Czerwiec to czas oczekiwania na kwiaty róż
Wszystkie mają mnóstwo pączków i wydaje się, że już, już, dziś lub jutro ....... a tu pojutrze, za tydzień, jak się ociepli ....
U mnie właśnie tak jest.
Kolorków wciąż mizerna gama
Koleżanka rosa canina - prowadzona na pienną
i druga - prowadzona na ....... pergolę ...... nad sławojką

(elegancja obowiązuje

)
Błękitna rapsodia ( prowadzona jako pnąca)
Bodziszek
Niecierpek terminator - doskonała roślina dla takich jak ja - niedoświadczonych a pazernych na kwitnące
oraz begonia - jedna z moich faworytek
różolka NN wśród margerytek (albo odwrotnie)
czosnek od sąsiadki
a dokoła wszechobecne nagietki
krzewuszka - niedojda (czy ktoś uwierzy, że ona ma
3 lata ???

i nie jest cięta)
Sympathie - w oczekiwaniu na full wypas kwitnienie
orlik takie szopki odstawia
moje ulubione iryski
szałwia muszkatołowa
tak wyglądała równo rok temu gdy przywiozłam ją z Sulejowa
dziś jest ogromna
rośnie błyskawicznie i ma piękne kwiaty (to początek kwitnienia)
Flamentantz
Sahara
Dziś widzę, będzie słoneczny dzień. Może uda mi się pstryknąć kilka fotek

w słońcu ....... zupełnie inaczej to wszystko wygląda