Siedlisko z sosnami cz.5

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Dalie przetrwały, to jeszcze nie było tak zimno. Chociaż jestem ciekawa dziś, bo u mnie tylko 2 stopnie :(

Hortensje można poznać po tym że Limki mają trochę bardziej wydłużone liście, bardziej zielone i odrobinę ząbkowane. Przyjrzyj się dobrze może odróżnisz, choć teraz już raczej trudno. Nic im nie będzie jak przezimują zadołowane w doniczkach. Tylko nasyp im liści. Wiosną jak zaczną wypuszczać to łatwiej rozpoznasz. Anabelka startuje wcześniej.
to kawał rabaty masz do obsadzenia... ;:oj
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Jak dobrze, że dziś już piątek.
Wczoraj wyzbierałam maślaki i kanie w siedlisku, dziś rozdałam w pracy.
Dostałam też paczkę z roślinkami od Renatki- część posadzona, reszta czeka na jutro.

Marysiu, też uważam, ze dalie są idealne na tęporę roku, jak już większość kwiatów się wykwieciła. Jest jedna niezawodna róża, Bonika, ta kwitnie niezmordowanie i musze jej koniecznie dokupić.
Jednak hitem jesieni są trawy, i u Ciebie to doskonale widać ;:108

Jurku, miałam zaszczyt zobaczyć CIę na zdjęciach u Basi :tan . Oj, przystojniak z Ciebie. Ja może nie skrobanie, bo wycieraczki sobie z tym poradziły, miałam w środę. Też uważam, że takie temperatury to zdecydowanie zaszybko

Jolu, przypatrzę się hortensjom od Ciebie. Może uda mi się je rozróżnić ;:131 . Jeśli tego dokonam, to od razu w sobotę/niedzielę wkopię do gruntu. Zastanawiam się czy syna nie wywieźć do dziadków, ale to znów czas. Chyba jednak znów będę męczyć dziecko w ogrodzie. Obiadki jednak już mam obmyślone, więc nie powinno być źle. Damy radę.

Wczoraj w ogrodzie w sumie nic takiego nie zrobiłam. Wsadziłam tylko powojnika Bil Mc'Kenzi do gruntu. Oraz posadziłam 6 pomarańczowych lilii w azaliowisku, przy pomarańczowej azalii.

Plany na weekend?
1. Wysadzić 180 cebul - to zadanie dla dziecka
2. posadzić żurawki z paczki prezentowej od Ewy
3. posadzić inne rośliny z zakupów i prezentów
4. dalej porządkować rabatę hortensjową
5. przygotować miejsce na róże
Co z tego uda mi się zrealizować, napiszę po weekendzie. Proszę trzymajcie kciuki
Awatar użytkownika
semper
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2538
Od: 27 lis 2011, o 10:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: 160km od Pragi

