Ogródek Gosi cz. 3
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1178
- Od: 24 lis 2009, o 14:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Małgosiu zwolnij troszeczkę, ja nie mogę nadążyć za Tobą. Jeszcze nie tak dawno podziwiałam Twój uroczy ogród w poprzednim wątku. A tu już nowy i nowe zakupy i rozrośnięte rabatki .Też jestem ciekawa widoku po działaniu sekatora. Twoje prace brukarskie wyglądają profesjonalnie.
Wyszło równo, pięknie!!!. Nasze zwierzaki lubią pod łapkami ziemię trudno im się przyzwyczaić do miejskich chodników. Ja chyba muszę całą działkę wybetonować, mój ma niedźwiedzie stopy i wnosi tyle piachu ,jak sucho to odkurzam go odkurzaczem, nawet to lubi. Jak jest mokro to szkoda gadać , jest strasznie.
W Twoim ogrodzie jest przyjemna towarzyska atmosfera, wesoło i pięknie
Pozdrawiam Elżbieta
Wyszło równo, pięknie!!!. Nasze zwierzaki lubią pod łapkami ziemię trudno im się przyzwyczaić do miejskich chodników. Ja chyba muszę całą działkę wybetonować, mój ma niedźwiedzie stopy i wnosi tyle piachu ,jak sucho to odkurzam go odkurzaczem, nawet to lubi. Jak jest mokro to szkoda gadać , jest strasznie.
W Twoim ogrodzie jest przyjemna towarzyska atmosfera, wesoło i pięknie
Pozdrawiam Elżbieta
- JLG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2198
- Od: 15 mar 2009, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ząbki k. Warszawy
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Dopiero teraz miałam czas wpaść i się odmeldować - bo choć mało aktywnie uczestniczę, to jednak chcę wiedzieć co się dzieje w Twoim ogrodzie... 

- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosia ,ale zdolniacha z Ciebie
Piękna ścieżkę zrobiłaś i to sama ,no, no
Podzielam zdanie Marty -hosty i żurawki idealnie by tam pasowały .
Ciekawe co pies na to


Piękna ścieżkę zrobiłaś i to sama ,no, no

Podzielam zdanie Marty -hosty i żurawki idealnie by tam pasowały .
Ciekawe co pies na to


- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Rybko, to jak będą daj znać. Na piłkę zawsze jest miejsce. Może dlatego za bardzo się nie upieram, żeby cały trawnik z tyłu domu zająć. Przynajmniej moje psisko jest zadowolone z przestrzeni
Gosiu, kurzyć to się jeszcze ma z czego. Czekam teraz na przypływ weny i mam do zrobienia jeszcze jeden kawałek pod płotem z drugiej strony podjazdu, ale to już jest pryszcz, tylko 3 metry
I podziękuj m. za pochwały.
Fabi, no niestety mój m. wie, że to ja zrobiłam. On już sie przyzwyczaił do tego, że robię rożne rzeczy sama, bo zazwyczaj jestem sama. Zawsze jak sa trudne momenty muszę sobie poradzić bez niego.
Tylko ostatnio jak zalało nam piwnicę zdarzyło się to za jego bytności.
Jestem przyzwyczajona do takich sytuacji, bo budowę domu przede wszystkim nadzorowałam ja i mój tata. Musiałam wiele nauczyć się o konstrukcjach, ociepleniach itp. rzeczach.
A jeśli chodzi o Fastigiatę, to jest ona posadzona tam tymczasowo, bo czeka na zabranie butli gazowej.
Aguś, dziękuję.
Pieskowi chodniczek na razie nie przypadł do gustu
Elu, to nie ja tak pędzę. To Wy wszyscy, którzy do mnie zaglądacie spowodowaliście, że mam kolejną część
Mając psa rozumiesz mój powód zrobienia takiej ścieżki. Oby się przyzwyczaił.
Przemku, faktycznie praca była ciężka jak na słabą kobietkę
Asiu, cieszę się, że mimo braku czasu zaglądasz do mnie
Bożenko, też myślałam o nich, ale od strony bramy odpadają. Musi byc miejsce na przesuwającą się bramę. Dlatego wybrałam płozińce. Natomast od strony furtki kusi, oj kusi, żeby posadzić żurawki i hosty, bo tam cienia pod dostatkiem. Tylko miejsca mało. Boję się, że psiu mi je poniszczy.

Gosiu, kurzyć to się jeszcze ma z czego. Czekam teraz na przypływ weny i mam do zrobienia jeszcze jeden kawałek pod płotem z drugiej strony podjazdu, ale to już jest pryszcz, tylko 3 metry

I podziękuj m. za pochwały.
Fabi, no niestety mój m. wie, że to ja zrobiłam. On już sie przyzwyczaił do tego, że robię rożne rzeczy sama, bo zazwyczaj jestem sama. Zawsze jak sa trudne momenty muszę sobie poradzić bez niego.
Tylko ostatnio jak zalało nam piwnicę zdarzyło się to za jego bytności.
Jestem przyzwyczajona do takich sytuacji, bo budowę domu przede wszystkim nadzorowałam ja i mój tata. Musiałam wiele nauczyć się o konstrukcjach, ociepleniach itp. rzeczach.
A jeśli chodzi o Fastigiatę, to jest ona posadzona tam tymczasowo, bo czeka na zabranie butli gazowej.
Aguś, dziękuję.


