Zieloni przyjaciele Kati

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

Ewo masz wspaniałe wilczomleczyska :D . Potężne z nich okazy. Rozumiem, dlaczego u Konstantego stoją. Bo pewnie biedaczek nie wie jak się do nich dobrać przez te cierniki :lol:
A ten palczasty jaki boski.Chyba zacznę się pomału uśmiechać do Ciebie :lol: Nie sądziłam, że posiadasz, aż taką kolekcję wilczków.
Karinko ;:333 potnij łobuza. To mu nie zaszkodzi, a zobaczysz jak zacznie się krzewić :lol:. Zanim zasadzisz tą uciętą część najpierw ją przez kilka dni podsusz, bo może zgnić w ziemi taka świeżo wsadzona.
Ilonko jakby Ci się nie udało to jedna kuleczka czeka na Ciebie. :D
Klaudusiu pięknie dziękujęza pochwały. Moim marzeniem jest, aby chociaż 1/3 z tego zakwitła. Staram się jak mogę by stworzyć im ku temu najlepsze warunki :D
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

katarinka pisze:Witaj imienniczko :lol: ;:48 masz sliczne kwiaty i takie zadbane ,oby tak dalej wszystko Ci pieknie roslo,ja tez 1976
Kasiu witaj w grupie pozytywnie zakręconych kwiato_maniaków.
Fakt mamy takie samo imie i wiek :D Tylko szkoda, że Ty z daleka :lol:
Moje, spragnione słońca zielone dziękują za pochwały....
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

kati-1976 pisze:Ewo masz wspaniałe wilczomleczyska :D . Potężne z nich okazy. Rozumiem, dlaczego u Konstantego stoją. Bo pewnie biedaczek nie wie jak się do nich dobrać przez te cierniki :lol:
A ten palczasty jaki boski.Chyba zacznę się pomału uśmiechać do Ciebie :lol: Nie sądziłam, że posiadasz, aż taką kolekcję wilczków.
Karinko ;:333 potnij łobuza. To mu nie zaszkodzi, a zobaczysz jak zacznie się krzewić :lol:. Zanim zasadzisz tą uciętą część najpierw ją przez kilka dni podsusz, bo może zgnić w ziemi taka świeżo wsadzona.
Ilonko jakby Ci się nie udało to jedna kuleczka czeka na Ciebie. :D
Klaudusiu pięknie dziękujęza pochwały. Moim marzeniem jest, aby chociaż 1/3 z tego zakwitła. Staram się jak mogę by stworzyć im ku temu najlepsze warunki :D
Kati-Kolekcja wilczomleczowa jest najzupełniej przypadkowa,palczatka rosła sobie we Lwowie u znajomych,był miły letni wieczór i nie bardzo było o czym gadać,zeszło na rośliny na balkonie i to była ta właśnie, pani Iryna chętnie dała szczepkę,a nawet dwie spore.Ponieważ jeszcze nie wyjeżdżałam,szłam na magiczną górę Ukraińców Howerlę,zostawiłam je u innej znajomej, ona obiecała przywieźć autem już zasadzone do doniczek.Ale wzięła obie sobie.Powiedziała,ze nie odda.Byłam we Lwowie drugi raz już późną jesienią i dostałam tym razem możliwość ukradzenia małej szczepki i to ta taka ogromniasta obecnie.Muszę jej kupić dużo większą doniczkę.
Trójżebrowiec obok też rosnie od maleństwa u mnie,wlaściwie tylko zygokaktusa kupiłam świadomie.
Wielki wilczomlecz w domu odstrasza Konstantego od draceny,nie stanowi utrudnienia nie do pokonania, ale zniechęca.Musi stać w tym kąciku, bo mógłby się wywrócić.
Mój tato miał ładną i sporą kolekcję kaktusów i sukulentów,ale mama nie życzyła jej sobie w domu, bo uznaje jedynie fiołki afrykańskie i jednego scindapsusa i trzymał ją z konieczności w pracy.Tato zmarł nagle i jego roślinki zostały w jego dawnym Instytucie.Nie znam ich dalszego losu.
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