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko ;:138 Rozbawiłaś Mnie bardzo.Przystojniak hi hi ;:306 Moze kiedyś jak miałem kaloryferek . Teraz zrobił się bojlerek. ;:306
Pozdrawiam! ,Jurek z górek ;)
Moje górki
Rojnikowisko i nie tylko
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Jurku, za budką nie widać co schowałeś :wink: .
bebeluch
1000p
1000p
Posty: 3521
Od: 26 gru 2010, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko powodzenia bo przy tych wytycznych to raczej w weekend nie odpoczniesz
no chyba że będzie lało ;:224
Mędrzec potrafi uczyć się nawet od Głupca. Głupiec nie uczy się nigdy.
Awatar użytkownika
robaczek_Poznan
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8597
Od: 30 sty 2012, o 23:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko, czy udało się zrealizować wszystkie ambitne plany? Cebulki posadzone?
Dalie wciąż pięknie Ci kwitną, dobrze że przymrozki im nie zaszkodziły.
Miłego wieczoru :wit
Pozdrowionka :-) Kasiek *aktualny wątek
*moje wątki*
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11411
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko ale masz napięty program na weekend. ;:108
Ciekawe, w jakim stopniu uda Ci się go zrealizować.
Ja wyjeżdżając na działkę obiecałam sobie dużo prac w ogrodzie wykonać przed zimą, ale skończyło się na zbieraniu grzybów, gdyż ciągle jest wysyp, wprawdzie tylko opieńki i trochę podgrzybków, ale frajda chodzenia o lesie jest. :D
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Pogoda była świetna, zamawiałam słońce i było ;:3 .
I. Udało się jedynie rabatę hortensjową naszykować do dalszego liftingu, wysadziłam z niej byliny : marcinki, irysy, odętkę i Piwonie.
II. Posadziłam cztery wielkie wrzosy, które za 5zł/szt nabyłam. Posadziłam wykoPane wcześniej marcinki i kuPione 9szt marcinków w trzech kolorach. Powstała rabata wiosenno-jesienna, rosną na niej azalie, Rh, wrzosy i marcinki. CHyba krokusy dosadzę. Choć to trochę cieniste miejsce ;:131
III. Posadziłam kuPione od Renatki/ Bebeluch rośliny oraz Prezenty od Ewy/ Drewutni
IV. Odszczurzyłam i zwiększyłam rabatę, bo musiałam wsadzić irysy
IV. Przesadziłam surmię, bo dwie rosły zablisko siebie.

No i tyle. aha udało mi się jeszcze skosić trawę na Podwórku oraz z tyłu domu i wokół tarasu.
Syn nie miał chęci na sadzenie cebuli, więc cebule czekają.
Plan niewykonany, jednak zrobiłam dodatkowo niezalanowane rzeczy, z których też jestem zadowolona.

Renatko, wyżej wymieniłam dzisiejsze dokonania. Nie wiem co za gratisy dostałam, a było ich trochę. Pomóż rozszyfrować na PW ;:196

Kasiu, Plan niestety niewykonany, ale mam jeszcze jutrzejszy dzień. Koszenie załatwiłam dziś, a ciche czynności mogę i w niedzielę robić :tan . Czytam, ze Ty dziś z cebulami szalałaś, mnie się nie udało, ale jest jeszcze czas. Z różami też jeszcze nie zaczynasz. U mnie będą dosadzone do tych różanek co są i kilka na nową różankę obok Pergoli.
Głos na znaczek oddałam, będzie kolejny ?


Z różami mam dwa tygodnie zanim dojdą, bo wysyłki w Połowie Października się zaczynają, to myślę, że się wyrobię. Tylko szukam dla nich miejsca ;:223 , wiecie większy ogród, wcale nie oznacza dużo miejsca na nowe nabytki. Choć może to tylko taki amator jak ja ma z tym Problem.

Tereniu, oPrócz tego co wymieniłam, to oczywiście jeszcze zbierałam maślaki i kanie w siedlisku, bo sarny na kanie rzychodzą i je gryzą. Potem wyjegują się wśród sosen, obżarciuchy :evil:

Miłego wieczoru dla Wszystkich
Awatar użytkownika
ewamaj66
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 21494
Od: 19 lut 2011, o 16:55
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Warmia

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Zaczynam zaglądać do Twojego ogrodu :D Spóźniona, ale pod wrażeniem ogromu pracy, którą wykonujesz.
Pozdrawiam-Ewa
Spis treści ,
Mój fijoł 16
bebeluch
1000p
1000p
Posty: 3521
Od: 26 gru 2010, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Marzenko dup.. dup.. ni było żadnych gratisów ;:218
zamówienie do reki i ptaszki robić , chyba ze nie o mnie chodzi :lol:
Pogratulować wypoczynku , kobietko odpocznij ;:196
Mędrzec potrafi uczyć się nawet od Głupca. Głupiec nie uczy się nigdy.
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Witam w poniedziałek. Miłe słońce za oknem, ale rano był porządny mróz, -4'C, to już nie przelewki.

