Nie tylko liliowce.....część 11
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Grażynko cudnie kolorowo u Ciebie nie można oderwać oczu od zdjęć , powiedz co to za drzewo tak na ciemno różowo kwitnie ?
- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Kogro-ja z tym samym pytaniem !Oczko śliczne,Kostka byś znad niego nie oderwała w dwie osoby.
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Asiu - już wszystko jest OK.
A jakby coś to pisz.
Krysiu - współczuję, na prawdę.
Tez mam nadzieję, że następny będzie lepszy od tego i że uda nam się zrealizować ogrodowe marzenia.
Czego i tobie życzę.
Niestety u mnie skrzek złożyły tylko ropuchy a inne ziemnowodne sobie poszły i już nie wróciły.
Całkiem możliwe, że złożyły go gdzie indziej albo w ogóle.
Natomiast skrzek ropuch niestety nie rozwinął się i chyba nic z niego nie będzie, bo nie ma kijanek.
Chyba, że znowu zdarzy się jakiś cud natury.....kto wie ...?
Jadziu - oj robi i to mnie bardzo cieszy.
Znowu mogę się zagubić w zieleni i być niewidoczna dla ludzi dookoła mieszkających.
To taka moja mała buszowa Afryka w której uwielbiam przebywać.
Coś niecoś też muszę jeszcze zredukować, żeby dosadzić rośliny z doniczek.
Ale busz i tak będzie, u mnie to nieuniknione.
Izuś - dokładnie tak.
Czy pachną....może z bliska , ale nie wąchałam.
Teraz kwitną bzy i konwalie i to one dominują w całym ogrodzie.
Wczesnym rankiem i wieczorem tak pachnie w ogrodzie jak w perfumerii.
Za nimi będą pontyjki
a potem jaśminy i następne.
W zasadzie to cały rok mój ogród pachnie, bo zawsze kwitnie coś pachnącego.
Woda jest czysta, bo oddałam rybki koledze.
Zbyt duży kłopot dla mnie i męża stałe ich przenoszenie na zimę do beczek w piwnicy.
Ale nie wykluczone, że coś wymyślę, żeby nie trzeba było tego robić......
i wtedy rybki powrócą.
Geniu - to drzewko to jabłonka balerina, krzyżówka rajskiej jabłoni z normalną odmianą.
Są z niej jesienią czerwone jabłuszka o smaku rajskich, ale słodkie i dość duże.
Używam je na dżem, który jest wyśmienity do naleśników i ciast a także na chleb z masłem.
Ewuś - jak wyżej.
W tym roku zapowiada się mnóstwo jabłuszek, więc zapraszam.
Podzielimy się nimi .
Wyobrażam sobie jak Kostek chodziłby dookoła i przyglądał się pływakom skaczącym po wodzie.
Życzę wszystkim odwiedzającym miłego dnia.
A jakby coś to pisz.

Krysiu - współczuję, na prawdę.
Tez mam nadzieję, że następny będzie lepszy od tego i że uda nam się zrealizować ogrodowe marzenia.
Czego i tobie życzę.
Niestety u mnie skrzek złożyły tylko ropuchy a inne ziemnowodne sobie poszły i już nie wróciły.
Całkiem możliwe, że złożyły go gdzie indziej albo w ogóle.
Natomiast skrzek ropuch niestety nie rozwinął się i chyba nic z niego nie będzie, bo nie ma kijanek.
Chyba, że znowu zdarzy się jakiś cud natury.....kto wie ...?

Jadziu - oj robi i to mnie bardzo cieszy.

Znowu mogę się zagubić w zieleni i być niewidoczna dla ludzi dookoła mieszkających.
To taka moja mała buszowa Afryka w której uwielbiam przebywać.
Coś niecoś też muszę jeszcze zredukować, żeby dosadzić rośliny z doniczek.
Ale busz i tak będzie, u mnie to nieuniknione.
Izuś - dokładnie tak.
Czy pachną....może z bliska , ale nie wąchałam.
Teraz kwitną bzy i konwalie i to one dominują w całym ogrodzie.
Wczesnym rankiem i wieczorem tak pachnie w ogrodzie jak w perfumerii.
Za nimi będą pontyjki

W zasadzie to cały rok mój ogród pachnie, bo zawsze kwitnie coś pachnącego.
Woda jest czysta, bo oddałam rybki koledze.
Zbyt duży kłopot dla mnie i męża stałe ich przenoszenie na zimę do beczek w piwnicy.
Ale nie wykluczone, że coś wymyślę, żeby nie trzeba było tego robić......

