Piękny poczęstunek przygotowałaś na sylwestra Ja miałam sylwester zakręcony i musiałam bardzo się zmobilizować żeby godnie przywitać Nowy Rok ale było nawet fajnie Tobie też życzę jak zawsze uśmiechu spełnienia marzeń na ten rok a przede wszystkim zdrówka
Grażynko, Elu, dzięki za życzenia
Rano było dość paskudnie, ale się rozpogodziło więc zrobiłam obchód ogródka Parę roślinek załapało się na sesję zdjęciową
Wiele roślin wcale nie zamierza spać, a chwasty wręcz szaleją ale będzie pielenia na wiosnę
A ja się zamartwiam czy zima zła nie nadejdzie..kiedy roslinki zaczną już żyć pełną parą...
To byłaby katastrofa..a ja pamiętam juz taki rok..wszystkie zielone miały pąki i nadeszły straszne mrozy..
Bo gdyby człowiek był pewny że nie będzie niespodzianek..to kilka roślinek mogłoby z pozytkiem dla siebie spokojnie przebywać na zewnątrz..
Ewciu, ja też nie lubię zimy Kasiu, mam dokładnie takie same obawy jak Ty No ale może nie będzie dużych mrozów i szkód nam nie poczynią
gdybym wiedziała że tak długo będzie ciepło to nie pookrywałabym tak wcześnie roślin, teraz się boję że pod okryciem w tym ciepełku jakieś choróbska się im przyplączą
Ja cały czas czekam z okryciem roślin. W tej chwili na termometrze w słońcu jest 15 stopniu, więc raczej myślę o rozbieraniu Tereniu bardzo wiosennie masz w ogrodzie
Hejka pozdrawiam serdecznie i szczęsliwego nowego roku
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy a Titanica profesjonaliści... Jestem AniaWitam serdecznie i zapraszam
No i ochłodziło się , zima chyba sobie o nas przypomniała. Mam nadzieję że skończy się na niedużych przymrozkach i jakiejś niezbyt grubej śniegowej kołderce.
A teraz na rozgrzewkę trochę ogrodowych wspomnień