Witam Was Dziewczyny u siebie
Bogusiu, próbować nawet z jednym nigdy nie zaszkodzi

to wdzięczne rośliny, może na początek wybierz sobie silniejszy okaz,ja mam w domu kilka takich osiłków, które nie przestają kwitnąć od dwóch lat

co rusz wypuszczają nowe pędziki
justus27, miło mi, że zostawiasz ślad po odwiedzinach w moim wątku oraz dziękuję za serdeczności
grazia72, och nie wiem jak długo jeszcze uda Ci się wytrwać w tym oporze
