Siedlisko z sosnami cz.5

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
x-ag-a
---
Posty: 13308
Od: 23 kwie 2011, o 19:59
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Dzień dobry!
-4st to już faktycznie nie przelewki... u mnie było zaledwie (!) zero. Dzień dzięki słońcu zrobił się bardzo przyjemny, na tyle że udało mi się skosić trawnik... Mimo wszystko, coraz żółciej w ogrodzie i czuć, że październik za pasem.
Czytam, że sarny nie odpuszczają... nie mam pomysłu jak je odstraszyć od Twojego siedliska... one niskie ogrodzenia też bez problemu pokonują :roll: Jedyna nadzieja, że niedługo poszukają sobie innego źródła pożywienia.
Miłego tygodnia!
A
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Agnieszko, moje siedlisko takie dość odsłonięte od wiatru i stąd te surowe temperatury. Może jak żywopłoty podrosną to trochę osłonią mnie przed zimnym wiatrem ? Sarny przychodzą też na kanie, obgryzają je namiętnie. Zbieram je i wywożę, ale rosną nowe. Może jak starą słomę z bud psich wyniosę i położę w legowiskach saren to się wyniosą? Wczoraj sprzątałam u królika, ale u psów też muszę przed zimą nową słomę włożyć, to takiej sztuczki spróbuję. Codziennie psy biegają też po ogrodzie, zapach psi więc jest, a sarny mimo to lgną do siedliska ;:131
Masz rację, moze się wyniosą jak już wszystko wyjedzą?
Awatar użytkownika
ElleBelle
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 7326
Od: 5 paź 2009, o 15:36
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Łódź

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

No życzę Ci żeby nie wyjadły Ci wszystkiego i wyniosły się ,ja wiem co to znaczy bo u mnie tak grasują koty z ulicy ;:223 Wszstko wygniecione połamane i nie wiem jak się tego pozbyć ;:180
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
bebeluch
1000p
1000p
Posty: 3521
Od: 26 gru 2010, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Rozpiskę przeczytała :lol: czekamy wiec na wiosnę ;:224
Mędrzec potrafi uczyć się nawet od Głupca. Głupiec nie uczy się nigdy.
Awatar użytkownika
variegata
1000p
1000p
Posty: 1990
Od: 24 sie 2012, o 13:45
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Zakole Dolnej Wisły

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzka, w porę wykopałam swoje dalie, prawda? U nas była druga noc na minusie :roll: Dobrze, ze udało się dalie uratować przed mrozem
Dom na wsi i ogród wokół niego to spełnienie moich marzeń. Rośliny i zwierzęta- pasja i miłość. Pozdrawiam. Magda.
Ogród piaskowy w Zakolu Wisły cz.IV
Tak, lubię koty ;)
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Elu, współczuję strat przez bezpańskie koty. U Ciebie widać czują się bezpieczne i szukają schronienia. Może dzięi temu nie masz nornic?

Renatko, czekam jeszcze na ciepłe dni w październiku. Mam wciąż sporo do zrobienia i obecne mrozy mnie bardzo denerwują. ROśliny świeża wsadzone nie zdąrzą się ukorzenić

Madziu, miałaś nosa z wykopaniem dalii tydzień temu. U mnie wciąż pięknie kwitły i szkoda je było ruszać. Poza tym nie miałam zbyt czasu na to. Teraz to już będę musiała swoje wykopać, jak jeszcze będzie co... Najwyżej zostanę z daliami od Ciebie ;:167 na przyszły sezon. Mam też żółtą od Joli/April, więc dalie i tak posadzę.

W pracy niedoczas, bo mam Prezesa na stanie do końca tygodnia, więc wybaczcie, ze jest mnie mniej. O niedoczasie w domu to już nawet nie chcę pisać. Mam 2gi zbiór boczniaków z kostki i muszę to przerobić. Dziś zrobię sobie boczniaki w panierce na obiad, a na jutro flaczki.
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Karpom dalii pierwsze przymrozki nie szkodzą. Tyle że górę trzeba ciapnąć bo się ścina. Ja swoich jeszcze nie kopałam, niektóre całkiem nieźle się trzymają. Teraz ma być cieplej. Nie ruszam jeszcze, zresztą i tak nie mam kiedy ;:306

Za to uśmierciłam koleusy, które stały na tarasie w doniczkach ;:145 i różę chińską... ;:223
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Jolu, ja też nie mam czasu na wykopywanie dalii, ale jak mus to mus i dziś muszę to zrobić. Stoją smętne czarne kikuty. CHoć dwie rosnące osobno mają się nieźle i te zostawię chyba jeszcze.
U mnie begonie ducha wyzionęły, ale rok temu też takie schowałam i przechowały się, nawet zdąrzyły zakwitnąć. Jednak koleusy chyba jak zmarzły to nic z nich nie będzie, a szkoda...
Kiedyś miałam, ale teraz jakoś im się opieram.
Miłego dnia
Awatar użytkownika
takasobie
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9838
Od: 1 mar 2009, o 22:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Poznań

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Możesz obciąć kikuty i wykopywać sukcesywnie, jak czas i siły starczą. Takie przymrozki nie są grożne dla karp pod ziemią. Tyle, że teraz już nie mają walorów ozdobnych ;:306
Miłka
Aktualny wątek: Taki - sobie ogród cz.6
bebeluch
1000p
1000p
Posty: 3521
Od: 26 gru 2010, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Kobietko ziemie jeszcze nie jest wyziębiona wiec nie jest tak źle
ja też jeszcze czekam na kilka roślinek choć nie mam pojęcia gdzie je posadzić
udało mi się w tym roku poddać liftingowi jedną rabatę miała 10 lat i już się ziemia prosiła
aby ją dobrze ruszyć .
Teraz w kolejce czekają następne 2 i nie chce w związku z tym na nich nic dosadzać
wiec chyba to co ma przyjść zostanie do wiosny w doniczkach :roll:
Mędrzec potrafi uczyć się nawet od Głupca. Głupiec nie uczy się nigdy.
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Miłko, jesteś moją dobrą duszą daliową ;:196 . Jak dobrze, że nie muszę ich wszystkich tu i teraz wykopać. No zaorałabym się jak osioł. Sporo ich mam przecież do wykopania. Obetnę dziś tylko czarne badyle i powoli będę wykopywać. Dwie co rosły całkiem gdzie indziej są jeszcze ładne.

Renatko, no taka rabata 10-letnia to mi jeszcze długo nie grozi. Wszystkie mam młodziaki 1-2 letnie i ciągle coś w nich grzebię, więc nie ma szans, żeby ziemia się uleżała. Ciągle też dokładam lepszej ziemi i kompostu i obornika. Niedługo po moim piasku śladu nie będzie :;230 . Wiosną chcę zrobić rewolucję na podwórku, tzn. zrównać wszystko z ziemią ;:oj .
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko, podchodzimy do tematu zakładania rabat bardzo profesjonalnie ;:333 Dobra ziemia, obornik, kompost - taka inwestycja w rabaty przyniesie efekty, jestem pewna ;:196
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Kasiu, dziękuję za uznanie. Już się przekonałam, że lepiej coś zrobić raz i porządnie i mieć spokój na parę lat, niż robić coś szybko, byle jak i ciągle pielić, wymieniać, przesadzać. TO się tyczy nie tylko ogrodu, w życiu codziennym też tak robię, że raz a dobrze i spokój.
Z różami już się przekonałam. Dobrze przygotowane doły i rosły nawet w okrutną suszę nie zwieszając główek. Włożona na początku praca zwróciła się z nawiązką ;:108 w postaci ładnego kwitnienia.
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Masz absolutną rację! Wierzę, ze roze potrafią być bezproblemowe jeśli mają odpowiednio przygotowane stanowisko. To się tyczy wszystkich roślin ;:108
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Witam w nieco cieplejszą środę. Ostatnie dwie noce dały roślinkom w kość i te co wrażliwsze - dalie, begonie, odeszły już w zapomnienie do przyszłego sezonu.
Wczoraj wykopałam pierszą porcję dalii, cała taczka. Dziś drugie tyle mnie czeka i dodatkowo kanny, kolejna taczka. Gdzie ja to pomieszczę? Czeka te kłącza długie oczekiwanie, bo wiosna daleko...
Bulwki nie przyrosły jakoś specjalnie. Wszak chyba susza dała się we znaki. Ewentualne podziały zrobię wiosną, bo szczerze mówiąc teraz nie wiem jak się za to zabrać, żeby całkiem ich nie uszkodzić. Są dość kruche. Parę jest takich samych jak je wsadziłam, tylko zamiast starych "ziemniaczków" są nowe, ale jak były 3, to dalej 3 są :( .

Kasiu, tak właśnie u mnie było. Róże posadziłam wiosną i oprócz małego ataku bruzdownicy-chyba ze szkółki przyjechała do mnie, potem mszyc,które załatwiły tradycyjnie biedronki to miałam samą radość z róż. Kolejna Bonika do mnie przyjedzie z forum. Oj nadchodzący koniecznie na szykowanie miejsc dla róż muszę poświęcić.

Zdjęć jako takich nie mam, bo cóż ładnego w taczce "ziemniaczków" ?
Przyszły do mnie jedynie zamówione siewki drzew iglastych takich jak:
sosen: bośniacka, himalajska, czarna austriacka, czarna, żółta, oścista - aristata, kosodrzewina; chętnie wejmutkowe siewki przygarnę :wit
świerków: czarny, czerwony, biały, serbski, brewera;
jodeł: kalifornijska, mandżurska, daglezja, frasera, koreanka.
Będę zalesiać "dzicz".
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”