Jeszcze raz od początku... cz. III

Zdjęcia naszych ogrodów.
ella52
200p
200p
Posty: 342
Od: 8 lut 2011, o 18:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj łódzkie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

:wit
Różę Rostock będę oglądała u Ciebie mojej już nie ma ;:145
Chryzantemy śliczne szczególnie ta różowiutka mi się podoba,w ogóle to masz pięknie i kolorowo ;:138 zazdrość mnie troszkę zżera :oops:
Pozdrawiam Ela
Maleńki ogródek Eli
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Powiem to samo co druga Ela chryzantemki masz fantastyczne a dlaczego ja ich nie mam ;:223 Mnie też ta różowa się podoba ;:215
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
Awatar użytkownika
drewutnia
1000p
1000p
Posty: 3711
Od: 1 gru 2011, o 13:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: pomorskie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Ale piękne chryzantemy ;:oj
I marcinki w moich kolorkach :tan
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3
Słoneczka dzisiaj nie było, niestety. :( Nawet deszczyk trochę padał.

Ela52 - ktoś się na Ciebie uwziął z tymi różami. Fatum jakieś. Charakterystyczne jest to, że kradną zaraz po posadzeniu, czy ruszają też róże starsze? Trzymaj kciuki, żeby Hansestadt Rostock pięknie przezimowała, pozostałe oczywiście też. :lol:

Elu, Ewuniu - chryzantemy są faktycznie niesamowite. Kwitną w końcówce jesieni i to bardzo obficie. Dwa lata temu posadziłam sporo sadzonek chryzantem. Mimo zabezpieczenia, nie przetrwały zimy 2011/2012.

W czasie mżącego deszczu przesadzanie i sadzenie trwały w najlepsze.
Przyjechały hortensje Bobo, trochę róż i bylin.

Niestety, znowu trzeba było wymienić ziemię. Cudowny piaseczek, M zostawił trochę do jakichś robót budowlanych. ;:224


Na początek smutny obrazek - moje zmarznięte hortensje.

Obrazek


Wykopki... :?

Obrazek Obrazek


A tu już Bobo w nowej pierzynce. :wink:

Obrazek


I coś kolorowego na koniec. :D

Obrazek
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3353
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko,jakież to wszystko u ciebie dorodne,wypasione...Nie wymyślę nic,czego by tu już nie napisano o twoim ogrodzie ;:185 Że hortensji piękniejszych nie widziałam nigdzie,daję słowo!Ale cieszę się,że tamtej pani nie dałaś wszystkich patyczków i w Sulejowie przygarnęłam dwie odmiany :heja Może za parę lat ci je pokażę :lol: Jak nabiorę odwagi :roll: Od warzywnika nie mogłam oderwać oczu i sama do siebie szeptałam "ale,że też tak można..."Piwonie chińskie masz nieziemskie ;:138 Czy to prawda,że co roku kwitną o jeden kwiat więcej?A tak w ogóle,to powiedzże,kobieto,czym nawozisz,że to tak ci się odwdzięcza?
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
lora
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10609
Od: 25 maja 2010, o 13:43
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Heleno ;:196 to masz zajęcie dziękuję...nie znoszę dentystów... :)
..a rozumiem , rozumiem na wszystko przyjdzie czas... :)
..a o hortensji to już nic nie piszę... ;:215
pozdrawia Misia

Ogrodowe wątki Misi
Awatar użytkownika
Ruda2011
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3227
Od: 19 mar 2011, o 10:29
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Południe Warszawy

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Stoję obok Miriam i zgodnie, razem pytamy - czym Ty to wszystko Kobieto nawozisz, że rośnie Ci aż tak pięknie. Nawet na marcinki Ty nie narzekaj. Ja jestem zachwycona maleńką ( w porównaniu z Twoimi) kępką, którą rok temu dostałam od Ciebie. Kwitną, cieszą oko, czego od nich chcieć więcej ;:215
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3
Usadowiłam wreszcie swoje zwłoki przed komputerem i zastanawiam się jak mi pójdzie wstawanie z krzesła. :cry:
O rana grabiłam, grabiłam i grabiłam... liście. Obrazek Dużo liści, stosy liści, całe góry liści...

Miłe moje - wydaje mi się, że moje roślinki rosną przeciętnie. Jedyne co robię, to obowiązkowa wymiana ziemi przy sadzeniu. W naszym żółciutkim piasku nic by nie urosło
Do dołka wsypujemy mieszankę zwykłej ziemi i torfu z dodatkiem obornika albo kompostu. Wiosną podsypujemy wszystkie rośliny nawozem mineralnym, najczęściej azofoską, kwaśnolubne dostają nawóz dla kwaśnolubnych. No i podlewamy.
Myślę, że duże znaczenie ma "start" rośliny. Wystarczy popatrzeć na to zdjęcie na poprzedniej stronie. M wywiózł 5 taczek piasku, a w to miejsce poszła taka "ulepszona ziemia". Mam nadzieję, że młodziutkim hortensjom to się spodoba. ;:108
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Awatar użytkownika
tesia39
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9113
Od: 9 kwie 2012, o 10:45
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko, one nie są przeciętne ;:224 tylko przepiękne ;:138 ;:138 ;:138 A na widok chryzantem to szczęka mi opadła ;:oj
Awatar użytkownika
ewa w
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6842
Od: 13 sty 2012, o 14:01
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: rybnik

