W moim ogrodzie cz.40

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu, czytam, że nie lubisz robić zakupów w Biedronce, w przeciwieństwie do mnie. Ja bardzo lubię, ale tylko w tej najbliższej ;:63 , bo np. obok działek jest tak przeładowana, że trudno przemieszczać się między regałami. ;:222
Natomiast z zasady nie zaglądam nawet do Lidla, Carfura, nienawidzę galerii, a najszerszym łukiem omijam Rossmana. Jestem przekonana, że domyślasz się, co mną powoduje. ;:108
Pogodę pewnie mamy podobną, tzn. w szkocką kratę. U mnie dzisiaj najpierw chmury, nawet deszcz, a teraz słońce w pełnej krasie. ;:3 Zdecydowałam się zajrzeć do ogrodniczego, ale tylko pocałowałam klamkę. Zamknięty i nie wiadomo, kiedy zostanie otwarty. Poszłam więc do Biedronki i na poprawę humoru przyniosłam sobie pierwiosnka, dwa hiacynty i narcyzy. Gdy wszystkie zakwitną, będzie ogródek na kuchennym parapecie. :tan
Nie poddawaj się niedogodnościom związanym ze spadającym ciśnieniem i trzymaj się zdrowiutko. ;:167 ;:196
Iwonka1
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5523
Od: 10 wrz 2015, o 20:35
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Kraina Tysiąca Jezior

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu, u Ciebie są już nawet wschody, i to tym razem nie tylko nieba, a ja dopiero wczoraj posiałam nasionka heliotropu ;:303 Sprawdziłam i w ubiegłym roku o tej porze, miałam już kiełki, a w tym taka obsuwaObrazek Te białe brzeżki na prymulce są takie cieniuśkie, a jednak są doskonale widoczne. Śliczny Ci on ;:oj Pierwiosnki kupuję dopiero pod koniec kwietnia, albo i w maju, bo kupione wcześniej
Muszę kupić jakieś drzewko, nie drzewo i nie krzak. Coś co ma pień i koronę, jest ładne i kwitnie, może mieć owocki, ale niekoniecznie do jedzenia i da mi trochę cienia. Jabłonka, która miała mieć takie przeznaczenie, niestety złamała się w połowie i musimy ją wyciąć. Może mi coś doradzisz? Tylko pamiętaj, że mam maleńką działeczkę, musi się zmieścić ;:108
Rok i dwa lata temu już coś było posiane
Tak sobie ponownie wróciłam do Twojej wypowiedzi i chyba dopiero teraz przeczytałam ze zrozumieniem...... ;:224 ;:306 Jeszcze nie siałaś?

Pozdrawiam Marysiu i jak zimy już ma nie być, to może więcej ciepłych dzionków ;:196
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witam!

Dzisiaj spadł nawet śnieg! rano ładnie zapowiadał się dzień, ale w południe zachmurzyło się mocno i warstwa lodu pokryła schody do domu, a potem sypał drobniutki śnieżek. Wiał paskudny mroźny wiatr i temperatura odczuwalna była na pewno bardzo niska. Od poniedziałku w prognozie widzę znowu ocieplenie Obrazek
Na razie nic nie posiałam, bo Lucynka podała korzystne do siewu dni 25 i 26 stycznia więc zawsze na początek grzecznie słucham, a potem to różnie bywa :oops:
W Auch. znalazłam ziemię do siewu 20 l w cenie 1,00 (słownie jeden złoty), więc wykupiłam 10 worków, będzie do poluzowania mojej zwięzłej gliny. Obrazek

Dorotko słonecznie to było ale już kolejny dzień rano słońce wschodzi a po paru godzinach przychodzą popielate chmurzyska i pogoda diametralnie się zmienia. Dzisiaj było to samo do 12 ładny słoneczny dzień chociaż wiatr był mroźny, a potem normalna zima ze śniegiem i marznącym deszczem włącznie.
Guru biodynamiczny nakazał poczekać do soboty więc czekam!

