Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
- julcia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2266
- Od: 19 maja 2011, o 08:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Leszno w Wielkopolsce
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko zostawiam ślad po sobie
Poczynania podziwiam, a już pikowanie tych drobinek szczególnie. 
Pozdrawiam Julia
Moje zielone zakręcenie
Moje zielone zakręcenie
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witam Lucynko!
Czytam o niecierpku balsaminie i skoro ten http://www.fotosik.pl/zdjecie/50951d627e7d7bb4
Ja też sieję balsaminy, ale rok temu zapomniałam i nie było, zapomniałam też o aksamitkach
w tym postaram się wysiać, bo to radosne akcenty w ogrodzie.
Słoneczka życzę
i miłego dnia

Czytam o niecierpku balsaminie i skoro ten http://www.fotosik.pl/zdjecie/50951d627e7d7bb4
to jestem ciekawa jak wyglądają te co Ci przypadają do gustuBalsamina u mnie też się wysiewa, ale co rok to brzydsza się robi, a w ubiegłym roku to już w ogóle nie przypadła mi do gustu, dlatego kupiłam świeże nasionka.![]()
Poniżej jedna z moich ubiegłorocznych.
Ja też sieję balsaminy, ale rok temu zapomniałam i nie było, zapomniałam też o aksamitkach
Słoneczka życzę
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Witajcie, Kochani!
Obudziło mnie piękne słońce i błękitne niebo. Temperatura niezbyt wysoka, ale słoneczko zrekompensuje ewentualny chłód.
Życzę wszystkim miłego słonecznego dnia.
Madziu - takie było życzenie tych działkowców, którzy mają działeczki przy alei głównej, po której wjeżdża dużo samochodów.
Szczerze mówiąc, rozumiem ich, bo przecież oni też chcieliby na działce odpocząć zarówno od hałasów, jak i spalin.
Ponieważ jednak od czasu do czasu istnieje potrzeba wwiezienia bądź wywiezienia czegoś ciężkiego, to w piątki i soboty brama jest otwarta dla każdego.
Oczywiście osoby niepełnosprawne czy chore otrzymały klucze do bramy i wjeżdżać mogą każdego dnia.
Niecierpek balsamina to w ogóle piękna roślina, ale moje w ubiegłym roku już nie były takie, jak być powinny. Normalnie powinny być obsypane kwiatami tak, że
tylko kwiaty powinno być widać.
Tereniu - wybacz, że sobie poszłam do łóżeczka. Nie usłyszałam Twojego wołania
Na Twoje pytanie odpowiadam grzecznie dzisiaj, ale za to rano :
- zdjęcie 2. kwiatek petunii dwubarwnej,
- zdjęcie 3. miłek letni,
- zdjęcie 4. gomfrena.
Dobrego dnia.
Zuziu - ja dalie tak podpędzam, nie lilie
. Musiałaś z rozpędu pomylić nazwy roślin.
Chętnie zamieniłabym moje dziewiąte piętro na parterowy domek, mimo że bardzo dobrze mi się tu mieszka, a widok mam śliczny. W pierwszym wątku pochwaliłam się nim przy pomocy zdjęć.
Julio - dziękuję, że zajrzałaś, dziękuję za miłe słowa.
Marysiu [Maska] - witaj, Kochana!
Nie mam zdjęć balsaminy z wcześniejszych lat. Wówczas całe rośliny były obsypane kwieciem, a w ubiegłym roku kwiatków było mało. Ta na zdjęciu to najładniejsza z ubiegłorocznych.
Aksamitki sieję zawsze, głównie w towarzystwie pomidorów.
Tobie też słoneczka życzę.