Auto do skrobania, rośliny oszronione, cóż dalie pewnie będą do wykopania... . Wczoraj lekki leń nas dopadł i zadużo nie zrobiliśmy. Posadziłam hiacynty z Biedronki na brzegu różanki, wysprzątałam klatkę królikowi i w nadchodzący weekend musimy zrobić nową klatkę, bo obecna się rozpada. Chcę zrobić taką z wybiegiem, żeby z domku mógł sobie jeść po desce na ten wybieg. Oczywiście siatkę muszę dać grubszą niż na ogrodzeniu, żeby psy się do niego nie dobrały.
Sarenka-sanczyk jest tak bezczelny, że 20m ode mnie spaceruje i nic sobie nie robi z mojej obecności. Psy-sprawne inaczej tylko do lini sznurka biegną. Cóż lubię zwierzęta, ale czy one muszą o tym wiedzieć?

Renatko, już wszystko rozszyfrowałam :wit . Sadzonki takie duże, że myślałam, że roślin conajmniej 2x tyle ile zamawiałam.

Zmykam do papierów życząc miłego dnia wszystkim
slanka-flora
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 15026
Od: 3 gru 2011, o 09:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

MARZENKO :wit
Nie w każdym ogrodzie są sarenki.Prawie w żadnym :!:
To mam prośbę - pokazuj je od czasu do czasu,jak nam się kwiaty znudzą :cry:
Pozdrowienia -słoneczne acz chłodne ,
Sławek
bebeluch
1000p
1000p
Posty: 3521
Od: 26 gru 2010, o 16:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

No teraz czekam aby zobaczyć gdzie im gniazdka uszykowałaś :wit
Mędrzec potrafi uczyć się nawet od Głupca. Głupiec nie uczy się nigdy.
April
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7793
Od: 8 lut 2012, o 12:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowsze

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

hejka, tak zimno że chyba ciachnę niedługo pąki różane do wazonu i będę pakować. Chociaż zapowiadają poprawę pogody. Zobaczymy. Póki co to widzę że i tak masz co robić ;:224
Awatar użytkownika
Sosenki4
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6846
Od: 8 lut 2012, o 12:58
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Siedlisko z sosnami cz.5

Post »

Sławku, jakbyś miał te obżarciuchy w swoim ogrodzie to pewnie byś ich tak nie lubił? A zdjęcia pewnie będę im robić, bo niedługo pożrą mi wszystko, więc będą sarny w ogrodzie :wink: zamiast roślin. A tak serio to juz nie wiem jak z nimi walczyć. One nawet śpią w siedlisku, bo są legowiska wygniecione. Jakby wkoło mało lasów było :evil: . Ja wiem siedlisko częściowo ogrodzone i czują się bezpiecznie u mnie ;:170

Renatko, zurawka poszła do reszty żurawek czyli ciąg dalszy obrzeża żurawkowego przy azaliach. Posadziałam ją razem z żurawkami od Ewy w 2ch rzędach. Brunera do starodrzewu, powojniki przy siatce, liliowiec do liliowców, a werbena i casandra na tymczas do donic, bo będą na różance rosnąć, a ta dopiero się robi ;:224

Jolu, też już myślałam o wykopaniu i wysłaniu, po dzisiejszym mrozie chyba będę musiała to zrobić. Myślę, że najpóźniej za tydzień wypchnę rośliny do Ciebie. Robić mam co, jak to mówią głupiego robota kocha. Jednak u mnie to sama sobie ją czasem wymyslam ;:223 . Idę sadzić rośliny, a przy okazji przewiozę parę taczek piasku, przywiozę parę taczek popieczarkowej, no zapieprz taki, że czasem z pustą taczką jeżdżę ;:306

Słońce przez szybę fajnie grzeje, aż nie chce się w biurze siedzieć i pracować. Jednak jakie mam wyjście wydałam trochę kasy na cebulowe, różane zamówienia opłacone. Trzeba siedzieć i odrabiać swoje zachcianki.
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”