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helenko założyłas mi kartotekę na moje chciejstwa? dużo tego się uzbierało? ;:306
Własnie chodzi o ten obornik, którego zdobyć nie umiem, mało "gowiedzi" widuję wokół a właściwie wcale....będę musiała do ZOO pojechać po to czyste złoto :;230
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3353
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Ewa do Sulejowa oprócz roślinek można i takie dary zawozić ;:306
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42373
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Przyszłam zobaczyć co się dzieje w moim ulubionym ogrodzie, a tu nic nie widać tylko góry liści i Helenkę machającą grabiami, teraz siedzi przed komputerem i boi się wstać :oops: mam nadzieję, że nic Ci nie będzie, bo to nie pierwsze grabienie :wink: Dobranoc ;:19
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16305
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Helios pisze:
Wandziu - trawy kupowałam u jednego sprzedawcy i tylko niektóre znałam z wątków forumowiczów.
Decydującym czynnikiem były zdjęcia. :;230 Tych, które najbardziej mi się u Ciebie podobały, nie było.
Co o nich sądzisz?

- Stipa brachytricha
- Pennisetum alopecuroides 'Little Honey'
- Panicum virgatum Strictus (Proso rózgowate)
- Miscanthus sinensis Arabesque
- Miscanthus sinensis 'Flamingo'
- Calamagrostis acutiflora Karl Foerster
- Deschampsia cespitosa 'Goldtau' (Śmiałek darniowy)
- Melica ciliata
- dwa Zebrinusy
Helenko, oprócz rozplenicy Little Honey mam wszystkie te trawki i ze wszystkich jestem zadowolona. Bardzo dobry wybór. Ale... uważaj na melica ciliata Jest piękna i ma malownicze kłoski, jednak niesamowicie się rozsiewa i strasznie trudno te siewki wyrywać. Na wiosnę będę miała z tym mnóstwo roboty. Zresztą nie tylko u mnie tak jest, bo i inne forumki na nią narzekają. Miej to więc na względzie.
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25223
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

Ależ masz piękne te chryzantemy. Czy Ty je jakoś kulkujesz, czy one same takie zgrabne Ci rosną?
Awatar użytkownika
Helios
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3723
Od: 15 cze 2010, o 18:56
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wyszków

Re: Jeszcze raz od początku... cz. III

Post »

;:3

Mireczko - jeszcze a propos kwitnienia piwonii. Nie mam pojęcia, czy w każdym kolejnym roku przybywa jeden kwiat. U mnie jest odwrotnie, ubywa i to czasami po kilka, jak M za mocno rozpędzi się z kosiarką. :;230

Tesiu - kuszą mnie jeszcze chryzantemy o dużych kwiatach. Muszę spróbować, choć boję się, że u mnie mogą przemarzać. :cry:

Ewuniu - domyślam się, że gowiedzie oznacza czworonożne, produkujące tak cenne złoto ogrodnika. :lol: W tym roku mnie również nie udało się go zdobyć. Zużyliśmy tylko jakąś nędzną resztkę z poprzedniego roku. ;:174 Ewuniu - Twoja lista chciejstw jest monotematyczna - obejmuje patyczki i jeszcze raz patyczki. Rozejrzyj się, jak wiosną będę je wysyłała, to może jakieś towarzystwo im się przyda. :wink:

Marysiu - w ramach kurażu naciągniętych wczoraj mięśni, dzisiaj myłam ona. Początkowo było nieciekawie, ale z każdym kolejnym oknem, było coraz lepiej. ;:224

Wandziu - dziękuję za informacje o trawach. Muszę tę Melictę ciliatę przesadzić. ;:oj Jak dobrze, że tym razem oznaczyłam roślinki. :roll:

Gosiu - zupełnie nic im nie robiłam. Gorzej, do niedawna były mocno zagłuszane aksamitkami. Po tym jak dwa lata temu prawie wszystkie wymarzły, nie wiązałam z nimi większej nadziei. Zrobiły mi fantastyczną niespodziankę. ;:173


Obrazek

No i koniec pięknej pogody, zaczął padać deszcz, a jutro raniutko ruszamy odwiedzić naszych bliskich, którzy są już w lepszym świecie. Trochę kilometrów przed nami, a i na cmentarzu w deszczu będzie jeszcze smutniej.
Gdzie kwitnie kwiat - musi być wiosna, a gdzie jest wiosna - wszystko wkrótce zakwitnie (Friedrich Rückert)
Ogród Heleny Ogród Heleny cz.2
Ogród Heleny cz.3
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”