W końcu doczekałam się gwiazdkowych prezentów z Allegro.
Jako pierwsza przed Państwem - Nolina
Obrazek
Drugi mój prezent i drugie marzenie to Kordylina odmiany kiwi
Długo zastanawiałam się czy Wam ją pokazywać, ale co mi tam. Nieszczęścia przecież chodzą po ludziach i to jest całkiem naturalne.
Mój M załatwił mi ją na Amen Ponieważ paczuszka jakimś cudem, zamiast do Nas dotarła do teściowej(widocznie sprzedawca nie przeczytał maila z informacją o m-cu przesyłki) mój Kochany :evil: M wziął ją ze sobą do pracy i prawie na 10 godzin zostawił w samochodzie.Oczywiście otulił ją dodatkowo kocykiem i myślał, że to wystarczy przy temperaturze -15 stopni. Biedaczka zmarzła i nie wiem czy coś mi się uda z niej uratować.
Jestem tak na niego wściekła, że jak mi wejdzie w drogę, to chyba go pogryzę :evil:
Oto Kordylinka, która straciła swoje kolorki, a listki ma dosłownie przezroczyste, tak jak mrożone warzywa, które wyciągacie z zamrażarki. :cry:
Obrazek
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Reposit-09
Konto usunięte na prośbę.
Posty: 1954
Od: 26 cze 2007, o 19:40
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Post »

Kasiu, głowa do góry! Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni ;) daj więc kordylince szansę - jest w dobrych rękach, więc może jeszcze przemyśli sprawę? A nawet jeśli nie, to niech humorek poprawi Ci nolinka. W końcu masz tam w doniczce przepiękne trojaczki!
Awatar użytkownika
basga
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7699
Od: 12 sie 2007, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Kati-ja ślepota dopiero teraz zobaczyłam ,że jesteś ozłocona-serdecznie gratuluję! :P
Nie martw się-masz teraz okazję dostać coś na przeprosiny za tego zmarzlaka. :wink:
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

Karinko, faktycznie zdrowe nolinki w pewnej części rekompensują stratę . Jednak nie postawiłam jeszcze Kordyliny na straconej pozycji. Cały czas mam nadzieję, że ta mrożonka jakimś cudem odżyje
Basieńko, dziękuję za gratulacje
Nie martw się-masz teraz okazję dostać coś na przeprosiny za tego zmarzlaka
Tak, tak Basiu już sobie w ramach rekompensaty i przeprosin wymyśliłam małe co nieco. Zamówiłam u pana Nalaskowskiego kilka sukulenciaków :twisted: . Jak tylko dojdą i M ich nie zamrozi, to się pochwalę :P
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Awatar użytkownika
basga
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7699
Od: 12 sie 2007, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Jeju,może poczekaj troszkę,niech te mrozy trochę zelżeją! :lol:
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

basga pisze:Jeju,może poczekaj troszkę,niech te mrozy trochę zelżeją! :lol:
Nie ma mowy Basiu. Już klamka zapadła. Sukulenty zamówione, kasa wpłacona.
Wpłacałam Na Poczcie Polskiej więc (mam taką nadzieję) zanim dojdzie do wysyłki roślin dla mnie, mrozy zelżeją :D
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
EwkaEs
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9774
Od: 9 lip 2008, o 20:28
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: południe kraju

Post »

Kati-poczta tak działa,że dojdą po mrozach!Ja wierzę,że ta zamarznięta jednak wybije od korzenia.
Awatar użytkownika
treissi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8565
Od: 8 sty 2008, o 16:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post »

Kasiu neolinka w świetnym stanie dotarła. No a kordylinka mam nadzieję, że odżyje :)
Pozdrawiam Monika
Moje wątki
Sprzedam zielone
Awatar użytkownika
Jadzia1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4497
Od: 28 cze 2008, o 17:39
Lokalizacja: Okolice Ełku

Post »

Kasiu Nolina piękna :shock: :lol: moje 2 sztuki mój M zalał :twisted:
Kochanie mam nadzieję ,że kordylina odbije i będzie cieszyć oczy .
Kasiu ja mam zapytanie co za pan* Nalaskowskiego*możesz mi coś więcej napisać :lol:
Awatar użytkownika
miluck
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2491
Od: 22 lut 2008, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Police

