Jola, to fakt..brak podjazdu jest mocno uciążliwy, zwłaszcza po zimie (po deszczach) gdy mokro i błota pełno
Ogrodzenie też ważna sprawa, tym bardziej przy piesach

Oby udało Wam się to jak najszybciej ogarnąć, będę trzymała kciuki za powodzenie wszystkich inwestycji
Widzisz, co do łapania "za kompa jak się wkurzysz", to też bym tak chciała...

Niestety póki co muszę mocno panować nad moimi nerwami ... a na uspokojenie musi mi pomagać meliska
Te bzy miałam kupić w zeszłym roku, ale w końcu stwierdziłam że zostawiam to do wiosny. Musiałam porządnie przemyśleć temat

Teraz wiem, że z lewej strony wyleci jedna z pęcherznic. Przesadzę ją na prawa rabatę. W jej miejsce pójdzie bez. No i dojdzie po obu stronach hortensja bukietowa (nie wiem jeszcze która ;) ). Może jakieś trawki z czasem... zobaczymy...
Rwanie darni, na pewno sobie przyspieszę randapem. To znaczy spryskam miejsca, gdzie nie będę się bała o rośliny. Będzie wtedy mniej rwania
