Szpilka pisze:Witaj Ewelino, wciąż mnie zaskakujesz:) Jestem pełna podziwu i leciutkiej zazdrości

Jak jedna osoba może zajmować się tyloma rzeczami? Dom, pies, wielki przepiękny ogród, kwiaty domowe i oczywiście rodzinka. Ewelinko napisz i daj jakieś wskazówki bo ja padam na twarz!
Kaktusy super! Jak Ty je tam powsadzałaś. Ja musze swoje przesadzić ale na myśl o tym to mnie ciarki przechodzą.
Serdecznie pozdrawiam.
Witaj Szpileczko !!!
Cieszę się ,że wreszcie jesteś:)

( no i umieram z ciekawości - co u Ciebie nowego ? nie było Cię tak dłuuugo...)Może dasz znać na pw?
Dzięki za miłe słowa , ale wiesz , ja jestem " jedna osoba" ale za to JAKA !!!

skrzyżowanie baby Jagi z Rambo , kuchcikiem i ogrodnikiem , do tego matka , żona i ...maruda. Nie jestem tytanem pracy , jednak ciągle gdzieś pędzę, lecę , coś robię . Tak mijają dni i są ciągle za krótkie :)A jeszcze trzeba znaleźć czas na ulubioną lekturę ,na filmy, koncerty, na podróże dłuższe lub krótsze , dla przyjaciół i rodziny... Ale jakoś się udaje!

Kaktusy sadziłam w skórzanych rękawiczkach ( nigdy nie wyrzucam starych, lecz przeznaczam do takich ogrodowych prac).Nawet się nie pokaleczyłam specjalnie

, może troszkę...
Beatko , Twoja palma urośnie ! A mnie się po prostu trafiła okazja