Elu, to nie ja tak pędzę. To Wy wszyscy, którzy do mnie zaglądacie spowodowaliście, że mam kolejną część

Mając psa rozumiesz mój powód zrobienia takiej ścieżki. Oby się przyzwyczaił.
Przemku, faktycznie praca była ciężka jak na słabą kobietkę

Asiu, cieszę się, że mimo braku czasu zaglądasz do mnie

Bożenko, też myślałam o nich, ale od strony bramy odpadają. Musi byc miejsce na przesuwającą się bramę. Dlatego wybrałam płozińce. Natomast od strony furtki kusi, oj kusi, żeby posadzić żurawki i hosty, bo tam cienia pod dostatkiem. Tylko miejsca mało. Boję się, że psiu mi je poniszczy.
- Alionuszka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 5765
- Od: 16 cze 2009, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: z zielonych płuc Śląska
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosiu cóż można rzec ...
,gratulacje... wykonania ścieżki,gdy pierwsze kroki za Tobą w pracach brukarskich to kolejne pójdą jak z płatka... 


Pozdrawiam Nela
Ogródkowe rozmaitości
Ogródkowe rozmaitości
- JacekP
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11151
- Od: 5 mar 2007, o 13:10
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa-Zachód
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosiu, super Ci wyszła ścieżka
Będzie pomocna nie tylko pieskowi ale i Wam przy chodzeniu po tej części ogrodu. Ja mam trochę ścieżek piaszczystych i nie są tak trwałe (zarastają).

- Fabi 12
- 1000p
- Posty: 1253
- Od: 18 sty 2010, o 21:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Radwanice i Konin Żag.
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Dobrze , że tymczasowo - bo jest piękna.
Pozdrawiam Fabiola.
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
Mój ogród - Fabi 12 - Witam w moim ogrodzie ...
- JLG
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 2198
- Od: 15 mar 2009, o 17:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Ząbki k. Warszawy
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Gosiu koniecznie wykorzystaj ten zacieniony kąt przy furtce, niektóre hosty wcale nie są zbyt duże, a poza tym największym szkodnikiem nie będzie pies tylko ślimory...
- Margo2
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 25223
- Od: 8 lut 2010, o 12:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Płock
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Nelu, teraz została do wykonania ścieżka tam, gdzie rośnie wierzba różowa i kalina burkwoda, przy wjeździe. Nie wiem czy kojarzysz.
Jacku, u mnie ścieżki piaszczyste i żwirowe nie zdałyby egzaminu, ponieważ piesio jak się rozpędzi to wszystko fruwa dookoła. Także w krótkim czasie żwirek byłby na rabacie, a nie na ścieżce.
Fabi, zobaczyłam ją u sąsiadki. Ma przepiękny ogród. Staram się ją namówić na pokazanie go na forum, ale jak na razie nie udaje się. A jest na dokładkę przemiłą osoba, od której dostaję piękna roślinki. Ostatnio otrzymałam kilka liliowców.
Asiu, będę usilnie myslała. Jadę 18 na targi do Skierniewic, może tam coś kupię.
Kilka żurawek








Jacku, u mnie ścieżki piaszczyste i żwirowe nie zdałyby egzaminu, ponieważ piesio jak się rozpędzi to wszystko fruwa dookoła. Także w krótkim czasie żwirek byłby na rabacie, a nie na ścieżce.
Fabi, zobaczyłam ją u sąsiadki. Ma przepiękny ogród. Staram się ją namówić na pokazanie go na forum, ale jak na razie nie udaje się. A jest na dokładkę przemiłą osoba, od której dostaję piękna roślinki. Ostatnio otrzymałam kilka liliowców.
Asiu, będę usilnie myslała. Jadę 18 na targi do Skierniewic, może tam coś kupię.
Kilka żurawek








- pamelka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 7280
- Od: 30 gru 2009, o 00:34
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Lubelskie
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Aaa żurawki ładniutkie i słoneczko widzę było 

Re: Ogródek Gosi cz. 3
Te jasne na dwóch pierwszy zdjęciach bardzo ładne. Rosną w cieniu?
- roza333
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 3865
- Od: 4 maja 2010, o 11:30
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie Tarnowskie Góry
Re: Ogródek Gosi cz. 3
super te twoje roślinki 

Pozdrawiam Wszystkich i zapraszam do moich wątków Justyna
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
Moje wątki Ogród róży część 4 U róży - co nieco prywatniej
Kupię ,sprzedam ,wymienię roza333
- AniaDS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 14304
- Od: 23 sie 2008, o 00:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: małopolska
- Kontakt:
Re: Ogródek Gosi cz. 3
Kilka ładnych żurawek
Chyba mnie wzięła kolejna choroba
Z jednej nie wylazłam, druga trwa a tu już trzecia nadciąga

Chyba mnie wzięła kolejna choroba

Z jednej nie wylazłam, druga trwa a tu już trzecia nadciąga

Re: Ogródek Gosi cz. 3
Witaj Gosiu, żuraweczki coraz bardziej mi się podobają, obym nie dostała choroby
Co do werbeny patagońskiej posiałam rok temu i też myślałam, że wymarznie więc nie zabezpieczałam jej a zimę przeżyła ładnie...może dzięki grubej warstwie śniegu.... i nasionka możesz spokojnie wysiać do gruntu wiosną, bo moja sama z siebie się rozsiała...