Obudziło mnie piękne słońce i błękitne niebo. Temperatura niezbyt wysoka, ale słoneczko zrekompensuje ewentualny chłód.
Życzę wszystkim miłego słonecznego dnia.
Madziu - takie było życzenie tych działkowców, którzy mają działeczki przy alei głównej, po której wjeżdża dużo samochodów.
Szczerze mówiąc, rozumiem ich, bo przecież oni też chcieliby na działce odpocząć zarówno od hałasów, jak i spalin.
Ponieważ jednak od czasu do czasu istnieje potrzeba wwiezienia bądź wywiezienia czegoś ciężkiego, to w piątki i soboty brama jest otwarta dla każdego.
Oczywiście osoby niepełnosprawne czy chore otrzymały klucze do bramy i wjeżdżać mogą każdego dnia.
Niecierpek balsamina to w ogóle piękna roślina, ale moje w ubiegłym roku już nie były takie, jak być powinny. Normalnie powinny być obsypane kwiatami tak, że
tylko kwiaty powinno być widać.
Tereniu - wybacz, że sobie poszłam do łóżeczka. Nie usłyszałam Twojego wołania
Na Twoje pytanie odpowiadam grzecznie dzisiaj, ale za to rano :
- zdjęcie 2. kwiatek petunii dwubarwnej,
- zdjęcie 3. miłek letni,
- zdjęcie 4. gomfrena.
Dobrego dnia.
Zuziu - ja dalie tak podpędzam, nie lilie
Chętnie zamieniłabym moje dziewiąte piętro na parterowy domek, mimo że bardzo dobrze mi się tu mieszka, a widok mam śliczny. W pierwszym wątku pochwaliłam się nim przy pomocy zdjęć.
Julio - dziękuję, że zajrzałaś, dziękuję za miłe słowa.
Marysiu [Maska] - witaj, Kochana!
Nie mam zdjęć balsaminy z wcześniejszych lat. Wówczas całe rośliny były obsypane kwieciem, a w ubiegłym roku kwiatków było mało. Ta na zdjęciu to najładniejsza z ubiegłorocznych.
Aksamitki sieję zawsze, głównie w towarzystwie pomidorów.
Tobie też słoneczka życzę.


- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Po przedwczorajszej zamieci jeszcze trochę śniegu tu i ówdzie pozostało a dzisiaj nieśmiało pokazuje się słoneczko.
U mnie dopiero pomidory wysiane a Ty spryciulo już masz roślinki popikowane.

U mnie dopiero pomidory wysiane a Ty spryciulo już masz roślinki popikowane.
- Ela_2015
- 500p

- Posty: 543
- Od: 26 gru 2015, o 16:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Cieszę się ,że Ci wykiełkowały nasionka
u mnie jeszcze cisza ja pózniej posiałam.
Zobaczymy czy u mnie jakieś nasioko główkę pokaże.
Pozdrawiam.
Zobaczymy czy u mnie jakieś nasioko główkę pokaże.
Pozdrawiam.
Ela
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Tak Lucynko, z rozpędu pomyliłam nazwy
A takie podpędzone w marcu to kiedy Tobie zakwitają w ogrodzie?
A takie podpędzone w marcu to kiedy Tobie zakwitają w ogrodzie?
-
Pashmina2006
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8030
- Od: 12 kwie 2012, o 18:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Łódzkie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
A no to wszystko jasne. Jak życzenie działkowców to życzenie. Myślałam że zarząd sobie tak wymyślił. Daleko masz na działeczkę?
Koło mojego osiedla są działki. Furtka główna otwarta. Mam nawet ochotę tam wejść i pospacerować. Boję się jednak że jak zawrócę to już będzie zamknięta i nie wyjdę
.
Koło mojego osiedla są działki. Furtka główna otwarta. Mam nawet ochotę tam wejść i pospacerować. Boję się jednak że jak zawrócę to już będzie zamknięta i nie wyjdę
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
U Ciebie dziś piękne słonko a u nas co i rusz siąpi, najchętniej przespała bym ten dzień, taki śpiący, ale nie daję się, coś nie coś pogrzebałam przy siewkach i patyczkach 
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Odważyłam się dzisiaj zajrzeć do przechowywanych w domu bulw begonii.
Do dziś nie zaglądałam, bo byłam pewna, że nie przetrwały, to po co sobie humor psuć.
Ale gdy otworzyłam pudełko i zaczęłam odwijać bulwy z ręczników papierowych, oczom moim ukazał się taki oto widok:

Natychmiast przygotowałam im kąpiel w nadmanganianie potasu...

