Grażynko, szafirki
azureum zawsze takie wyrywne i dlatego lubię je najbardziej! Są coraz większe

:
Dalie zajmują cały parapet i powoli wykluwają się z ziemi:
Marysiu, wiosna rozkręca się i tych oznak jest coraz więcej, a pierwsze jej zwiastuny czyli ranniki kończą kwitnienie:
Silvarerum, może cebulki kremowych szafranów miałaś słabe? Czasem się też zdarza, że przegniją zimą. A do kudłatych sasanek dołączają trochę mniej kudłate ale równie urocze miłki:
Lidziu, pogoda kapryśna i zmienna ale typowa dla marca i większość kwiatów wczesnowiosennych jest do tego przyzwyczajona
Janko, szafranów coraz więcej rozkwitło, bo dziś pięknie świeci słońce
Izo, Matka Natura wie co robi - przodem puszcza wszystkie maluszki, które zaspokoją nasz wiosenny apetyt na kwiaty
O szafirkach tak jak pisałem - ten gatunek ma w genach swoją wczesność
Miniaturowe szafrany pięknie się otwierają!
Agnieszko, u mnie na szczęście bez śniegu od dwunastu dni
A gdzie widzisz iris reticulata?

Moje to iris x histroides:
