Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1133
- Od: 7 kwie 2010, o 11:08
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Tarnów
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
U nas też było pięknie, lekki mrozik, pełno śniegu "starego". Z dachów też pokapało. A teraz jest już -13C.
Marta
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Dorotko u Ciebie nie przymierzając wiosna zawitała, co prawda tylko na fotkach ale jednak wiosna.
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Tak ostatnio chwaliłam żabę no.. przesadziłam najwyraźniej. 500 zdjęć darmowych to jest pikuś, kropla w morzu, dziewczyny mają po 2 tys. zdjęć na żabie
.

Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
nie łudźmy się, że cokolwiek będzie za darmo - niedługo wszystkie portale hostingowe pójdą ich śladem (a na niektórych przecież już trzeba było płacić...)... ja co prawda mam zapisane wszystkie zdjęcia na twardym dysku, ale to nie zmienia faktu, że chce mi się je gdziekolwiek przenosić... zapłaciłam i mam z głowy...
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
No i do nas przyszedł front.
Cieplej się zrobiło, ale wieje
Nieprzyjemnie. Ale nie narzekajmy, na pogodę wpływu nie mamy
Igiełko, nawet nie chcę mysleć jak będzie jak to zacznie topnieć
Śniegu u nas sporo a ma jeszcez dopadać. Breja pod nogami będzie okropna. Ale trzeba to przetrwać.
Agunia, dziękuję
Właśnie się męczę
Izka, u nas też wczoraj kapało, świeciło, nawet ptaki świergoliły.
U mnie żurawki też nie grają pierwszych skrzypiec. W żadnym wypadku. Przed domem jako bezobsługowe a wyglądające znajdą zastosowanie
Czytałam, że na marmoldkę sie szykujesz, popieram
Ja też taką żelazną, niekapryszącą odmianę muszę nabyć, no może dwie odmiany. Na większym terenie będą dobrze wyglądać.
A czemuż to się nie wybierasz, hę? Szkoda, nie dlatego, że podwóz, ale ogólnie
Cóż, zobaczymy się pewnie w kwietniu
Problem fotek jakoś rozwiążę, już jest światełko w tunelu.
Też gdzieś mam takie albumy... szok.
Dziewczynki, u mnie na tarasie do słoneczka wczoraj też było przyjemnie. Nawet kawkę wypiłam (co prawda z kocykiem na kolankach). Nie ma co, wiosna coraz bliżej i w końcu przyjdzie, musimy być dzielne
Aniu, ja mam na żabie prawie 5 tys., ale zaradzimy. Trzeba płacić. Nie jest to straszny wydatek więc trudno.
Więc dla wszystkich zaglądających, w ten niezbyt piekny dzień zostawiam
Były ostatnio żółteczka, to dziś coś w chłodniejszych kolorach




Cieplej się zrobiło, ale wieje


Igiełko, nawet nie chcę mysleć jak będzie jak to zacznie topnieć

Agunia, dziękuję


Izka, u nas też wczoraj kapało, świeciło, nawet ptaki świergoliły.
U mnie żurawki też nie grają pierwszych skrzypiec. W żadnym wypadku. Przed domem jako bezobsługowe a wyglądające znajdą zastosowanie


A czemuż to się nie wybierasz, hę? Szkoda, nie dlatego, że podwóz, ale ogólnie


Problem fotek jakoś rozwiążę, już jest światełko w tunelu.
Też gdzieś mam takie albumy... szok.
Dziewczynki, u mnie na tarasie do słoneczka wczoraj też było przyjemnie. Nawet kawkę wypiłam (co prawda z kocykiem na kolankach). Nie ma co, wiosna coraz bliżej i w końcu przyjdzie, musimy być dzielne

Aniu, ja mam na żabie prawie 5 tys., ale zaradzimy. Trzeba płacić. Nie jest to straszny wydatek więc trudno.
Więc dla wszystkich zaglądających, w ten niezbyt piekny dzień zostawiam

Były ostatnio żółteczka, to dziś coś w chłodniejszych kolorach




Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
prześliczny kolor tych jasno-fioletowych krokusów! 
Dorotko, czy u Ciebie tylko wieje? nie ma śnieżycy? u mnie jest masakra
powodzenia z PayPalem
w razie czego, dzwoń 

Dorotko, czy u Ciebie tylko wieje? nie ma śnieżycy? u mnie jest masakra

powodzenia z PayPalem


- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Aga na razie tylko wieje, ale nie mam złudzeń, śnieżyca wisi w powietrzu.
Dobrze, ze jestem na urlopie i nie muszę nigdzie wyłazić. No prawie nigdzie, bo ptaszkom stołówkę muszę zasilić
Na razie sobie radzę, dziękuję
Lubię te krokusy. Chyba nawet trochę jesienią dokupiłam

