Kropelka zaprasza cz.4.
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Pięknie wyglądają takie wielgachne hortensjowe krzaczory
, a na Vanilkę bardzo się napaliłam urzeka mnie w każdym ogrodzie.Kurcze Mariolko to się nadźwigasz tych wiader
ale rosliny dziękują swoim cudnym kwitnieniem
- Shire
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2652
- Od: 3 kwie 2016, o 21:33
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
O Mariolu hortensje masz konkursowe
Z podlewanie jesteś biedna... Ja u rodziców też tak dygałam wiadra z beczki pod rynną przez 2 podwórka lub ze studni przez 3...
Dzielżan też śliczny.
Z podlewanie jesteś biedna... Ja u rodziców też tak dygałam wiadra z beczki pod rynną przez 2 podwórka lub ze studni przez 3...
Dzielżan też śliczny.
- Pulpa222
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2392
- Od: 21 kwie 2010, o 08:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Czytam o tym Twoim wożeniu/ noszeniu wody i mam ciarki na plecach. Przecież to katorżnicza praca
. Myśleliście, żeby w ogrodzie wywiercić studnię? - woda nie musi być najlepsza do podlewania.
To tylko taka sugestia, pewnie też omawiana, ale pytać nie zaszkodzi
.
Hortensja faktycznie masz ogromne i gęste, o takich można pomarzyć, ale to też częściowo sprawa gleby.
Ja nie zazdroszczę ludziom ogrodów, tylko dobrej ziemi
, bo wtedy można by bardziej poszaleć
. O właścicielach psów wolę się nie wypowiadać
.

To tylko taka sugestia, pewnie też omawiana, ale pytać nie zaszkodzi
Hortensja faktycznie masz ogromne i gęste, o takich można pomarzyć, ale to też częściowo sprawa gleby.
Ja nie zazdroszczę ludziom ogrodów, tylko dobrej ziemi
Pozdrawiam Ania
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
"Niebezpiecznie jest mieć rację w sprawach, w których ustanowione władze się mylą." Voltaire
Ogród "po 30-tce" Cz.I, Część II , Część III aktualna,Tillandsie są ? dla leniwych
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Można się zauroczyc tymi twoimi cudnymi,wielkimi ;bajecznie ukwieconymi hortesjami.
Przypomnij mi ile te okazy mają lat?
2- to twoje piękne kępy jezowkowy. Moje takie nie są.
Piękne te czerwone dzielzany. Jestem ciekawa mojego nowego. Już ma pączki. Żółty mam. Ten jest wysoki.
Hibiskus też okazały piękny
Ja wolna jestem od początku roku szkolnego. Córcia rozpoczyna w październiku. Obecnie jest w Warszawie z koleżanką u innej koleżanki i szukają mieszkania do wynajęcia dla siebie.
Przypomnij mi ile te okazy mają lat?
2- to twoje piękne kępy jezowkowy. Moje takie nie są.
Piękne te czerwone dzielzany. Jestem ciekawa mojego nowego. Już ma pączki. Żółty mam. Ten jest wysoki.
Hibiskus też okazały piękny
Ja wolna jestem od początku roku szkolnego. Córcia rozpoczyna w październiku. Obecnie jest w Warszawie z koleżanką u innej koleżanki i szukają mieszkania do wynajęcia dla siebie.
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Nie wiem na ile uda mi si odpowiedzieć, ale spróbuję.
Ewelina, piękne krzaki hortensji to tylko kwestia czasu. Z każdym rokiem są coraz większe, choć wiosną ścinam bardzo krótko i nisko ziemi, a one i tak w sezonie startują jak im się podoba. Ciągle pada i pojemniki znów są prawie pełne...
Jadziu, Vanilka ładnie kwitnie to fakt. Tylko wkurza mnie troszkę jej pokrój, taka rozcapirzona. Np. taka Pinky Whinky tworzy fajną kopułkę i ma sztywne pędy, a Vanilka pokłada się, zwłaszcza przy opadach deszczu kwiaty robią się ciężkie. No z wiadrami i dziś muszę śmigać...
Moniko, no tak wywożenie tej wody to jednak udręka, trochę na własne życzenie.
Aniu, no tak, ale trochę to z konieczności, trochę na własne życzenie. Bo nie chodzi o podlewanie roślin w ogrodzie. Tych praktycznie nigdy nie podlewałam, co najwyżej świeże nasadzenia.
Zbiorniki na deszczówkę zostały zamontowane żeby woda opadowa nie wchodziła do piwnic, nie moczyła fundamentów. I teraz je trzeba opróżniać. Nie potrzebuję studni w ogrodzie, bo roślinki latami sobie radziły bez dodatkowego nawadniania.
Aniu hortensje będą już miały z 8 lat. Czas szybko biegnie... Wszystko ładne, jak kwitnie i jeszcze pogoda sprzyja.