Ewelinko akurat jak odpowiadam za oknem lekko się obieliło, a przede wszystkim mocno ochłodziło. Marna ta zima, ale jest :wink: W sobotę coś posieję, a wczoraj wyciągnęłam nasiona kwiatów i sprawdziłam co można już styczniu siać...coś jest :uszy W lutym to już ruszę ...no może nie pełną parą, ale jednak!
Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko! ;:168

Agnieszko jasne w końcu najdroższa kawa świata! ale nie mam jej ochoty spróbować ;:304
Nie wiem jak trudno zdobyć krzew, bo ja dostałam kiedy nic o niej nie wiedziałam. No ale dostałam razem z folderem, a jak pokazała kwiaty a potem owoce to wiele osób prosiło o nasiona. Sama też próbowałam z żadnym skutkiem...no to zobaczymy!
A Wy macie kłokoczkę ;:196

Natalko ja gorzej reagowałam na spadek ciśnienia... w ogóle to odczuwam huśtawki ciśnieniowe :wink:
Będę informować jak coś wykiełkuje, ale jakoś nie do końca wierzę w eksperyment zarówno grzybowy (ruski) jak i ten :wink: Pogodę mam w regularną kratkę teraz gęściejszą, bo zmienia się co pół dnia ;:306

Aniu nie pamiętam czy już kiedyś byłaś u mnie, ale witam Cię serdecznie ;:4 Nie wiedziałam że i w Polsce kawa ma smakoszy ;:304

Lucynko no nie pasuje mi Biedronka! kiedyś wstępowałam, ale potem po serii niepochlebnych opinii o wielu wyrobach nie tylko się zniechęciłam, ale wręcz postanowiłam wspierać lokalnych polskich sprzedawców. I powiem Ci, że mam sieć fantastycznych Lewiatanów w gminie z wręcz wyrobami zza miedzy...no to mam ich nie popierać? Z większych sklepów to wstępujemy do Auch i makro po puszki dla psów i mięso przecenione właśnie w makro, bo kotom kupuję w necie. Przy okazji zawsze coś się przyklei, bo w Lewiatanach roślinek nie ma :uszy Lidl coraz rzadziej :uszy Rossmann też mnie nie kręci. Oczywiście wiem dlaczego! ;:168
Lucynko ta pogodowa kratka rożnej wielkości ...raz pogoda zmienia się co dobę , innym razem co parę godzin! ;:306
Zajrzałam do Ciebie i pierwiosnek śliczny! resztę zobaczymy ja się rozwinął.
Staram się nie poddawać, a ja się już poddam to zawsze mogę się kimnąć ;:19 Ściskam i dziękuję ;:196

Iwonko no tak! doczytałaś to dobrze! nic jeszcze nie kiełkuje bo Lucynka zarządziła sobotę na sianie Obrazek Znalazłam parę nasion m.in heliotropu ale i jakąś szałwię dostałam, którą styczeń luty kazali siać Obrazek
Brzeżki mi się spodobały bo takie jednolite to kwitną za progiem, co zaraz pokażę.
Pomyślałam o katalpie ale takiej szczepionej, bo u Marty są chyba nie szczepione więc wielkie. Skoro ma być cień to musi być coś co szybko urośnie. Oprócz katalpy polecają brzozę brodawkowatą i glediczię trójcierniową ?Sunburst?. Wszystkie te drzewa mają małe wymagania glebowe i pewnie trzeba byłoby je ciąć na początku dość mocno, żeby kształtować po swojemu koronę. Kiedyś w rokwogrodzie pokazano ogród maleńki pewnego pana który z największych drzew robił niewielkie rośliny, ale ciął je nawet 3 razy w roku.
Iwonko dziękuję za życzenia, bo idą zimniejsze dni więc i Tobie życzę słoneczka i ciepła ;:196

A teraz c.d. niewydarzonej zimy!
marketowe od roku rosnące w gruncie.

