Anakubo1 dziękuję:).
Takasobie mam za gęsto i to o wiele i już skutki z tego tytuły, coś sie przyplątało. Wczoraj pryskałam

. Mam nadzieje, że mad tym zapanuję...i zjem chociaż kilka pomidorów...
A co do kwiatuszków balkonowych to też zawsze były pelargonie, ale w tym roku zaszalałam z innymi. Oczywiście i pelargonie znalazły swoje miejsce:).
Z serii takie tam:)

Ogórecznik lekarski. Roślinka, w zasadzie zioło o błękitnych niczym niebo kwiatach:)
Dalie lada dzień
A eksperymentalna uprawia w kompostowniku to istny busz:)