Póki co u mnie leje kolejny dzień, już mam dość wynoszenia tej deszczówki z pojemników...
Ewelina, piękne krzaki hortensji to tylko kwestia czasu. Z każdym rokiem są coraz większe, choć wiosną ścinam bardzo krótko i nisko ziemi, a one i tak w sezonie startują jak im się podoba. Ciągle pada i pojemniki znów są prawie pełne...
Jadziu, Vanilka ładnie kwitnie to fakt. Tylko wkurza mnie troszkę jej pokrój, taka rozcapirzona. Np. taka Pinky Whinky tworzy fajną kopułkę i ma sztywne pędy, a Vanilka pokłada się, zwłaszcza przy opadach deszczu kwiaty robią się ciężkie. No z wiadrami i dziś muszę śmigać...
Moniko, no tak wywożenie tej wody to jednak udręka, trochę na własne życzenie.
Aniu, no tak, ale trochę to z konieczności, trochę na własne życzenie. Bo nie chodzi o podlewanie roślin w ogrodzie. Tych praktycznie nigdy nie podlewałam, co najwyżej świeże nasadzenia.
Zbiorniki na deszczówkę zostały zamontowane żeby woda opadowa nie wchodziła do piwnic, nie moczyła fundamentów. I teraz je trzeba opróżniać. Nie potrzebuję studni w ogrodzie, bo roślinki latami sobie radziły bez dodatkowego nawadniania.
Aniu hortensje będą już miały z 8 lat. Czas szybko biegnie... Wszystko ładne, jak kwitnie i jeszcze pogoda sprzyja.
Póki co u mnie leje kolejny dzień, już mam dość wynoszenia tej deszczówki z pojemników...
-
plocczanka
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 16696
- Od: 31 lip 2014, o 21:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Tak to już jest, Mariolko.
Jak nie urok to przemarsz wojsk.
Jak nie dźwigasz wody do podlewania, to opróżniasz pojemniki z deszczówki.
Można Ci naprawdę szczerze współczuć.
Hortensje masz nad wyraz bujne i piękne.
Taaakie wielgaaachne bukiety!!!
Widać dobrze u Ciebie mają
, to i kwiatami odpłacają za opiekę, a w szczególności za tę mordęgę związaną z dźwiganiem wiader wody podczas suszy. 
Jak nie dźwigasz wody do podlewania, to opróżniasz pojemniki z deszczówki.
Hortensje masz nad wyraz bujne i piękne.
Widać dobrze u Ciebie mają
- ewka36jj
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3666
- Od: 10 cze 2012, o 18:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Poznań
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Aż tak bardzo masz podmokły teren, że musisz wynosić wodę z ogrodu? Pierwszy raz o czymś takim słyszę, ale myślę, że bez drenażu się nie obejdzie. To na pewno duży koszt, ale nie wyobrażam sobie wynoszenia wody w porze jesienno - deszczowej.
Hortensje przecudne i jeżówki oczywiście też.
Kłopoty z sąsiadami znam, na szczęście w kwestii psów się zgadzamy i nie pozwalamy, by wchodziły do naszych ogrodów.
Hortensje przecudne i jeżówki oczywiście też.
Kłopoty z sąsiadami znam, na szczęście w kwestii psów się zgadzamy i nie pozwalamy, by wchodziły do naszych ogrodów.
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
-
April
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7793
- Od: 8 lut 2012, o 12:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Poczytałam jak ciężko masz z podlewaniem
Jesteś dzielna dziewczyna, naprawdę. Ja narzekam czasem na nadmiar pracy w ogrodzie a niemal nie podlewam
To ulubiona działka mojego M. No i większość rabat ma linie kroplujące. Tak więc szacun za poświęcenie jakby powiedział mój syn.
Bo ogród wygląda jakby nie odczuwał braku wody
Bo ogród wygląda jakby nie odczuwał braku wody
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
April- taka waleczna sztuka ze mnie
Obserwuję wokół otoczenie, podejście ludzi do kwestii małżeństw, dzietności, rodziny, dbałości o wychowanie, kształcenie; ba... widzę podejście do kwestii dbałości o dom, otoczenie, porządek, zasady współżycia społecznego... i przeraża mnie to, że zbyt wielu odpuszcza- bo im się nie chce, bo szkoda zachodu, pracy, pieniędzy... Ja mam inne zdanie i w każdej dziedzinie staram się dać z siebie maksimum...
-- Śr 06 wrz 2017 13:34 --
Co nie oznacza, że wszystko zawsze jest tak jakbym chciała
O kłodach pod nogi nie mówię, są pewnie po to, by utemperować moje ambicje



Obserwuję wokół otoczenie, podejście ludzi do kwestii małżeństw, dzietności, rodziny, dbałości o wychowanie, kształcenie; ba... widzę podejście do kwestii dbałości o dom, otoczenie, porządek, zasady współżycia społecznego... i przeraża mnie to, że zbyt wielu odpuszcza- bo im się nie chce, bo szkoda zachodu, pracy, pieniędzy... Ja mam inne zdanie i w każdej dziedzinie staram się dać z siebie maksimum...
