Pogoda była świetna, zamawiałam słońce i było

.
I. Udało się jedynie rabatę hortensjową naszykować do dalszego liftingu, wysadziłam z niej byliny : marcinki, irysy, odętkę i Piwonie.
II. Posadziłam cztery wielkie wrzosy, które za 5zł/szt nabyłam. Posadziłam wykoPane wcześniej marcinki i kuPione 9szt marcinków w trzech kolorach. Powstała rabata wiosenno-jesienna, rosną na niej azalie, Rh, wrzosy i marcinki. CHyba krokusy dosadzę. Choć to trochę cieniste miejsce
III. Posadziłam kuPione od Renatki/ Bebeluch rośliny oraz Prezenty od Ewy/ Drewutni
IV. Odszczurzyłam i zwiększyłam rabatę, bo musiałam wsadzić irysy
IV. Przesadziłam surmię, bo dwie rosły zablisko siebie.
No i tyle. aha udało mi się jeszcze skosić trawę na Podwórku oraz z tyłu domu i wokół tarasu.
Syn nie miał chęci na sadzenie cebuli, więc cebule czekają.
Plan niewykonany, jednak zrobiłam dodatkowo niezalanowane rzeczy, z których też jestem zadowolona.
Renatko, wyżej wymieniłam dzisiejsze dokonania. Nie wiem co za gratisy dostałam, a było ich trochę. Pomóż rozszyfrować na PW
Kasiu, Plan niestety niewykonany, ale mam jeszcze jutrzejszy dzień. Koszenie załatwiłam dziś, a ciche czynności mogę i w niedzielę robić

. Czytam, ze Ty dziś z cebulami szalałaś, mnie się nie udało, ale jest jeszcze czas. Z różami też jeszcze nie zaczynasz. U mnie będą dosadzone do tych różanek co są i kilka na nową różankę obok Pergoli.
Głos na znaczek oddałam, będzie kolejny ?
Z różami mam dwa tygodnie zanim dojdą, bo wysyłki w Połowie Października się zaczynają, to myślę, że się wyrobię. Tylko szukam dla nich miejsca

, wiecie większy ogród, wcale nie oznacza dużo miejsca na nowe nabytki. Choć może to tylko taki amator jak ja ma z tym Problem.
Tereniu, oPrócz tego co wymieniłam, to oczywiście jeszcze zbierałam maślaki i kanie w siedlisku, bo sarny na kanie rzychodzą i je gryzą. Potem wyjegują się wśród sosen, obżarciuchy
Miłego wieczoru dla Wszystkich