Aguś, a wiesz, że ja go do tej pory nie znałam, dostałam jako gratiska, nie wiem jak to się dzieje, ale one najlepiej rosną

, żal tej Twojej, jak ja bym takiego dorwała, to

, czy on potrzebuje dużo miejsca? Chodzi mi o to, jak się rozrasta, bo moja ostróżka, która do tej pory była duża jest w tym roku ogromna i musiałam ją podwiązać, aby dochodziło światło do innych, ciekawe czy taka juz będzie czy to jej "wybryk"
Asiu chętnie bym Ci kawałek wykopała, ale rośnie razem z tą fioletową i nie dojdę do tego która jest która, mogę jesienią spróbować ciachnąć, lecz bez gwarancji, że to będzie błękit, chyba, że chcesz nasionka, to sobie oznaczę i zbiorę.
Madziu, żal tej Twojej różyczki, fakt kolor ma nie przeciętny i jest ładna, teraz czekam na Inigolette niby niebieską, ale z tego co obiło mi się o uszy, będzie raczej podobna kolorystycznie do Mainzer Fastnacht, zobaczymy.
Danusiu mam dwa wiesiołki i jakoś nie widziałam jeszcze młodych siewek, może to przez to, że wokół (pomiędzy roślinami) wyłożona jest agrowłóknina i kamienie, chociaż łubin, przywrotnik i jedna jednoroczna (wstawię zdjęcie, bo nie mogę sobie przypomnieć co to, ma liście przypominajace pietruszkę tylko bardziej szare i kwitnie na żółto, pomarańczowo, już trzeci rok jej nie wysiewam, a wręcz ograniczam

) dają sobie radę
Małgosiu fakt niecierpków mam całą masę, ale już ich więcej raczej siać nie będę (zobaczymy wiosną

, bo jak uda mi się zebrać nasionka? ) jednak te gotowe sadzonki są o wiele ładniejsze, wiedziałam, że wolą cień, ale posadziłam i tu i tu i powiem Ci, że rosną jedne i drugie, ale o wiele ładniej kwitną jednak te w cieniu.
na tym zdjęciu, po prawej te kwiatki jednoroczne o których pisałam wyżej, że się sieją same co roku, a nie znam ich nazwy
i jeszcze troszkę róż
Nostalgia pomału rozkwita
Fresia
nn czerwona
Pink Peace
Warwick Castle
Mount Shasta
Berolina
Charles Austin
uff, to na razie tyle z różyczek za chwilkę cd innych roslinek