Początki - ogródek roslynn

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Tamaryszek
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2749
Od: 13 lip 2009, o 20:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Tak, pomysł z nożykami świetny !
Pozdrawiam , Tamaryszek
Mój świat --- Wizytówka
Awatar użytkownika
Priam
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 5220
Od: 18 kwie 2007, o 15:30
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

No to zaszalałaś z mieczykami. A jakie to odmiany??
Awatar użytkownika
basjak
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5033
Od: 20 wrz 2009, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

:wit Sabinko
Przeglądnęłam Twój wątek i ...
...już wiem, że mogę niedługo radykalnie przyciąć lawendę :)
...przyjrzeć się moim glicyniom, posadziłam razem białą i fioletową i :?: Nie wiem , jak z tego wybrnę.
Gratuluję talentów artystycznych ;:138
;:167
Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Awatar użytkownika
roslynn
1000p
1000p
Posty: 1091
Od: 15 lut 2008, o 12:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Szyszunia, jestem pewna, że będą piękne. Studiuję teraz stronkę, którą Anitka mi poleciła, ano coby nie nawalić jakiegoś głupstwa przy sadzeniu i pielęgnacji:)
Matemax, dowiedziałam się od pani w sklepie, ze oni nie są pewni czy to będzie ten kolor co na kartoniku. Zobaczymy:)
Elżbietko, świetny pomysł z tymi nożami, nie wpadłabym na to a to takie proste:)Kupię na wszelki wypadek 100 sztuk, przydadzą się do innych kwiatków jeszcze.
Romko,pierwszy raz mam tyle cebulek i do tego takich dużych:)
Priam, teraz na pamięć nic nie powiem, nawet wymówić ciężko te słowa a co dopiero zapamiętać. Chciałam każdy inny kwiatek, nie wiem dokładnie czy się powtarzają ale jak już przeiszę na kartkę to wstawię, a najlepiej jak już będą kwiatki to razem z widokiem kwiatka:)
Basiu, lawendę przytnę jak tylko zrobi się ciepło. Ciekawe jak będzie wyglądać ta nowa, zeszłoroczna. niedługo zajrzę do Ciebie, dwie glicynie w jednym miejscu?? :shock: Będzie miała dwukolorowy parasol:)

Ciężko mi będzie teraz na forum bywać bo do końca tygodnia siedzę w pracy. Może mi sie uda ale pewnie na spokojnie dopiero w niedzielę.
No i obrazek zimowy wykańczam w miarę mozliwości. Zaczęłam też szydełkować chustę z wełny na chłodnie , letnie wieczory., no i nazbierało mi się troszkę książek do czytania...
Za dużo. Jakoś wybrną z tego. Będzie dobrze.
Znalazłam w jakiejś gazetce program do projektowania ogrodów. No to siedziałam chyba ze 4 godziny i zaprojektowałam na wyrost. , szkoda, że nie idzie pstryknąć z tego fotki., bo ogród wyszedł mi ładniutki. Teraz roić tak by w rzeczywistości wyglądał tak samo:)
Sabina

Moje linki
Awatar użytkownika
fela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1565
Od: 23 lut 2009, o 17:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Fr

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Taki program to coś bardzo interesującego dla mnie Jakoś tak ciągle działam na chybił trafił. Ciekawa jestem jego działania.
Ogródek Feli
A tu wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
tara
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13135
Od: 16 mar 2008, o 22:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Koszalin

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

no to będzie mieczykowo, a ja też mam dużo od Anitki są cudowne, w ub. roku jak zakwitły to robiły wrażenie,
dlatego w tym roku nie oparłam się dokupiłam, ale będzie kolorowo............ ;:196
Spis moich wątków. Wątek aktualny.
Up­ra­wiam swój ogród marzeń
Awatar użytkownika
stasia109
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4312
Od: 7 lip 2008, o 10:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj. opolskie