W tej sytuacji zmuszona byłam powędrować na działkę po duże doniczki, by już jutro rano wsadzić do nich te begonie.
A na działce różnie. Róże raczej żyją, może ze dwie młodziutkie pożegnam. Szałwie muszkatołowe raczej zmarzły. Ciemierniki są, ale zdaje się, że tylko biały zakwitnie.
Przeżyła lawenda, którą zapomniałam okryć, szałwia lekarska i tymianek też mają się nieźle.
Brzydko wyglądają żurawki. Nie wszystkie przetrzymały mrozy. Chyba że z korzeni wypuszczą.
Goździki brodate też nietęgo się prezentują.
Żyją sasanki, a przebiśniegi zaczynają rozwijać pąki.
Tulipany sprzed dwóch lat wychyliły łebki, sadzone jesienią jeszcze śpią.
Zresztą, nie będę się rozwodziła, pokażę kilka zdjęć.
Tu krokusy wynurzają się z ziemi.
Tulipany
Ciemiernik biały, najstarszy.
Przebiśniegi
Staszko - no wiesz, ja pomidorów nie sieję, wobec tego zajmuję się innymi wysiewami: kwiatowymi.
Elu - skoro u mnie wychodzą, to i u Ciebie wyjdą. Muszą, jeżeli zależy im na życiu.
Zuziu - dalie podpędzone w domu zakwitają wcześnie, nawet na początku lipca, w zależności od pogody.
Madziu - nasz ogród działkowy jest non stop otwarty dla gości. Bardzo wiele osób przychodzi do nas na spacerek. Mogą posiedzieć sobie na placu przed świetlicą, gdzie działają dwie fontanny i kwitną kwiaty. Tam jest naprawdę bardzo ładnie.
Dzieci z przedszkoli czy młodszych klas szkoły podstawowej przychodzą z opiekunkami na wycieczki po ogrodzie.
W lipcu podopieczni MOPSu mają zorganizowane pseudo wczasy, tzn. przychodzą rano do świetlicy. Dostają śniadanie, obiad i kolację, gra im muzyka, tańczą, grają w karty czy inne gry, spacerują alejkami. Na noc wracają do domu.I tak przez 3 tygodnie.
Madziu, nawet gdyby się zdarzyło, że ktoś zamknie furtkę, to na działkach zawsze ktoś się kręci. Jedni wchodzą, inni wychodzą. Wystarczy trochę przy furtce poczekać.
Iwonko [00..] - cały dzień był ładny. Chwilami słońce kryło się za chmury, ale tylko na moment i znowu jasno świeciło.
Po spacerze na działkę rozbolała mnie głowa, co oznacza, że ciśnienie atmosferyczne zaczyna rosnąć, więc liczę na kolejne słoneczne dni.

Do dziś nie zaglądałam, bo byłam pewna, że nie przetrwały, to po co sobie humor psuć.
Ale gdy otworzyłam pudełko i zaczęłam odwijać bulwy z ręczników papierowych, oczom moim ukazał się taki oto widok:

Natychmiast przygotowałam im kąpiel w nadmanganianie potasu...

