Kolorowy ogród Geni -Cz.7
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Jacku przykro mi że Twoja goryczka zmarniała u mnie jest ładna ale miałam inną i też ja przesadziłam ,gdzieś mi zginęła , ale jeszcze oprócz niej mam 2 inne
A szkoda że dębik nie jest żółty ,ale trudno.
Dziś wysłałam Ci przesyłkę .
Aniu dziękuję ja już o tych zdjęciach zapomniałam i myślałam że Tobie takie zakwitły ostatnio.
Cieszę się że odpoczęłaś troszkę
Genia.
A szkoda że dębik nie jest żółty ,ale trudno.
Dziś wysłałam Ci przesyłkę .
Aniu dziękuję ja już o tych zdjęciach zapomniałam i myślałam że Tobie takie zakwitły ostatnio.
Cieszę się że odpoczęłaś troszkę
Genia.
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 24808
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Geniu bardzo mi przykro, że masz straty w ogródku po deszczu, niestety roślinki cierpią w tym roku, jak nie deszcz, to grad, wichura lub susza, ciągle dzieje się coś co im szkodzi, na szczęście mają one ogromną wolę życia i pięknie się regenerują, tylko trzeba troszkę na to poczekać. Mam nadzieję, że Twoje wspaniałe kwiatuszki też szybciutko podniosą się i będą dalej cieszyć swoim niesamowitym pięknem 

Geniu, ze smutkiem czytam o stratach w Twoim ogrodzie.
Ale ten rok jest już taki zwariowany i jak nie susza wiosną, to wichury, deszcze i grad latem.
No, cóż, musimy być pokorni wobec natury i pocieszać się, że zawsze mogło być gorzej.
Twoje piękne roślinki w większości na pewno dojdą do siebie, głowa do góry i nie martw się
Ale ten rok jest już taki zwariowany i jak nie susza wiosną, to wichury, deszcze i grad latem.
No, cóż, musimy być pokorni wobec natury i pocieszać się, że zawsze mogło być gorzej.
Twoje piękne roślinki w większości na pewno dojdą do siebie, głowa do góry i nie martw się

- markussch01
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 917
- Od: 7 lis 2007, o 22:40
- Lokalizacja: Düsseldorf
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Markus masz racę ,wszyscy jesteśmy w takiej samej sytuacji a niektórzy w jeszcze gorszej ,jak porobię porządki to będzie dobrze ,tylko na razie troszkę trzeba poczekać aż pogoda się poprawie bo teraz nie mam sensu grzebać się w błocie .markussch01 pisze:Gienia.
Prawie wszyscy poniesli jakies szkody,wieksze lub mniejsze.
Z przyroda ciezko jest walczyc.
Ale i tak jest pieknie w Twoim ogrodziejak zawsze.
Pozdrawiam Markus
Genia
- Babopielka
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 6086
- Od: 9 wrz 2007, o 19:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Rypina
- e-genia
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 32007
- Od: 5 wrz 2008, o 19:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Torunia
Bożenko witaj mnie najbardziej szkoda nachyłka czerwonego cały się poprzewracał .róże chyba trzeba będzie kwiaty pościnać i poczekać na następne kwitnienie ,aksamitki poprzewracane malwy wszystkie musiałam poprzywiązywać do płotu bo też poprzewracałyBabopielka pisze:Witaj Genia![]()
U mnie też lało i wiało ,ale nie zauważyłam większych strat w ogrodzie ,tylko trochę połamanych kwiatostanów Rudbekii i JeżówkiReszta dzielnie się trzyma
Genia