-- Śr 06 wrz 2017 13:34 --
Co nie oznacza, że wszystko zawsze jest tak jakbym chciała
O kłodach pod nogi nie mówię, są pewnie po to, by utemperować moje ambicje



- kania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3206
- Od: 25 maja 2009, o 10:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolu, współczuję kłopotów z sąsiadami. Niestety obserwuję mentalność ludzi na wsi a i podejście do właścicieli wiejskich sklepów, jak widzę, typowe
. Jakaś taka okropna mieszanka fascynacji, niezdrowego zainteresowania, złośliwości i zazdrości. Fuj! Drzazgę w oku sąsiada widzą, belki w swoim - nie. My, jako właściciele działki, "obcy" nie wchodzimy w żadne układy ani znajomości, ale kilka wizyt w sklepie i choćby posłuchanie rozmów klientek wystarczyło, żeby zniechęcić się do tych ludzi. Jakie tematy, jakie problemy
. Masz ładny dom, ogród, zadbane obejście, masz czas i chęci, żeby się wyróżnić - prowokujesz
.
Ja tam mam nadzieję, że synuś na studiach odciąży mój portfel, bo zacznie pracować. Mój kolega studiując na drugim końcu Polski z domu brał bardzo mało pieniędzy. Studia syna już za rok i mam nadzieję, że moja teoria się sprawdzi
.
Ja tam mam nadzieję, że synuś na studiach odciąży mój portfel, bo zacznie pracować. Mój kolega studiując na drugim końcu Polski z domu brał bardzo mało pieniędzy. Studia syna już za rok i mam nadzieję, że moja teoria się sprawdzi
- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17446
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
A patrz u mnie nie padało. Słonko z chmurkami w chowanego się bawiło I dalej bawi może teraz w berka 
8 lat mają hortki ech sporo .Nic dziwnego że takie piękne.
I jeszcze je przycinasz?? Na ile ??
Moja najstarsza hortensja ma chyba 5 latek. A inne 4.inne 3.inne 2 i tegoroczne. To raczej młode.
I muszę sporo poczekać do takich widoków jak twoje
8 lat mają hortki ech sporo .Nic dziwnego że takie piękne.
I jeszcze je przycinasz?? Na ile ??
Moja najstarsza hortensja ma chyba 5 latek. A inne 4.inne 3.inne 2 i tegoroczne. To raczej młode.
I muszę sporo poczekać do takich widoków jak twoje
- TerDob
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9593
- Od: 13 sty 2008, o 17:06
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małogoszcz k.Kielc
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolu piękna kępa języczki i chryzantemy śliczne
no i nie wspomnę o jeżówce
Piękne widoki u Ciebie
Ludzie są różni i trudno ich zmienić - grunt to się nie poddawać , Mariolu masz z czego być dumna a ludziska Ci zazdroszczą .
Pozdrawiam

Piękne widoki u Ciebie
Ludzie są różni i trudno ich zmienić - grunt to się nie poddawać , Mariolu masz z czego być dumna a ludziska Ci zazdroszczą .
Pozdrawiam
- Maska
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 42408
- Od: 19 lut 2012, o 19:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
- Kontakt:
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Mariolko! ale jak patrzysz na ogród to widzisz jego wdzięczność za wysiłek! Fantastyczne hortensje, jeżówki, chryzantemy! Śliczny widoczek i ta zielona trawa!
-
kropelka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5532
- Od: 30 kwie 2008, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Kropelka zaprasza cz.4.
Kasiu, no ludzie są różni, ale na wsi jakoś tak szczególnie widać taką idiotyczną zazdrość. Co rusz słyszę takie teksty, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Też bym chciała, żeby moje dzieci były w przyszłości samowystarczalne, ale lepiej być miło zaskoczonym niż rozczarowanym.
Aniu, wszystkie moje hortensje są bukietówkami. Tnę je niziutko każdej wiosny i one w ciągu sezonu odbijają. Ale kwitną pięknie od pierwszych lat u mnie
Tereniu, dziękuję. Roślinki mają teraz pod dostatkiem wody to próbują nadrobić tą mega suszę wiosenno-letnią.
Marysiu, trawka już zaczęła usychać a potem przyszły deszcze i deszcze i deszcze...
Aniu, wszystkie moje hortensje są bukietówkami. Tnę je niziutko każdej wiosny i one w ciągu sezonu odbijają. Ale kwitną pięknie od pierwszych lat u mnie
Tereniu, dziękuję. Roślinki mają teraz pod dostatkiem wody to próbują nadrobić tą mega suszę wiosenno-letnią.
Marysiu, trawka już zaczęła usychać a potem przyszły deszcze i deszcze i deszcze...







