Doti pisze:Arletka a o ktorej bedziesz przejezdzać?Widzisz....bysmy się spotkały,może kwiatuchami wymieniły
Doti szkoda, że nie przeczytałam już Twojego postu

na pewno byśmy jakoś się umówiły
Józef pisze:Doti...w sobotę wracając z Warmii jechałem przez Łódź..przechlapane...kilkadziesiąt świateł..i wszystkie czerwone..
Józefie ja za każdym razem tak mam a jeżdżę 5-6 razy do roku
anik pisze:Dowiedziawszy się w wątku Chan-dzi gdzie się wybierasz życzę mimi wszystko udanego weekendu. Od czego są przecież wieczory trzeba się jakoś zbratać z towarzyszami.
Anik oj było

a weekend jak najbardziej udany
Aniu 
bardzo się stęskniłam
Celinko 
tego samego będę Tobie niedługo życzyć
Los Kamilos pisze:Witam! Pięknych roślinek się u Ciebie naoglądałem Miłego weekendu życzę!

Dziękuję i zapraszam częściej, już niedługo nowa sesja
kubusiowa mama pisze:Arletko, ja też wyjeżdzam , więc spotkamy sie po niedzieli
Owocnego szkolenia
Aniu 
daj znać kiedy
pati000 pisze:arlet3 pisze:
Jadę się uczyć lód eskimosom sprzedawać
Roślinki od nich załatw Chyba mają tam jakieś karłowate wierzby/sosny czy inne takie W zamrażalniku będziesz trzymać.

wierzby i sosny to mnie raczej nie interesują

ale wyobrażcie sobie nie było z czego nawet małej szczepki tam nie było kwiatów
iwosia88 pisze:Arletko, jak wrócisz, możesz już rzucić okiem na mój wątek
Iwonko zaraz pędzę
