Witaj
Rybko to bardzo szkoda,że ci popadały wrzosy

mnie wydają się zupełnie bezobsługowymi roślinkami.Rosną w mojej mokrej zbitej ziemi i nic sobie nie robią z niesprzyjających warunków.Ja się mojemu m nie przyznaję ja mu po prostu pokazuje cudne roslinki,z oczami roześmianymi ze szczęścia.No i co chłopina ma zrobić

czasami sobie pogada ,pomruczy coś pod nosem a roślinki już są i basta
Dala ciebie również witam w moich skromnych progach,dodam że zaglądam do twojego ogrodu i bardzo mi się w nim podoba

Na trawki mnie naszło już wiosna ,na targach szczecińskich zakupiłam parę ,a teraz zamierzam się rozkręcać

i juz z niecierpliwościa oczekuję na następne wrześniowe targi ,które zbliżają się nieuchronnie

Muszę ci powiedzieć,że ceny trawek były bardzo korzystne ,w porównaniu do cen z naszego rodzimego Rajskiego ogrodu. Podpatruję sobie rabatki trawiaste to tu,to tam i już mi się pomału roi zarys mojej rabatki

Tylko zanim ja cokolwiek zrealizuję to trwa,trwa,i trwaaaaaaaa

Chodzę wokoło nowego projektu jak nawiedzona jakaś jakbym tworzyła dzieło sztuki co najmniej