Geniu - to drzewko to jabłonka balerina, krzyżówka rajskiej jabłoni z normalną odmianą.
Są z niej jesienią czerwone jabłuszka o smaku rajskich, ale słodkie i dość duże.
Używam je na dżem, który jest wyśmienity do naleśników i ciast a także na chleb z masłem.
Ewuś - jak wyżej.
W tym roku zapowiada się mnóstwo jabłuszek, więc zapraszam.
Podzielimy się nimi .


Wyobrażam sobie jak Kostek chodziłby dookoła i przyglądał się pływakom skaczącym po wodzie.
Życzę wszystkim odwiedzającym miłego dnia.

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Ignis05
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 8313
- Od: 16 gru 2009, o 14:08
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Niedaleko Gdańska
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Grażynko, u mnie dopiero zaczynają kwitnąć konwalie i na mój bez też jeszcze muszę poczekać.kogra pisze: ....Teraz kwitną bzy i konwalie i to one dominują w całym ogrodzie......


Miłego dnia wśród buszu w ogrodzie.


- Wanda7
- -Moderator Forum-.
- Posty: 16305
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Przyuważyłam fajny pieniek. Okropnie lubię takie miejsca, gdzie można sobie przysiąść i pogapić się na jakąś roślinkę albo na swoje ostatnie dzieło - na przykład na wypieloną przed chwilką rabatkę.
- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Grażynko bardzo dziękuję,będę wypatrywać ale jakby co to mi przypomnij .Dzisiaj dostałam omiega i kuklika czerwonego-już posadzone ,może słońce ich nie wypali.Wpadnij do mnie . 

- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Ignis - ale już niedługo.
Jeszcze kilka dni i u Ciebie też rozkwitną.
Dziękuję
było dzisiaj w kogrobuszu pięknie, pachnąco i słonecznie.
Dzień upłynął na leniuchowaniu i i smarowaniu arniką po skomplikowanym wyrwaniu zęba.
Wandziu - jak widzisz ja też.
Mam kilka takich pieńków do przysiadania.
Fajnie tak w czasie pracy przysiąść, obejrzeć i poprawić swoje dzieło.
Stasiu - lepiej zapisz w kajeciku.
Bo moja pamięć dobra, ale krótka......
Już biegną luknąć na twoje nowe nabytki.
Wreszcie rozkwitły moje nowo kupione jesienią cudne tulipany.
To okazy, które nie wiem czy w następnym roku się pojawią ale chciałabym je znów zobaczyć.
Zobaczcie jakie nietypowe.
No i prawie czarny, który zawsze kwitnie jako jeden z ostatnich.
Czyż nie są piękne ?
No i zakwitło jeszcze jedno pachnidło - druga laurowiśnia rosnąca w cieniu pod tujami.
Obie prowadzone są na drzewko.

Jeszcze kilka dni i u Ciebie też rozkwitną.
Dziękuję

Dzień upłynął na leniuchowaniu i i smarowaniu arniką po skomplikowanym wyrwaniu zęba.

Wandziu - jak widzisz ja też.
Mam kilka takich pieńków do przysiadania.
Fajnie tak w czasie pracy przysiąść, obejrzeć i poprawić swoje dzieło.


Stasiu - lepiej zapisz w kajeciku.
Bo moja pamięć dobra, ale krótka......

Już biegną luknąć na twoje nowe nabytki.
Wreszcie rozkwitły moje nowo kupione jesienią cudne tulipany.
To okazy, które nie wiem czy w następnym roku się pojawią ale chciałabym je znów zobaczyć.
Zobaczcie jakie nietypowe.
No i prawie czarny, który zawsze kwitnie jako jeden z ostatnich.
Czyż nie są piękne ?
No i zakwitło jeszcze jedno pachnidło - druga laurowiśnia rosnąca w cieniu pod tujami.
Obie prowadzone są na drzewko.






Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Pragnę donieść, że FW zaczyna się zmieniać a już miałam stracha, że się przypala od słońca (kilka godzin niestety ma słoneczko)
Czy ta ostatnia roślinka to Pieris? Bardzo ładna.
Czy ta ostatnia roślinka to Pieris? Bardzo ładna.
- elila
- 1000p
- Posty: 1713
- Od: 24 kwie 2009, o 20:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Całowanie (mazowieckie)
- Kontakt:
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Cudne te tulipany, i jak długo się trzymają!
- chatte
- Przyjaciel Forum
- Posty: 15068
- Od: 19 paź 2006, o 08:52
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Tulipany strzępiaste istotnie oszałamiającej urody 
Grażynko, jaki pokrój ma laurowiśnia i do jakiej wysokości wyrasta? Czy jest w stanie osiągnąć 1,5m?

Grażynko, jaki pokrój ma laurowiśnia i do jakiej wysokości wyrasta? Czy jest w stanie osiągnąć 1,5m?
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2217
- Od: 22 lut 2011, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Beskidy
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Grażynko jakie piękne fotki i piękne tulipany. Ja też je uwielbiam, tylko szkoda , że nornice też...
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Tulipany piękne !!!! Na jesień też się muszę zaopatrzyć w jakieś tulipanowe nowości
Najgorsze jest właśnie to że zostają zjedzone
ale już wiem co zrobię - posdzę w koszyczkach
może uda im się przetrwać dłużej 




Pozdrawiam
Grażyna
Grażyna
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Lucy - to bardzo się cieszę, że dobrze rośnie.
U mnie już też zaczyna otwierać liście.
To nie pieris ale laurowiśnia prowadzona na drzewko.
Elila - właśnie, wyjątkowo długo.
To chyba takie zadość uczynienie za paskudne przedwiośnie.
Izuś - Ja też się nimi bardzo zachwyciłam.
Ciekawe czy w następnym roku też się pojawią i czy nie zmienią koloru.
Mam takie czerwono zółte, te rosną już chyba z 10 lat.
Ta laurowiśnia na ostatnim zdjęciu ma już ponad 2 m, bo prowadzona jest na drzewko i rośnie prawie w cieniu.
Druga, mniejsza ma 1,6 m i rośnie w półcieniu.
Normalnie to szeroki krzew.
Asiu - posadż do koszyków jak chce zrobić Tirek, wtedy na pewno dużo mniej zjedzą.
No i o wiele łatwiej je potem wykopać z ziemi.
Tirek - słuszna decyzja.
Na pewno przetrwają a i cebulki przybyszowe nie zginą pod nimi, tylko w koszyku zostaną.
I trochę ogrodowych różności.

I pierwsza lilia w tym roku.
Wprawdzie na balkoniku, więc trochę przyspieszona, ale jest.
Ta....dam.....

U mnie już też zaczyna otwierać liście.
To nie pieris ale laurowiśnia prowadzona na drzewko.
Elila - właśnie, wyjątkowo długo.
To chyba takie zadość uczynienie za paskudne przedwiośnie.
Izuś - Ja też się nimi bardzo zachwyciłam.
Ciekawe czy w następnym roku też się pojawią i czy nie zmienią koloru.
Mam takie czerwono zółte, te rosną już chyba z 10 lat.
Ta laurowiśnia na ostatnim zdjęciu ma już ponad 2 m, bo prowadzona jest na drzewko i rośnie prawie w cieniu.
Druga, mniejsza ma 1,6 m i rośnie w półcieniu.
Normalnie to szeroki krzew.
Asiu - posadż do koszyków jak chce zrobić Tirek, wtedy na pewno dużo mniej zjedzą.
No i o wiele łatwiej je potem wykopać z ziemi.
Tirek - słuszna decyzja.

Na pewno przetrwają a i cebulki przybyszowe nie zginą pod nimi, tylko w koszyku zostaną.
I trochę ogrodowych różności.













I pierwsza lilia w tym roku.
Wprawdzie na balkoniku, więc trochę przyspieszona, ale jest.

Ta....dam.....

Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Grażynko pierwsza lilia w tym roku, cudo
Ależ już chce sie takiego widoku....mogłyby zakwitać w ogrodach od razu po tulipanach
Bzy też wspaniale rozkwitły, moje jeszcze w pąkach ,ale u mnie wszystko później






- EwkaEs
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9774
- Od: 9 lip 2008, o 20:28
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: południe kraju
Re: Nie tylko liliowce.....część 11
Kogro-no fioletowych strzępiatych tulipanów nie mam,jakie wysokie?Chyba poszukam jesienią,bo piękne.Pierwsza tegoroczna lilia urodziwa,a bez przepiękny.