W tej sytuacji zmuszona byłam powędrować na działkę po duże doniczki, by już jutro rano wsadzić do nich te begonie.
A na działce różnie. Róże raczej żyją, może ze dwie młodziutkie pożegnam. Szałwie muszkatołowe raczej zmarzły. Ciemierniki są, ale zdaje się, że tylko biały zakwitnie.
Przeżyła lawenda, którą zapomniałam okryć, szałwia lekarska i tymianek też mają się nieźle.
Brzydko wyglądają żurawki. Nie wszystkie przetrzymały mrozy. Chyba że z korzeni wypuszczą.
Goździki brodate też nietęgo się prezentują.
Żyją sasanki, a przebiśniegi zaczynają rozwijać pąki.
Tulipany sprzed dwóch lat wychyliły łebki, sadzone jesienią jeszcze śpią.
Zresztą, nie będę się rozwodziła, pokażę kilka zdjęć.
Tu krokusy wynurzają się z ziemi.

Tulipany

Ciemiernik biały, najstarszy.

Przebiśniegi

Staszko - no wiesz, ja pomidorów nie sieję, wobec tego zajmuję się innymi wysiewami: kwiatowymi.
Elu - skoro u mnie wychodzą, to i u Ciebie wyjdą. Muszą, jeżeli zależy im na życiu.
Zuziu - dalie podpędzone w domu zakwitają wcześnie, nawet na początku lipca, w zależności od pogody.
Madziu - nasz ogród działkowy jest non stop otwarty dla gości. Bardzo wiele osób przychodzi do nas na spacerek. Mogą posiedzieć sobie na placu przed świetlicą, gdzie działają dwie fontanny i kwitną kwiaty. Tam jest naprawdę bardzo ładnie.
Dzieci z przedszkoli czy młodszych klas szkoły podstawowej przychodzą z opiekunkami na wycieczki po ogrodzie.
W lipcu podopieczni MOPSu mają zorganizowane pseudo wczasy, tzn. przychodzą rano do świetlicy. Dostają śniadanie, obiad i kolację, gra im muzyka, tańczą, grają w karty czy inne gry, spacerują alejkami. Na noc wracają do domu.I tak przez 3 tygodnie.
Madziu, nawet gdyby się zdarzyło, że ktoś zamknie furtkę, to na działkach zawsze ktoś się kręci. Jedni wchodzą, inni wychodzą. Wystarczy trochę przy furtce poczekać.
Iwonko [00..] - cały dzień był ładny. Chwilami słońce kryło się za chmury, ale tylko na moment i znowu jasno świeciło.
Po spacerze na działkę rozbolała mnie głowa, co oznacza, że ciśnienie atmosferyczne zaczyna rosnąć, więc liczę na kolejne słoneczne dni.
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Moje begonie w domku na działce, muszę się po nie wybrać, obejrzeć czy coś z nich będzie i calle też
wiesz po takiej dziwnej zimie to i straty będą, ale trudno miejsce na nowe rośliny będzie 
- renzal
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6235
- Od: 13 maja 2011, o 12:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Płocka
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
A moje begonie...zostały w pojemniku za zewnątrz...
Właśnie sobie o nich przypomniałam...
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
)Nadzieja umiera ostatnia...
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42398
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko chyba poszukam mojej jedynej bulwy begonii
Mądre masz ciemierniki, moje wyskoczyły w grudniu i dostały po łbie
ciekawa jestem czy wyjdą drugie pączki kwiatowe bo z tych nic nie będzie. Pierwszy raz tak mam, żeby całkiem zmarzły i uschły. Dość spore sterczą u mnie żonkile i jak spadł śnieg to sterczały ze śniegu
Dobrej nocy i wiosennych snów, bo u mnie znowu śnieg mokry wali
Mądre masz ciemierniki, moje wyskoczyły w grudniu i dostały po łbie
Dobrej nocy i wiosennych snów, bo u mnie znowu śnieg mokry wali
- Kasiula17
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6320
- Od: 18 lis 2013, o 22:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Dolnośląskie
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Lucynko to wytrzymałaś by nie zaglądać ja robię to raz w miesiącu.
Piękne begonie niech no teraz siły szykują bo mają co wydać.
Pięknie wychodzą wiosenne u mnie dziś zimno ale na ogrodzie kolory są.
Piękne begonie niech no teraz siły szykują bo mają co wydać.
Pięknie wychodzą wiosenne u mnie dziś zimno ale na ogrodzie kolory są.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Bardzo ładnie przezimowały Twoje begonie,
moje wprawdzie nie wypuściły kiełków, ale są żywe też mam zamiar jutro je wsadzić. 
Moja przygoda z roślinami Zapraszam.
- "Ogrodnictwo to nauka, nauka, nauka. Na tym właśnie polega zabawa. Cały czas się uczysz!"-
Helen Mirren
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Jesień życia wśród kwiatów,zwierząt i ptaków cz. 3
Iwonko [00..] - najbardziej mi żal szałwii muszkatołowej, bo w ubiegłym roku ją wysiałam, pięknie wyrosła, ale zakwitnąć miała w tym sezonie. Niestety, zmarzła. Wszystkie zmarzły, a było ich pięć.
Twoje begonie pewnie miały lepiej, bo chłodniej.
Reniu - szkoda begonii, ale nie czas żałować róż, gdy płoną lasy...
Marysiu [Maska] - tylko jeden spośród moich czterech ciemierników ma pąki. Pozostałe nie mają i wydaje mi się, że zmarzły. Jeden na pewno, co do dwóch innych nie mam jeszcze pewności. Może przeżyły, ale są w kiepskiej kondycji.
Żonkile jeszcze się u mnie nie pokazały, tylko starsze tulipany i krokusy, ale też nie wszystkie. Niech sobie jeszcze poczekają.
Kasiu [Kasiula] - nie zaglądam nigdy do przechowywanych bulw czy karp, by się nie stresować. One leżą w kartonowych pudełkach na holu na szafie, bo w piwnicy jest jeszcze cieplej. Do karp dalii jeszcze nie zajrzałam, ale pewnie jutro to zrobię, bo może trzeba trochę opóźnić ich ewentualną wegetację i wynieść na balkon.
O wiosenne się trochę obawiam. Wydaje mi się, że nieco za wcześnie wychodzą. Jeszcze może przymrozić.
Rafiku - te kiełki u moich begonii to efekt zbyt ciepłego pomieszczenia, w którym zimowały. Teraz będą bardzo szybko rosły, ale nie mam nic przeciwko temu. Wcześniej zakwitną.