Obrazek

Obrazek


ten już zdążył przekwitnąć

Obrazek


pigwowiec w nieosłoniętym miejscu w tzw polu

Obrazek



Obrazek

Obrazek


dzień zaczął się słonecznie, ale niedługo potem zmieniła się pora roku i pogoda!
Obrazek


Byłam dzisiaj z koleżanką na spacerze w ogrodzie, nagle nad naszymi głowami zaczął krążyć myszołów bezczelnie chcąc upolować moje sikorki...to ja dla niego je tuczę ;:124 Nie bał się nas w ogóle ale po paru okrążeniach zrezygnował ;:202


Obrazek

Dziękuję za odwiedziny i dobrej nocy!
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4926
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu a czy karmnik stoi w otoczeniu krzewów, drzew, żeby w razie czego ptaki miały gdzie szybko czmychnąć w razie ataku drapieżnika, który jest raczej mocno prawdopodobny w systematycznym karmieniu. U mnie myszołów kiedyś też się pojawił, krogulec również ma tu swoje łowisko. Obecnie wieszam karmę między gałązkami perukowca. U nas często ranki są najładniejsze, a w ciągu dnia dość mocno wiało.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Olu mam karmniki i wieszam słoninkę w rożnych miejscach. Karmnik na zdjęciu jest blisko okna, a drzew i gałęzi u mnie jest sporo wszędzie. Polował właśnie dalej w ogrodzie wśród drzew i pewnie dlatego zwinne sikorki mu uciekały. Mnie tylko zdziwiło że dwie dorosłe osoby, a on nad naszymi głowami zapamiętale polował :wink: Ten karmnik pilnuję przede wszystkim przed kotami dlatego otoczony jest pieniek gałązkami berberysu :D
U mnie rano bardzo wiało...no i przywiało marznący opad!
Awatar użytkownika
inka52
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2170
Od: 5 lis 2009, o 11:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Legnica - Dolny śląsk

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witaj Marysiu u Nas też dziś było bardzo zimno , a potęgował go zimny wiatr,Ja jeszcze nic nie kupiłam wiosennego , jakoś tak nie za bardzo mnie do tego ciągnie , bo póżniej to się wyrzuca.Miałam nawet dość dużą katalpę , ale przyszedł wiatr i złamał , zresztą była posadzona w nie odpowiednim miejscu.Teraz rozglądam się za innymi odmianami agapantów , gdyż mam tylko te powszechne , a takie widziałam piękne błękity , zobaczymy może coś znajdę pozdrawiam ;:3 :wit
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Narzekałam, że mało jest wspomnień, ale u Ciebie wcale ich nie trzeba, bo robisz zdjęcia na bieżąco
Masz przecież wiosnę.
Ja nawet nie wiem, czy mam, bo wychodze po ciemku i wracam po ciemku i jakoś nie ciągnie mnie do ogrodu.
Ale dzisiaj kiedy wyrzucałam wieczorem śmieci zapachniało mi wiosną
I wydaje mi się, że ptaki zaczynają jakoś tak wiosennie ćwierkać.
Chyba zimy już nie będzie
Najwyżej takie akcenty jak do tej pory, chociaż u mnie nawet takich nie ma
Awatar użytkownika
Blueberry
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6658
Od: 7 kwie 2013, o 22:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu u mnie krogulec w święta na balkonie siedział ;:223 i musi nadal tu krążyć, bo zdarza się że wróble siedzą jak trusie w karmniku przez bite pół godziny, a potem dopiero powolutku wychodzą... Rzecz jasna te, które nie zdążą czmychnąć od razu.
?Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.? Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia
plocczanka
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 16696
Od: 31 lip 2014, o 21:16
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu, patrzę i oczy przecieram ze zdumienia. :roll: Wszak w Twoim ogrodzie najprawdziwsza wiosna. ;:303 Kwitnące, a wręcz przekwitające już pierwiosnki. Niesamowite! :shock: :shock:
A ja nie dotarłam na działkę i w najbliższych dniach się nie wybieram ;:185 , same chmurzyska w prognozie, a noce zimne, dni niewiele lepsze, to po co mam tam leźć.... ;:14
Widzę, że nieustająco karmisz ptaszki, ;:oj rozleniwiasz je. ;:7
Jednakowoż skoro zima do Ciebie zawitała, to może faktycznie dobrze robisz... ;:218

W sobotę zaczynamy! :tan Już się nie mogę doczekać. Dzisiaj ziemię wyparzyłam, ziemiórki upiekłam i aż nóżkami przebieram i będę to robić do soboty. ;:65 ;:65

Pozdrawiam cieplutko ;:3 ;:167 i buziaki ślę. ;:cm ;:cm
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1462
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Marysiu!

