Witam wszystkich
Wybaczcie , że mnie nie było.
Teraz jestem trochę na urlopie i postaram się trochę nadrobić zaległości.
W ogrodzie trochę się dzieje, kwitną jeszcze róże , może nie tak obficie jak poprzednio ale jednak.
Lilie drzewiaste tez pokazują już kwiatki, hibiskus bagienny pnie się do góry.
Rozkwitły floksy, budleje i lawenda też ma kwiatuszki.
Soniu
Niestety długo deszczu u mnie nie było. Raz jak przysłali mi sms-alert to wtedy padało ulewnie a tak poza tym niewiele.
Kończy się zapas deszczówki tak więc czekam na deszcz.
Róże w tym roku niestety nie były pryskane toteż trochę były pogryzione przez robale.
Hokus pokus fajny , cieszę się , że taka wyrosła z woreczka.
A tu taka nn wyrosła.
Aniu
Róże w tym roku kupione nawet są ok.
Ta to podobna do Peace i tak była opisana kupiona w kauflandzie.
Na początku miała malinowe brzegi, z biegiem przekwitania bledsza choć i słońce mogło się przyczynić do bledszej barwy.
A tu nn różowa.
Jadziu
Rabatówka kremowa nie pachnie ale ładne bukieciki tworzy. Chwilowo jest w donicy na tarasie ale porządkuję rabaty , podsypuję na wierzchu korą aby za często nie plewić to może znajdę jej miejscówkę.
Jakoś do pomarańczowych nie miałam przekonania ale stworzyłam im nową rabatkę i razem z żółtymi różami może będą dobrze się uzupełniać.
Lucynko
Cieszę się, z każdej różyczki, która obdarzy mnie jeszcze w tym samym roku kwiatkiem.
Jedna kupiona w Auch...n z serii fioletowej pachnącej ma cienkie łodyżki z małymi liśćmi (mizerota) i na razie nie widać aby miała by mieć pączki. Przytrzymam ją do końca roku a potem zobaczymy.
A tu miniaturka fioletowa nn...
... a tu lilia i róża la minuette
Danusiu
Róże w donicach trzymam od wiosny a po przekwitnięciu lub na jesień wsadzam do gruntu.
W tym roku doszły mi róże pomarańczowe, bladoróżowe, czerwone, kremowe jeszcze nie wiem jak się nazywają ale kiedyś może zostaną rozszyfrowane.
Halinko
Róże sprawiają mi przyjemność , gdy kwitną choć też dostrzegam wiele innych gatunków roślin , które chciałoby się mieć.
Nawet je posadziłam dwie przy tarasie gdzie mąż zarezerwował sobie miejsce pod winogron. Może się nie pogryzą.
Dorotko
Większość kupionych wiosną w marketach róż zakwitają w czerwcu lub lipcu choć jednym kwiatkiem, jedynie hokus pokus w zeszłym roku nie miała kwiatka bo podgryzał ją wiecznie jakiś szkodnik. Dopiero w tym roku pokazała swoje kwiatki.
Ja też przekwitnięte kwiatostany róż obcinam aby pobudzić je do ponownego kwitnięcia.
A tu jeżynka pokazuje kolorki , niedługo znajdzie się w buzi.
Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu.
