


No tak, przyznaję się bez bicia, że kiciuś jest co nieco rozpieszczony

Teraz kolejna fotka następnego klonika. Na razie bez powtórek


Wreszcie Apollo otworzył na raz kilka kwiatów, tylko niestety następnego dnia popsuła się pogoda


A tak kwitnie bugenvilla fioletowa z wymianki