Post »

Kasiu nolina cudna,taka gęsta :lol: Ciekawa jestem Twoich nowych sukulentów i trzymam kciuki ,aby dobrze zniosły przesyłkę.
Awatar użytkownika
myszorek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1321
Od: 5 cze 2007, o 16:09
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kiełczów

Post »

Nolinka, a raczej nolinki są fajowe :) Zawsze mi przypominają cebulki ze szczypiorkiem :lol: :lol:
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same. Phil Bosmans
Pozdrawiam, Ola
Spis treści; Zielona galeria
Awatar użytkownika
kati-1976
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3792
Od: 28 wrz 2008, o 22:07
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Zgierz łódzkie

Post »

Jadzia1 pisze:Kasiu Nolina piękna :shock: :lol: moje 2 sztuki mój M zalał :twisted:
Kochanie mam nadzieję ,że kordylina odbije i będzie cieszyć oczy .
Kasiu ja mam zapytanie co za pan* Nalaskowskiego*możesz mi coś więcej napisać :lol:
Oczywiście Jadziu, już Ci odpowiadam.
Pan Paweł Nalaskowski to miłośnik i kolekcjoner sukulentów, w tym kaktusów. Ma naprawdę piękną kolekcję, bogatą w pispolite i unikatowe okazy, którą tworzył przez blisko 40 lat. Kupując u niego ma się pewność, że pochodzą z dobrego źródła :D .
A to co sam o sobie pisze
Nazywam się Paweł Nalaskowski, pochodzę z malowniczej miejscowości Żary, położonej w zachodniej części Polski. Od bardzo wielu, bo prawie 40 lat, jestem wielkim miłośnikiem i kolekcjonerem kaktusów. Moja przygoda z tymi fascynującymi roślinami zaczęła się już w pierwszy klasach szkoły podstawowej. W gabinecie przyrodniczym rósł potężny kaktus (echinopsis eyriesii) z setkami odrostów, a ja, zauroczony jego niespotykaną urodą, bardzo solidnie się nim opiekowałem. W ten sposób, bardzo szybko, stałem się dumnym posiadaczem imponującej kolekcji parapetowej, składającej się z kilkudziesięciu echinopsisów. Oczywiście, ku wielkiemu utrapieniu mojej mamy, ponieważ część mojej kolekcji często „ozdabiała” jej śnieżnobiałe firanki. Ale nic już nie zdołało mnie powstrzymać, „bakcyl” został połknięty. Przez te wszystkie lata doskonaliłem praktycznie i teoretycznie technikę uprawy wszystkich gatunków kaktusów, od najłatwiejszych po te wyjątkowo trudne. Poszerzałem swoją kolekcję, aż musiałem postawić koło domu szklarnię. Dzięki temu mogłem zająć się masową hodowlą i sprzedażą tych roślin. Uprawiam i sprzedaję około 200 gatunków .Wśród swoich roślin posiadam między innymi takie gatunki :mamillaria, echinocereus, espostoa, cleistocactus, ferocactus, acanthocalijcium, astophytum, arrojadoa, aztekiuum, ariocarpus, solisia, turbinicarpus, thelocactus, escobaria, thelocactus, neochilenia, eriocactus, dolichothele, gymnocaliycium, parodia, euphorbia, aloes, agave, haworthia, echeweria, lithops, rebutia, [[nazwa-zakazana]] i inne. Siewki kaktusów i sukulentów uzyskiwane są z nasion importowanych z ich naturalnych środowisk (m.in. za pośrednictwem firmy niemieckiej Kohres-Kakteen). Do sprzedaży oferuję dwu-, trzy-, cztero- oraz wieloletnie rośliny w każdych ilościach. Hodowane są bez środków przyśpieszających wzrost, co gwarantuje ich dalszy, prawidłowy rozwój.
Moje doniczkowce i sukulenty
"Cały kłopot polega na tym, że głupcy są pewni siebie, a mądrzy pełni wątpliwości"
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”