Borówka amerykańska - 14 cz.
-
Yogibeer701
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 927
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Te ,,miotełki" już nie urosną i lepiej je wyciąć ale nie za nisko z 10 cm nad ziemią ale to zależy bo np. Bluegold wybija z ziemi ale inne odmiany bardziej wybijają z tych kikutów, to nie zaszkodzi uciąć wyżej? Mam Legacy 7-letniego, wysoki do brody więc ma z 145 cm. Ma trochę liści ale one odpadają później a tam gdzie były są owoce. Lubię tą odmianę za dobrą zdrowotność i wyjątkowy smak dość dużych słodkich owoców. Chyba sobie dosadzę jeszcze ze dwa krzewy Legacy? A jak na jesień sypniemy jej nawozu ,,usypiającego" to nie zostawi tych liści aż tak wiele, tylko na tych najmłodszych pędach z drugiej połowy lata.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Tylko rozumiem, że trzeba odróżnić miotełki, które owocowały w zeszłym roku od tych, które będą owocować w tym? Bo przecież chyba właśnie teraz pożądane są takie miotełki z pąkami kwiatowymi jeśli chodzi o owocowanie w tym sezonie?
-
Yogibeer701
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 927
- Od: 7 maja 2020, o 17:24
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: centralna Wielkopolska
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Tak właśnie myślą działkowcy, pożądane miotełki, szkoda wycinać. Borówka jest jak ,,dywizja pancerna" promujemy jednostki szybkie a wozów konnych z ,,mułem" się pozbywamy.
- bioy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3559
- Od: 7 maja 2012, o 12:04
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie 356 m.n.p.m.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Miotełki pożądane nigdy nie są. Cięcie zaczynam zawsze od usunięcia całego śmieciowego przyrostu na dole.
Trzeba mieć na uwadze, że borówka owocuje kilka lat na tych samych pędach, więc miotełki które owocowały rok temu, zaowocują i w tym roku i pewnie w kolejnych. Zawsze będzie szkoda usunąć, a im wcześniej tym lepiej.
Trzeba mieć na uwadze, że borówka owocuje kilka lat na tych samych pędach, więc miotełki które owocowały rok temu, zaowocują i w tym roku i pewnie w kolejnych. Zawsze będzie szkoda usunąć, a im wcześniej tym lepiej.
Pozdrawiam, Jacek
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Ok, ale w którymś momencie te miotełki chyba muszą być żeby były owoce? Tylko pewnie mają być wysoko na grubych pędach a nie zaraz przy ziemi?
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Ok to zaczynam rozumieć o co chodzi. W takim razie muszę się zastanowić czy usunąć je całkowicie czy właśnie przyciąć nisko bo pewnie starczą te inne, grubsze i dłuższe pędy.