Lubię też białe

Dobrze, ze jestem na urlopie i nie muszę nigdzie wyłazić. No prawie nigdzie, bo ptaszkom stołówkę muszę zasilić

Na razie sobie radzę, dziękuję

Lubię te krokusy. Chyba nawet trochę jesienią dokupiłam


Lubię też białe

- E@K66
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2402
- Od: 7 gru 2008, o 11:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie,Przemyśl
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Witaj Dorotko krokusy istotnie masz piękne ,zresztą cały ogródek obeszłam i jest cudowny.
- kogra
- Przyjaciel Forum
- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Niby maleństwa a tak cieszą.
U mnie też zawieja z przerwami, ale teraz jakby słoneczko chciało wyjrzeć.
Damy radę Dorotko i będzie dobrze, wiosna tuz, tuż.....
U mnie też zawieja z przerwami, ale teraz jakby słoneczko chciało wyjrzeć.
Damy radę Dorotko i będzie dobrze, wiosna tuz, tuż.....
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Krokusy jakie by nie były wszystkie są śliczne bo tak długo się na nie czeka i przynoszą ze sobą zapowiedź cudnej pory roku.
- basjak
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5033
- Od: 20 wrz 2009, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Przegoniłaś śnieg na zachód, za to rehabilitujesz się wstawiając wiosnę
Powiało optymizmem
mimo, że za oknem wciąż sypie.


Pozdrawiam mile - Basia
Balinki
Balinki
- roots23
- 500p
- Posty: 790
- Od: 23 sie 2010, o 16:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Krakowa/Myślenic
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Piękne krokusiki
też mam ich sporo w różnych odmianach
czekam już na nie... 



Pozdrawiam wszystkich ogrodników Renata 

-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 4840
- Od: 17 sty 2009, o 17:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Widzę więcej optymizmu, jeśli chodzi o zdjęcia a pogodą nie warto się przejmować tylko dostosować do niej
.
Zresztą, po -25 to teraz jest już całkiem ciepło, prawda?
Te paskowane krokusiki zawsze mi się podobały, mam je także, w kilku miejscach :P .

Zresztą, po -25 to teraz jest już całkiem ciepło, prawda?
Te paskowane krokusiki zawsze mi się podobały, mam je także, w kilku miejscach :P .
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Ogród Elżbiety
- dodad
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5858
- Od: 21 cze 2009, o 18:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska Gorlice
Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Ewo, dziękuję, zapraszam częściej.
Grażynko, nie moge sie soczekac kiedy wreszcie zakwitną. Uwielbiam krokusy, te kolorowe dziubki gramolące się na powierzchnię
Śnieg pada ipada i wcale nie myśli przestać
Jutro będę miała co robić. Pomacham trochę łopatą a konto popołudniowych pączków
Miejmy nadzieje, że to ostatni zryw zimy.
Majeczko, to chyba najbardziej wyczekiwane kwiaty
Basia, śnieg to chyba z zachodu do nas przyszedł. U was już chyba spokojnie.
Renatko, już, już, niedługo. Jakoś wytrzymamy
Elu, nie ma się co irytować sytuacjami i rzeczami na które nie mamy wpływu. Imegeshack trzeba opłacić, zima niedługo minie i znów będziemy kopać, plewic, planować. Fajnie jest.
Krokusy wszystkie mi się podobają, nawet żółte

Na dobranoc dalszy ciąg wiosny. Pierisa kwitnącego chyba w tym roku nie zobaczę, więc zostaja zeszłoroczne foty


Grażynko, nie moge sie soczekac kiedy wreszcie zakwitną. Uwielbiam krokusy, te kolorowe dziubki gramolące się na powierzchnię

Śnieg pada ipada i wcale nie myśli przestać


Miejmy nadzieje, że to ostatni zryw zimy.
Majeczko, to chyba najbardziej wyczekiwane kwiaty

Basia, śnieg to chyba z zachodu do nas przyszedł. U was już chyba spokojnie.
Renatko, już, już, niedługo. Jakoś wytrzymamy

Elu, nie ma się co irytować sytuacjami i rzeczami na które nie mamy wpływu. Imegeshack trzeba opłacić, zima niedługo minie i znów będziemy kopać, plewic, planować. Fajnie jest.
Krokusy wszystkie mi się podobają, nawet żółte


Na dobranoc dalszy ciąg wiosny. Pierisa kwitnącego chyba w tym roku nie zobaczę, więc zostaja zeszłoroczne foty


Re: Czekając na wiosnę..... w ogrodzie Doroty - cz.5
Fajnie jest...
Potraktujmy to jak samospełniające się proroctwo
Bo w końcu ile jeszcze może trwać zima?
Góra pięć tygodni
Potraktujmy to jak samospełniające się proroctwo

Bo w końcu ile jeszcze może trwać zima?
Góra pięć tygodni
