Małgosiu - oglądanie rozpasanego lata musi poprawić humor. I zaostrza apetyt na następny sezon

Joluś - miło, że miło


Warto pojechać,byłam po polskiej stronie Gór Stołowych na Szczelińcu i w Błędnych skałach...Chodzisz dróżkami pomiędzy skałami ,nad przepaściami,a widoki niezapomniane...Skalne Miasto w Czechach można dojechać z Kudowy Zdr. lub Wałbrzycha
A ja muszę rozwary i ostróżki, bo róże pod wpływem Twojego ogródka też już mamZielona_Ania pisze:Wspomnienia lata, głowa w chmurach.... Ech, te kolorki, te zapachy. Ciężko wzdycham, patrząc na szarości listopada. Wiosną muszę dosadzić lilie (bo róże pod wpływem Twojego ogródka już mam)
temat miły memu sercu - dodam że były czasy gdy te rejony przemierzały pieszo!!! tysiące turystów a na nocleg w stodole ciężko było się załapać, kiedy to było- to pamięta tylko mój rajdowy zeszyt z pieczątkamigorzata76 pisze:Off topowo się znów robi![]()
Ja, w ramach ucieczki od tłumów, polecam po zaliczeniu Szczelińca ...., szlak prowadzący z Karłowa do Kudowy, przez Błędne Skały.
Rewelacyjna, lesista trasa, zero turystów (czy to my jesteśmy nienormalni?!: