Gosiu, no cóż! Tak jak wszyscy. Dziś miałam zajęcie z robieniem karmy dla ptaków, roznoszeniem jedzenia. Wkurzam się jak każdy, ale co począć? Natura!! Gosiu, wiosna musi przyjść czy chce, czy nie! Myślę, że jeszcze jakieś 3-4 dni i zima odejdzie w siną dal.
Tego się trzymajmy!!! Będzie dobrze
Tosiu oby Twoje prognozy się sprawdziły już mnie ta pogoda trochę.... a raczej totalnie irytuję, a miałem tyle planów w marcu i kwietniu ta wiosna chyba jeszcze śpi
Tosia jakoś może się doczekamy trzeba poczekać do połowy kwietnia
ale już dłużej jak tak będzie to na d----ie odcisków dostanę jak nic ,bo co mam robić napalę
coś tam do jedzenia naszykuję dla jednej osoby ptakom jedzenia dorzucę i znowu komp
Oj Józef Józef
Mnie sie już nawet pisać nie chce wole moje frywolne robótki .Najlepiej byłoby zamilknąć do czasu aż nadejdzie WIOSNA ta prawdziwa może wtedy by sie pospieszyła ????????
Józek, super fotka!! Może Ty powiesz mi, kiedy ta zołza pójdzie? Przemek, a niech się zołza obrazi. I tak długo mnie będzie przepraszać. Mam focha!!! Stasiu, chociaż na parapecie wszystko Ci rośnie. Mnie wykiełkowały przypołudniki i dalie z B. Kobea już zaczyna się czepiać. Nie mam siły na to wszystko. Wali śnieg cały czas. Bożenko, bardzo się cieszę, bo to taka spóźniona wysyłka
A no wali i końca tego nie widać
Też myślę tak jak Jadzia - jak się od niej , tej wiosny znaczy się, odczepimy i zajmiemy się czymś innym to może w końcu się zjawi tak nieoczekiwanie dla wszystkich na 1-go maja