Gabiś, to azalia Double Cannon tak pięknie się przebarwia, choć inne odmiany nie pozastają zbytnio w tyle
Karolku, kocimiętki już czekają. Dam znać jak będę jechała do Wrocka, to się zmówimy.
Hanutku, dzisiejsze widoczki wyjątkowe, a pajęczaki mgłiste, okazjonalne. Może to forma babiego lata

W każdym razie w południe ślad wszelki po nich zaginął

A może tarantule w czapkach niewidkach
Małgoś, nie bojaj się Kobito, pajączki niewidzialne. Snuja misterne wzory, widoczne tylko z warstewką rosy, same pozostając w głębokim ukryciu

W żadnym wypadku za obraz Cię nie wciągną