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Droga Sabinko!
Podczytuje Twój wątek i tak się zastanawiam, ile Twoja doba ma godzin? Mnie uczono, że doba trwa 24 godziny, ale u Ciebie to przecież niemożliwe. Praca, obrazy, chusty, czytanko.... A może znasz białą magię??? Zdradź tajemnicę, jak to wszystko godzisz.
Mnie sie też przydało mieć więcej godzin na dobę....
Pozdrawiam serdecznie, pa, pa :wit ;:167
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.
Awatar użytkownika
roslynn
1000p
1000p
Posty: 1091
Od: 15 lut 2008, o 12:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Stasiu kochana, w tym sęk, ze nie bardzo ze wszystkim daję radę. Za dużo chcę naraz i zawsze coś zostaje w tyle. Teraz niedługo dojdzie ogródek, do tego M namawia mnie, zeby z nim się przejechać chociaż w jedną trasę. I chyba za jakiś czas ruszę, zeby oderwać sie od nawału prac i odpocząć. Już schudłam 1,5 kg. Może taki wyjazd dobrze mi zrobi. Podejrzewam, ze przed świętami nie da rady, zobaczymy :D Czasami najzwyczajniej zapominam o jedzeniu przy tym wszystkim, oczywiście jak jestem sama w domu bo jak mam dzieci to one mnie temperują :D


Taro, mam nadzieję, że i mnie ładnie wzejdą, chciałabym potem cebulkami obdarować rodzinkę. W ogóle siostra ma spory ogródek tak więc jest dla kogo rozmnażać :D Nożyki już czekają, muszę tylko jeszcze kupić marker cienko piszący i czekać aż ziemia będzie ciepła :D

Felu, program fajny, tylko jeszcze nie wszystko udało mi się rozgryźć. No i nie ma tych wszystkich roślinek, które mam w ogrodzie. Tak więc nie jest odwzorowany realnie, ale fajna zabawa. Nie mam drukarki, zepsuta i nie mogę uwiecznić. Troszkę też ciężko lawirować myszą, zeby ustawić pod takim kątem jak sie chce. :D

No więc dokupiłam jeszcze jeden Amarylis i kilka nasionek. Znalazłam aster książęcy i tak jak radziliście, już leży w szafce i czeka na wiosnę. Faktycznie kwiatki pełniejsze , tylko bardzo mało nasion w tych torebkach. Wszystkiego po kilka sztuk trzeba było wziąć :D A i jeszcze groszek pachnący prze okazji wzięłam, moze będzie gdzie posadzić.
Niedługo czeka mnie mycie okien i gruntowniejsze porządki. Jak słoneczko częściej na dworze to i do roboty większe chęci.
Wiosna idzie n całego! Coś tam pewnie jeszcze mrozem szczypnie ale to pikuś. Jeszcze troszkę i będę rozglądać się za nową glicynią. Jak ten czas szybko leci, dopiero co wsadziłam pierwszą , normalnie nie mogę się doczekać. Po niedzieli chcę przyciąć winogrono ale nie wiem czy nie za szybko bo coś mrozami jeszcze straszą. Zobaczę jak to będzie.
Nic, lecę bo czas mi tak szybko ucieka... a jeszcze chociaż na raty odwiedzić co się dzieje w ogródkach sąsiadów :D
Sabina

Moje linki
Awatar użytkownika
szyszunia
1000p
1000p
Posty: 1971
Od: 4 lis 2009, o 13:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Tarnobrzega

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

witaj i do mnie dotarły mieczyki od Anitki.Już nie mogę sie doczekac jak zakwitną bo mam mix. Pozdrawiam i zwolnij troszkę bo się wykończysz :lol:
Awatar użytkownika
fela
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1565
Od: 23 lut 2009, o 17:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Fr

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Dobrze, że jeszcze w styczniu umyłam okna od wewnątrz Sabinko, bo teraz już nie ma jak do nich dojść tyle posianych roślin. Palety, doniczki, wielkie donice z kannami, pojemniczki po jogurtach i inne otaczają tarasowe drzwi. Przedszkole rośnie i nowy jego oddział będzie otwarty już dziś w pokoju obok.
Ogródek Feli
A tu wątek Wisienki i nasze klimaty "Francja znana i nieznana"
Awatar użytkownika
e-genia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 32007
Od: 5 wrz 2008, o 19:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: okolice Torunia