Należy Ci się jakaś spektakularna nagroda za zdjęcia nieba, chmur i zachodów/wschodów słońca .
Wiem, że musisz gdzieś chodzić, żeby uchwycić te niezwykłe widoki. Są zachwycające ;:167 ;:167 .
Widać przestrzeń, ruch powietrza, układ chmur. Ja dosłownie "pasę się" takimi widokami.

Fajne jest to Wasze przebieranie nogami i wyczekiwanie wiosny.
Ja na początek sezonu czekam ze spokojem, nie spieszy mi się. Siać będę tylko Digitalisy, ale dopiero w maju, od razu do gruntu.
Tobie życzę udanych wysiewów, a w ogrodzie - iskrzącego śniegu.
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
Awatar użytkownika
adamiec
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2813
Od: 4 mar 2010, o 19:30
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Ruda Śl.

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Ja też znalazłam chwilę żeby odwiedzić twój zimowy ogród, który jest trochę wiosenny. Tęskno mi trochę za Twoim zwierzyńcem , przypomina mi podwórko mojego dzieciństwa. Otrzymałam instrukcję siania od Lucynki i jutro zaczynam, mam nadzieję że coś mi wzejdzie. W głowie mam sianie łąki kwietnej w górach, postaram się to uporządkować i na zboczu powstanie łąka kwietna. Oby mi tylko sił starczyło teraz tylko czekać wiosny. ;:108 :heja
;:167
Mój ogródek moja miłość.
Zapraszam Irena
Ogródek pełen marzeń cz.1, cz.2, cz.3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witam!

Nastały zimniejsze dni, bo temperatura odczuwalna jest przesiąknięta wilgocią :wink:

Tereniu szkoda drzewa skoro było już duże, może informacja wpłynie na decyzję Iwonki. Agapanty są śliczne i mam jednego od Jagi, ale kwitnie mi oszczędnie albo wcale i to bardzo, bardzo wcześnie. A widziałam ślicznie kwitnące u Mirka z FO i co prawda zastosowałam jego rady, ale myślę że niewiele pomogą bo jego agapanty są inne. ;:131 Ma być w przyszłym tygodniu cieplej to może pogoda pozwoli wyjść do ogrodu.
Życzę Ci powodzenia w szukaniu agapantów! Pozdrawiam cieplutko ;:168

Gosiu i u mnie ptaszki śpiewają jakoś wiosennie, a w mieście sikory wyraźnie poczuły wiosnę i piłują aż miło! Dobrze, że noce są mroźne to kwiaty przystopowały, bo lepiej żeby się nie spieszyły.
Idzie weekend to sprawdzisz stan swoich roślin.

Natalko widuję krogulce, ale trochę w innym miejscu, tam gdzie las i skały. Myszołowy widzę (albo słyszę) o tej porze prawie codziennie, widywałam jak jadły w ogrodzie upolowanego ptaka i wcale się mnie nie bały, zwiewały jak podchodziłam dosłownie na 2-3 m ;:202 Wróble chyba są mniej zwinne od sikorek, bo te świetnie sobie radziły z polowaczem.

