,myślę, że u Ciebie miałby wspaniałe warunki, gdyż on rośnie podobno w
lasach na Syberii, w stanie naturalnym.Owoce na surowo są wściekle kwaśne, nie do przełknięcia.

U mnie tej zimy nie przemarzł w najmniejszym stopniu, tylko niedługo zakwitnie i obawiam się przymrozków na kwiat.W ubiegłym roku pierwszy raz owocował, a posadziłam go 4 lata temu.Trafił
mi się egzemplarz rozdzielnopłciowy, ale mogą być także tylko męskie lub tylko żeńskie.Właściwie ze względu na schizandrynę, którą zawiera jest bardzo zdrowotny, polecany jest na nalewki, można także liście dodawać do herbaty.Lubi rozświetlony cień,kwiaty nie są zbyt dekoracyjne, ale jesienią liście przebarwiają się na cytrynowo, a wśród nich groda czerwonych owoców dają efekt dekoracyjny.



Moniczko- jesienią wiele odmian pełnych tulipanów posadziłam, ale zostało mi tylko kilka,
nornice wyjadły ok 70% zimą.
O cytryńcu napisałam Dali,myślę, że u Ciebie miałby wspaniałe warunki, gdyż on rośnie podobno w
lasach na Syberii, w stanie naturalnym.Owoce na surowo są wściekle kwaśne, nie do przełknięcia.



- peonia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1068
- Od: 26 mar 2006, o 11:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: pólnocny wschód
- Kontakt:
Re: Mój ogród przy lesie.
Taju , skasowałam trzy lata temu wszystkie nie botaniczne odmiany tulipanów by je przegonić , a nastawiałam się na narcyzy jako łatwe w uprawie i piękne,zachęcam Cię do zmiany tulipanów na narcyzki.
Zaczęło się od rabaty-Beata Paulina
"Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo się przestają bawić."
Mark Twain
"Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo się przestają bawić."
Mark Twain
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Peonio
witaj.Podzielam Twoje zdanie, wiesz z jakiego powodu?
Gdyż narcyzów nornice nie zżerają.Ale z tulipanów trudno zrezygnować, tylko jesienią trzeba będzie pomyśleć o koszyczkach.


Gdyż narcyzów nornice nie zżerają.Ale z tulipanów trudno zrezygnować, tylko jesienią trzeba będzie pomyśleć o koszyczkach.



- gosia07
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4585
- Od: 1 gru 2009, o 20:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajka już wkopałaś canny do gruntu
Jakie masz odmiany?

- ZENOBIUSZ
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4213
- Od: 2 sty 2008, o 07:00
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajka borówka amerykańska która okazała się jako nowośc jest Chandler
Pozdrawiam Zenek
- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Gosiu07- ja miałam taką najzwyklejszą odmianę kanny czerwono kwitnącą, ale jesienią ją wyrzuciłam, gdyż mi się nie podobała, no i to przechowywanie przez zimę.
Ale sąsiadka przyniosła mi 2 odmiany, jedna pomarańczowa nakrapiana, druga nie wiem, podobno ładna i głupio było nie wziąć.Ładnie mi przezimowały i tydzień temu posadziłam do ogrodu, ale to są kłącza, bez liści, zanim wyrosną , to akurat może będzie już ciepło , jak Ty masz takie podrośnięte, to chyba za wcześnie, tym bardziej, że się ochłodziło.
Zenku- dziękuję za informację o borówce .To rzeczywiście nową odmianę dostałeś, jeszcze o niej nie słyszałam , życzę Ci dobrego plonowania.

Ale sąsiadka przyniosła mi 2 odmiany, jedna pomarańczowa nakrapiana, druga nie wiem, podobno ładna i głupio było nie wziąć.Ładnie mi przezimowały i tydzień temu posadziłam do ogrodu, ale to są kłącza, bez liści, zanim wyrosną , to akurat może będzie już ciepło , jak Ty masz takie podrośnięte, to chyba za wcześnie, tym bardziej, że się ochłodziło.



Zenku- dziękuję za informację o borówce .To rzeczywiście nową odmianę dostałeś, jeszcze o niej nie słyszałam , życzę Ci dobrego plonowania.



- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.

Szachownica Michajłowskiego

Miesięcznica

Omieg Wschodni

Takie tam

Narcyz Thalia
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajko, dzięki za informacje o cytryńcu
To bardzo ciekawe pnącze; może poszukam dla niego miejsca...

Re: Mój ogród przy lesie.
Tajko zainteresował mnie Twój Wilczomlecz Złocisty, jest bardzo ładny. Mam pytanie, czy jak będziesz na naszym spotkaniu, które jakieś się szykuje , to może będziesz miała na wymianę
?? A na tej fotce, co masz podpisane "takie tam" , jest jedna roślina to ma liście podobne do paproci. Co to takiego ?

- Tajka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11411
- Od: 23 sty 2010, o 17:32
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mój ogród przy lesie.
Dalu- myślę,że warto mieć cytryńca w ogrodzie, rośnie bezproblemowo, aładnie wygląda jesienią.
Marcinie- na spotkaniu raczej nie będę. Tego wilczomlecza mogłabym Ci wysłać, alejeszcze nigdy nie wysyłałam roślin, nie mam pojęcia jak je zapakować.Może mi podpowiesz.
Ta roślina podobna do paproci, to chyba Wielosił Błękitny, on rozsiewa się wszędzie jak chwast, jeśli
go nie masz, to także mogłabym Ci wysłać.




Marcinie- na spotkaniu raczej nie będę. Tego wilczomlecza mogłabym Ci wysłać, alejeszcze nigdy nie wysyłałam roślin, nie mam pojęcia jak je zapakować.Może mi podpowiesz.
Ta roślina podobna do paproci, to chyba Wielosił Błękitny, on rozsiewa się wszędzie jak chwast, jeśli
go nie masz, to także mogłabym Ci wysłać.



- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Mój ogród przy lesie.
Tajeczko - ale mi zrobiłaś ochotę na cytryńca. Tylko gdzie ja go umieszczę? Zawsze mam problem z pnączami -brak pomysłów gdzie je posadzić.