Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
artam
1000p
1000p
Posty: 3793
Od: 26 paź 2008, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Ale nie można pomijać juniperusa squamata, bo dzięki niemu rośnie w siłę kulkowa rabata! :;230
aleb-azi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3833
Od: 29 gru 2009, o 18:18
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Krakowa okolice
Kontakt:

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

:;230 A nie mówiłam... nic tylko pogratulować zakupów :D
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

No to weekend miałaś b. pracowity i wydatkowy . Jakie różyce kupiłaś Gosiu a ta ziemia z obornikiem naszej produkcji i w jakiej cenie i czy mozna ja dostać . Kącik trawiasty powoli sie zapełnia
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

No i sami powiedzcie... czysta poezja... choć przepleciona nutką... brutalizmu (?) :;230
Jadziu... lista róż pojawiła się juz w moim poście... gdzieś w ubiegłym tygodniu... nie będę jej cytować, wierzę, że znajdziesz :wink:
Ziemię na oborniku poleciła mi Eluśka... 60 l za 14 zł z groszami...
Produkcji krajowej, z tego, co odnotowałam...
Zobaczymy, jak się sprawdzi - czy wspomoże biedactwa męczace się w piachu :roll:
A weekend... czy męczący? Eeee tam... lubię takie zmęczenie :wink:
A czy wydatkowy? Jak to mówią: Easy come, easy go :lol: choć na premię urodzinową to akurat ciężko całe 35 lat pracowałam :;230

Wróćmy do rzeczywistości... pogoda, jak jest, każdy widzi :evil:
Czekam na dłuższe przejaśnienia - trzeba dokończyc różankę, no i w końcu posadzić cebulowe :oops:
Ale co ja zrobię, kiedy na dworze jest, jak jest?
Sposoby na poprawę humoru zatem?
Na przykład... napełnić wirtualny koszyk cebulkami... a potem wyjść bez zapisywania :;230
Wiecie... od razu się lżej na sercu robi... bo nie trzeba tego sadzić!
A komu to nie pomaga, polecam odśpiewanie pełnym głosem piosenki...razem z panami z duetu Art & Garfunkel ;:224
Byle nie w pracy :;230
Na mnie to działa...
I powoduje motyle w brzuchu :)
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Dowcipniś ;:14
Ja maturę zdawałam w wieku 19 lat :;230
A jak ustaliliśmy... staż pracy nie miał tu, na szczęście, nic do rzeczy :wink:
Ty już sobie lepiej pośpiewaj...
Co do róż...
W przypadku tych gołokorzeniowych, sadzonych jesienią, wskazane jest zrobienie delikatnego kopczyka u podstawy od razu po posadzeniu...
Z nadejściem mrozów (nie mówimy tu o przymrozkach, tylko o momencie, kiedy temperatura ustabilizuje sie na poziomie kilku stopni poniżej zera) narzucam na róże większy kopczyk: z ziemi i kory...
A potem czekam do wiosny... a po jej nadejściu szacuję ewentualne straty :roll:
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

A proszę Cię bardzo :wink:

Miałam dawkować... no to jedziemy dalej...

Upsss... trawniczka znów ubyło :oops:

Obrazek

Na starym hostowisku juz pogrom w hostach... tu, pod gruszą, tegoroczne nabytki prezentują się jeszcze całkiem, całkiem :wink:

Obrazek

Różane ostatki... The Red Fairy..

Obrazek

I Degenhardt

Obrazek
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Ja tez wymyśliłam w jednym miejscu uszczuplenie trawnika, bo jak podliczyłam rózane zamówienie to nijak mi sie nie mieściły :;230
Ziemia na oborniku..? trzeba dziś poszukać.
Śpiewać będę po południu, przyda się na podniesienie nastroju, bo coś ostatnio chandra szaleje :(
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
pamelka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7280
Od: 30 gru 2009, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Dawkowanie zrozumiałam :D ale jakby tak pochwalic się cóż to za dwie nowe piękności uziemione ;:224 żebyśmy oczami wyobraźni już ich kwitnienie zobaczyli :wink:
A u mnie nie ma znaczenia, czy hostki młode, czy stare :roll: Mam wrażenie, że niektóre po prostu wcześniej żółkną ;:108
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Jolu... miałam na myśli raczej to, że na starej rabacie sadziłam najpospolitsze hostki... bo to początki były... i one akurat szybko zanikają...
Tegoroczne już nieco "szlachetniejsze"... i trwalsze się okazały :roll:
Piękności uziemione to, o ile mnie pamięć nie zawodzi :wink: 'Heritage' i 'Geoff Hamilton'...
Za nimi już rośnie, przywieziony z Bośni :;230 'Brother Cadfael'...
W zamyśle mają stworzyć kwietną, różową i pachnącą podstawę altany... a akebia pójdzie górą, po kratce...

Dorota... czy szanowny M już wie o Twoich planach? :wink:
U Ciebie ziemia zasobniejsza... może nie trzeba takich cudów? :roll:
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Eee tam, nie wie i chyba sie nawet nie zorientuje :;230 Przy tej ilości wykopków co ostatnio :wink:
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
100krotka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5427
Od: 2 gru 2008, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie - strefa 6A ;-)))

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

No tak, proste a jakie genialne - jak się nie mieści, to trzeba poświęcić trawnik. Że też ja na to nie wpadłam :;230 - tylko negocjacje z moim M. są niewiele łatwiejsze, jak Bolesława Chrobrego z Ottonem o granicę na Odrze :;230
"Dużo ludzi nie wie, co robić z czasem. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu. " (Magdalena Samozwaniec)
Moje linki - i aktualny
Wizytówka
Awatar użytkownika
JAKUCH
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 33423
Od: 19 paź 2008, o 21:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Bytom

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

GOSIU no to ziemia wcale nie taka droga i nawet z obornikiem ,a różyczki no to znalazłam . Fajny wybór
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek
Awatar użytkownika
gorzata76
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6498
Od: 2 cze 2009, o 14:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Ej, kobietki... czyżbyście, po tych paru latach :wink: pożycia, nie miały jeszcze wypróbowanych sposobów na swoich ukochanych mężczyzn? Czy może te sposoby JUŻ nie działają? :lol:
Żadnych trzepotów rzęs? Westchnień?
Bo chętnie bym się nauczyła :;230

Przestało padać... ale wiatr i chłód skutecznie odstręczają od wyjścia z domu :roll:
Powspominajmy zatem...

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
dodad
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5858
Od: 21 cze 2009, o 18:22
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska Gorlice

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Gosia, ta chryzantema taka piętrowa czy to dwie odmiany?
Sposoby są a jakże :wink:
Ogród - moje miejsce na ziemi
Zapraszam serdecznie - moje linki
Pozdrawiam, Dorota
Awatar użytkownika
artam
1000p
1000p
Posty: 3793
Od: 26 paź 2008, o 00:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Moje zielone wielokąty 2011 cz.2

Post »

Trawniczka ubyło! ;:138 ;:138 Może dla hostek tych szlachetniejszych? :)
Trzepoty rzęs to przeżytek! Dziś trzeba ostro! Nowe czasy nastały! Chce obiad? Schabowy - 1 m (jak się robi kwadratowy :;230 ) trawnika ma zniknąć! Taki przelicznik w każdym zdrowym związku trzeba opracować! W teorii to ja jestem mocna! :;230 Praktyka mi nie wychodzi...Co najwyżej bokiem :;230 Ale dziewczyny, próbujcie! :)
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”