Lucynko gdyby nie ogród przy domu też nie jeździłabym do ogródka. Kiedyś odwiedzałam poza sezonem parę razy, żeby sprawdzić czy jakiś intruz nie uszkodził altany. Potem dopiero jak wiosna była widoczna w mieście. Lucynko kupiłam 30 kg słonecznika...nie będę oszczędzała niech jedzą na zdrowie. Zawsze je żywię, a mam ich dziesiątki! Nie wyparzam ziemi, ale kupiłam tabliczki :uszy
Jutro mam jeszcze ważne wyjście przed południem, ale po powrocie parę doniczek zapełnię!
Ściskam Cię serdecznie życząc dużo zdrówka ;:196

Lisico bardzo dziękuję, nagrodą dla mnie są Wasze odwiedziny, a jak wiesz lubię fotografować niebo i to takie co się na nim coś dzieje. Nie chodzę daleko tylko słoneczko chodzi w ciągu roku i nie zawsze jest widoczne bądź w ciekawym miejscu. Teraz jeszcze w jednym punkcie wybudowali dom i zasłonili ciekawy widok. Najbardziej mi żal jak widzę coś ciekawego, a nie mam aparatu tylko garnek z jedzeniem dla kur ;:306
Wczoraj jechaliśmy do Krakowa i na trasie był wschód słońce ogromne malinowe na popielatym tle chmur widoczne jedynie kilka sekund. Nawet sięgnęłam po telefon, ale nie zdążyłam. Ile takich momentów straconych!
O tak przebieranie nogami jest ekscytujące ;:65 lubimy ubrudzić łapki w ziemi! ;:306
U mnie digitalisy zniknęły, ale od minionej wiosny wróciły i już widzę ogromne rozety liści...będą ;:215 Nawet mam jakąś bylinową i kwitnie od wiosny do mrozów.
Dziękuję moja miła i niech Ci wyrośnie dużo interesujących digitalisów ;:168

Irenko bardzo mi miło, że jesteś z nami! ;:168 Zwierzyniec ten pierzasty rządzi i utrzymuje mnie przez zimę w dobrej kondycji ;:306 Niestety pewnie Ci umknęło, ale kaczki porwał lis więc tego akcentu od roku już nie ma ;:145 i nie chcę więcej, bo bardzo mi ich było żal. Miałam w jednym roku łąkę kwietną, bo dostałam nasiona od kolegi, ale większość to były rośliny jednoroczne i więcej nie siałam. Trzeba przygotować grunt wiosną, a to bardzo gorący czas w ogrodzie. Sporo trawników w Krakowie obsiano taki kwiatkami i bardzo mi się to podoba ;:167

No to spełniam życzenia :D

Obrazek

Chyba Irenka telepatycznie przekazała życzenie!
Obrazek

karczoch cały czas dzielnie się trzyma


Obrazek

Obrazek

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam!
Awatar użytkownika
Ewakora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2502
Od: 17 maja 2010, o 14:13
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: prawie Wrocek

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Witaj Marysiu na progu nowego sezonu. ;:196
Jak ja Cię podziwiam za te parapetowe wysiewy. ;:138
Prymulki i w moim ogrodzie pokazują kolorki, choć teraz nieco zmarznięte.
Jakoś nie mam do nich szczęścia, stale dosadzam, a niewiele z nich zostaje.
Pozdrawiam serdecznie i udanych wysiewów na jutro. :wit
Pozdrawiam wszystkich zielenią natchnionych. Ewa
Wiejski ogród Ewy cz.1, cz.2, cz.3 cz.4- aktualna
Wspomnień nadszedł czas
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4926
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Bardzo mi się podobają zdjęcia nieba w Twoim wykonaniu Marysiu, ostatnie jest malownicze i piękne. Ile na nim jest kolorów :D A kurki masz bardzo ozdobne. Ten myszołów to trochę niesamowity jest, że też pozwala podejść tak blisko człowiekowi ;:129
Awatar użytkownika
Igala
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2885
Od: 11 gru 2012, o 19:25
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: W moim ogrodzie cz.40

Post »

Maria u ciebie już dawno wiosna; niesamowite :) ładne masz te kureczki, niosa ci już jakies jaja?
A twoje zjęcia zawsze są bardzo ciekawe; te z ptaszkami są cudne!
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość cz.2
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”