Dobrej spokojnej, zdrowej nocy, Kochani!
Twoje begonie pewnie miały lepiej, bo chłodniej.
Reniu - szkoda begonii, ale nie czas żałować róż, gdy płoną lasy...
Marysiu [Maska] - tylko jeden spośród moich czterech ciemierników ma pąki. Pozostałe nie mają i wydaje mi się, że zmarzły. Jeden na pewno, co do dwóch innych nie mam jeszcze pewności. Może przeżyły, ale są w kiepskiej kondycji.
Żonkile jeszcze się u mnie nie pokazały, tylko starsze tulipany i krokusy, ale też nie wszystkie. Niech sobie jeszcze poczekają.
Kasiu [Kasiula] - nie zaglądam nigdy do przechowywanych bulw czy karp, by się nie stresować. One leżą w kartonowych pudełkach na holu na szafie, bo w piwnicy jest jeszcze cieplej. Do karp dalii jeszcze nie zajrzałam, ale pewnie jutro to zrobię, bo może trzeba trochę opóźnić ich ewentualną wegetację i wynieść na balkon.
O wiosenne się trochę obawiam. Wydaje mi się, że nieco za wcześnie wychodzą. Jeszcze może przymrozić.
Rafiku - te kiełki u moich begonii to efekt zbyt ciepłego pomieszczenia, w którym zimowały. Teraz będą bardzo szybko rosły, ale nie mam nic przeciwko temu. Wcześniej zakwitną.

Dobrej spokojnej, zdrowej nocy, Kochani!

