Iwonka dzięki

To powyżej jest z zimy, która zaczęła się w drugiej połowie stycznia tego roku i wykosiła kupę roślin (zwłaszcza cebulowych, które ruszyły).
Dzisiaj za to nowa zima dmuchnęła nieco pierwszego śniegu, więc jest nadzieja że sytuacja się nie powtórzy.
A tu jeszcze zdjęcia bezśnieżne.
Resztka warzyw (burak naciowy, seler liściowy i jarmuż niski) i pierwiosnki.
Osłonka przed psem (moim)