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Witaj Sabinko mnie też brakuje na wszystko czasu ,robię kilka rzeczy na raz .
No i bardzo mnie cieszy że już powoli można grzebać w ziemi ,choć jest bardzo zimno
wtedy podobnie jak Ty zapominam o jedzeniu i mogę bez większego wysiłku zrzucić jeszcze ze 3 kg
do lata , co u mnie bardzo wskazane .
Genia :wit
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4840
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Sabinko daj się namówić małżonkowi, podróże kształcą. Nie samą pracą człowiek żyje :wink:
Porób najpilniejsze prace w ogrodzie, zostaw pieczę nad nim dzieciom :lol: - i w drogę :wink:
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
stasia109
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4312
Od: 7 lip 2008, o 10:44
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj. opolskie

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Sabinko Kochana ;:167 , jak masz okazję to jedź z M w trasę i to jak najszybciej. Święta nie uciekną, to tylko dwa dni. A taki wyjazd cementuje małżeństwo. Coś z tego pamiętam jak mój M jeździł po kraju i po krajach socjalistycznych. Spędziliśmy mnóstwo czasu razem i jest co wspominać. Było cudownie. Szkoda, że się skończyło. Dbaj o siebie a potem opowiedz co zwiedziłaś i jak było. Trzymam kciuki aby udało się Twojemu M Ciebie wyciągnąć z domu. Pozdrawiam i życzę "SZEROKIEJ DROGI" już czas. Pa, pa :heja ;:3 :uszy
Adresy do moich wątków
Zwierzęta też odczuwają głód, pragnienie, ból, strach... i to już powód by nie zadawać im cierpienia i krzywdy.
Awatar użytkownika
roslynn
1000p
1000p
Posty: 1091
Od: 15 lut 2008, o 12:12
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Iwonko, będzie zatem niespodzianka :D

Felu, a u mnie nie ma nic , żadnego maluszka, jakoś mało chętna jestem do takich sadzonek. W marcu pewnie coś wsieję ale nie bardzo mam gdzie z tym iść. Podziwiam Cię za taką kolekcję :D

Geniu, co prawda jeszcze nie grzebię w ziemi bo śniegu gdzie nie-gdzie sporo ale pewnie niedługo ruszę na wyglądy i rozpoznanie terenu. Obmyślam już nową rabatkę na same mieczyki. Będzie trzeba kopać trawę. No i popatrz jak to ciekawie, jedni chcą utyć a inni próbują zgubić kilogramy :D Osobiście wolałabym mieć troszkę mięska na ciele, jakoś tak pewniej bym się czuła :D

Elżbietko, pojadę na pewno, tylko nie wiem jeszcze kiedy. A dzieci do prac ogrodowych mają dwie lewe ręce. Jakoś nie bardzo lubią. No szkoda, nic nie wymyślę :D

Stasiu, już kiedyś byłam z mężem i faktycznie więzi się umacniają jak siedzi się razem przez tyle czasu na 2 metrach kwadratowych :D No i ta przygoda! Tyle nowych wrażeń. Naprawdę lubię takie spartańskie warunki . Mycie, gotowanie to naprawdę jest wielkie wyzwanie. Nie mówiąc o tym, że jak jest potrzeba do łazienki to nie ma akurat gdzie :D
Pojadę bo lubię i dlatego, ze chcę troszkę więcej z mężem pobyć. Jak nie będzie to marzec, to będzie w kwietniu :D

Powoli wszystko przygotowuję, żeby dzieci mogły spokojnie gospodarować w domu. Zabieram też córkę do siebie w pracy żeby mogła mnie zastąpić jak będzie taka konieczność. No zobaczymy :D
Sabina

Moje linki
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8937
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Początki - ogródek roslynn

Post »

Sabinko :D
Podziwiam Cię , że radzisz sobie z tyloma sprawami i potrafisz pogodzić w czasie ;:196
Może posadzić je wszystkie w jednym dole, zrobić plan na papierze, narysować kółka i ponumerować, opisać każdy numerek na kartce. Ale będzie widok, jak zakwitną :!:
Ja sadzę kolory osobno, jak się zdarzy przez przypadek inny, zaznaczam wstążeczką.
;:3 ;:3
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”