Hej,
proszę o poradę jak uratować te szmaragdy. Okazy ok 1.5m, wsadzone w zeszłe lato. Ziemia gliniasta, ale każda tujka dostała po ok 40l dobrej ziemi do iglaków. Szmaty brak, wyściółkowane korą. Podlewane sporo, ale nie stoją w wodzie, więc tu myślę że ok. W połowie marca zrobiony oprysk Topsinem (1.5ml/1l wody i to poszło na 25 tujek), po tygodniu powtórzony w takiej samej dawce. W ostatnią sobotę trzeci oprysk, więcej Topisnu już nie mam i nie kupię. Nawożenie, w zeszłym roku florovit do tui, dawka 15g / roślinę + nawóz jesienny (chyba susbstral). Dawki mniejsze niż zalecane ze względu na to że to ich pierwszy rok. W tym roku na początku kwietnia pod każdą tuje florovit do tui w ilości zalecanej, ok 45g/drzewko.
Niestety większość wygląda tak jak na foto... Pytanie co dalej, myślałem o substralu przeciw brązowieniu, 40g/drzewko + oprysk (20g / 1l). Chyba że problem w czymś innym? Pomożecie?



